Archiwum
Nadesłane do redakcji
Piotr Zieliński Autostrada Germa Szczecin 2004 Warta uwagi powieść o pogmatwanych losach Polaków w XX wieku. Akcja rozgrywa się na przestrzeni ostatnich osiemdziesięciu kilku lat w Polsce i w Niemczech. Edward Krone, szczeciński reporter, poznaje pomorską
Protestujka
My, tajni współpracownicy i kandydaci na tajnych współpracowników, protestujemy przeciwko nazywaniu nas tajnymi współpracownikami, ponieważ od chwili ujawnienia tak zwanej listy Wildsteina tajnymi współpracownikami są tylko ci, których nie ma na liście. Tajni współpracownicy i jawny Krzysztof Daukszewicz
Gdy ustąpi impotencja
Marek Balicki, minister zdrowia, jest oburzony faktem, że za porady seksuologa Polak musi płacić. I zapowiedział, że ustawowo to zmieni. Podpowiadamy jednak, że gdy ustąpi impotencja, dobrze byłoby uprawiać bezpieczny seks. A do tego przydałyby się bezpłatne prezerwatywy i środki antykoncepcyjne. Mamy nadzieję, że minister, który tak świetnie rozpoczął uzdrawianie życia seksualnego Polaków, równie dobrymi (antykoncepcyjnymi) decyzjami zakończy swoje dzieło.
Kto zwerbuje Łopacką?
Na kilka miesięcy przed wyborami partie nerwowo poszukują wzmocnień. Teraz na celowniku znalazła się Bożena Łopacka – pierwsza Polka, która zdecydowała się walczyć przed sądem z siecią Biedronka. Okazuje się, że kilka ugrupowań chętnie widziałoby ją na swych listach wyborczych. – Zgłosiły się do mnie dwie partie prawicowe i jedna lewicowa – zdradziła nam tajemniczo pani Bożena. Zanosi się, że transfer Łopackiej może być hitem obecnego sezonu politycznego. Kto da więcej?
Rutkowski wagarowicz
Ponad 18 tys. zł potrąciła Kancelaria Sejmu posłowi Krzysztofowi Rutkowskiemu za 44 dni nieusprawiedliwionej nieobecności na ubiegłorocznych posiedzeniach Sejmu. Rutkowski tłumaczy, że jego absencja na Wiejskiej wynikała z częstych wyjazdów do Brukseli i Strasburga oraz… „absorbowało mnie też kręcenie serialu »Detektyw«” – przyznaje bez ogródek poseł. Cóż, zgrywanie macho jest przyjemniejsze od siedzenia w sejmowych ławach. A tak na marginesie – przecież „Detektyw” to podobno reality, a nie serial?
Co widziała rada?
Rada Etyki Mediów nie pojmuje, dlaczego program Jana Pospieszalskiego „Warto rozmawiać” stał się obiektem ostrej krytyki różnych środowisk. Członkowie REM nie dopatrzyli się u Pospieszalskiego żadnych uchybień standardom dziennikarskim. Ich zdaniem, „autorzy programu przestrzegają obiektywnego doboru gości. Prowadzący zaś nigdy nie narzuca poglądów zaproszonym dyskutantom i widowni”. Niesamowite. Albo specjaliści z REM nigdy nie widzieli programu Pospieszalskiego, albo oglądali go w różowych okularach.
Wrzodak chce testować homoseksualistów
Zygmunt Wrzodak w „Ekspresie Bydgoskim” pochylił się z troską nad homoseksualistami. Amerykańscy specjaliści przekonali LPR, że „pedalstwo” jest wyleczalne. LPR nie zamierza wprawdzie przymuszać gejów do kuracji, ale jak zapowiada Wrzodak, „pomoże im podjąć decyzję o leczeniu”. Po sprawdzeniu, czy homo nawrócił się na hetero, wyleczony gej będzie mógł wstąpić w szeregi LPR. Nie ma obawy – nie na ministra, ale „przyda się do klejenia plakatów i roznoszenia ulotek”. Ciekawe, kto w LPR będzie to sprawdzał i jakimi sposobami? Zostajemy w nadziei, że będzie z tego
Czy politycy powinni być karani bardziej surowo niż zwykli obywatele?
PRO Prof. Jerzy Muszyński, prawnik, politolog Tak. Odpowiedzialność karna musi być zindywidualizowana. Już w starożytnym Rzymie przewidywano szczególną odpowiedzialność urzędnika. U nas to wynika z podziału na przestępstwa zwykłe i kwalifikowane. Kodeks karny w art. 119 przewiduje, że jeżeli przestępstwa dopuszcza się osoba funkcyjna, czeka ją zaostrzenie odpowiedzialności. Kodeks karny wykonawczy precyzuje tryb orzekania i granice, w jakich kara może być podwyższona w stosunku do osoby, na której ciąży większa odpowiedzialność. To, co się dzieje obecnie, uzasadnia
Piękne jak motyle
W szkole baletowej uczennice pokornie znoszą wielogodzinne ćwiczenia, marząc o występach na światowych scenach. Tylko kilka z nich zrobi karierę Pupou ty zepnij, nu raz, Plocho, zle! Ty nie słyszysz, szto ja mówie? Ty nie chcesz rozumiec, ty masz miesiac do kankursu, ty panimajesz?! Szto ty dumajesz?! Zle! Ja na to nie smatrju! Luba Bakharewa jest piękna: metr sześćdziesiąt idealnego ciała i twarz jak u gwiazd filmowych z lat 20. Wiecznie niezadowolona ze swoich uczniów, co chwila przerywa akompaniament lub muzykę z magnetofonu i koryguje najmniejszy
Próbują zbudować serce
Biotechnolodzy z Zabrza pracują nad stworzeniem żywej zastawki serca. Ale do skończenia badań brakuje im pieniędzy Maks boi się dźwięku syreny karetki pogotowia. Od zawsze. – To dlatego, że gdy się urodziłem, miałem operację i pamiętam, jak wieźli mnie na sygnale do szpitala – mówi, myszkując w paterze pełnej czekoladowych ciasteczek. – Raczej trudno uwierzyć, że jego pamięć sięga tak daleko – powątpiewa jego mama, Małgorzata. – Ale kto wie? On boi się także odgłosu piły mechanicznej.







