Archiwum
Zgadzam się z Szekspirem
Z ubrania Hamleta w strój hiphopowca korzystają reżyserzy, którzy nie mają pomysłu na wystawienie sztuki Peter Brook (ur. w 1925 r.) – reżyser teatralny, operowy i filmowy, pedagog, autor książek i manifestów. Jego specjalnością stały się sztuki Szekspira i dramaty takich pisarz jak Dürenmatt, Genet i Sartre. Po światowym sukcesie „Snu nocy letniej” (koniec lat 60.) przeniósł się do Paryża, gdzie od 1970 r. kieruje Międzynarodowym Ośrodkiem Poszukiwań Teatralnych (CIRT), w 1974 r. przekształconym w Międzynarodowy Ośrodek
Nazwisko zobowiązuje
Ja nie kocham Rosji dzisiejszej, tak jak nie kochałam Rosji sowieckiej. Ja kocham Rosję w ogóle, tylko tam się czuję na swoim miejscu Tatiana Tołstoj, pisarka – Czy łatwo być pisarką w Rosji, nosząc nazwisko Tołstoj? – Niełatwo! Dlatego tyle lat zwlekałam z debiutem, chociaż od dziecka byłam przekonana, że kiedyś będę pisać książki. Bałam się jednak, wiedziałam, że wszyscy będą mnie porównywać z „wielkimi Tołstojami”, Lwem i Aleksiejem. I że cała krytyka weźmie pod lupę mój debiut. To była paraliżująca
Coś się z nami stało
Spowiedzi po latach, nawrócenia alkoholików, pojednania męża z żoną. Tak przeżywamy żałobę po Janie Pawle II Tej nocy, gdy kończyła się sobota, nikt nie spał. Ludzie mówią, że kapitan wysiadł ze statku… W niedzielnym autobusie jadącym pod kościół św. Anny chcę kupić bilet u kierowcy. – Co pani, o takich rzeczach! – macha ręką. Z wyrazem twarzy innym niż codzienny. Uroczystym. 12.00. Autobus staje na środku ulicy, wsłuchując się w przenikliwy jęk syren. Ktoś mnie szturcha: to przecież
Tako rzecze… Ludwik Dorn
Motto: Tym, co gubi prawicę, jest przede wszystkim brak właściwego mechanizmu selekcji własnych kadr. „Życie”, 25.01.2001 r. Tako rzecze… Ludwik Dorn* DOM BEZ POLITYKI W domu nie było tradycji patriotycznych, niewiele mówiło się nawet o sprawach politycznych. „Gazeta Polska”, 27.06.2001 r. O ojcu, synu optyka z asymilującej się rodziny żydowskiej, gdy zrezygnował z etatu lektora marksizmu-leninizmu na Politechnice Warszawskiej To był rodzaj wewnętrznej emigracji. „Życie”, 15.02.2002 r. Do lewicowych posłów Milczat sobaki. III
Króliki maturalne
Rocznik 1986. Pierwsi szli do gimnazjum, pierwsi zdają nowy egzamin dojrzałości Czas na nową maturę. Im do niej bliżej, tym mniej ma zwolenników. Trudno uwierzyć, że jest symbolem reformy edukacji, ambicji uczniów i nowoczesnego nauczania. I że kiedy w 2001 r. minister Krystyna Łybacka zdecydowała, że jej wprowadzenie trzeba przesunąć, odzywały się głosy o zamachu na polską szkołę. Nowa matura była wtedy marzeniem, dziś mówi się o niej jak o kataklizmie, który trzeba przeżyć. Dlaczego? Na pewno zadecydował
21.37
W minutę śmierci Papieża byłem w Zakopanem i widziałem ceprów którzy płakali przytulając się do nart i byłem wśród górali i stałem z nimi w kościołach i śpiewałem z nimi i klęczałem i widziałem mężczyznę który otoczony żoną i dziećmi idąc ulicą płakał powtarzając słowa: – Jak ja teraz sobie poradzę? – Jak ja teraz nie pobłądzę? – Jak ja teraz się odnajdę? I pomyślałem: – Jak blisko ma rodzinę i
Zdemaskowani agenci
W domu poznańskiego gangstera znaleziono dokumenty z danymi tajnych funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Na trop afery wpadł Urząd Kontroli Skarbowej w Poznaniu. Na początku marca inspektorzy skarbówki przeszukiwali mieszkanie Norberta S., znanego w poznańskim półświatku pod pseudonimem „Drewniak”. Fiskus chciał zweryfikować źródło jego dochodów, ponieważ zachodziło podejrzenie, że czerpie zyski z handlu narkotykami i innych nielegalnych interesów. Policja od dłuższego czasu wiązała jego nazwisko z działalnością lokalnych grup przestępczych. W domu „Drewniaka” pracownicy
Byli rodziną Papieża
W Kurii Rzymskiej na kilka tysięcy pracowników Polaków jest niespełna setka Nazajutrz po uroczystościach żałobnych przed bazyliką watykańską grupy ludzi wciąż jakby odruchowo spoglądają na okno papieża w Pałacu Apostolskim. Następca Jana Pawła II zgodnie z niepisanym watykańskim zwyczajem nie ukaże się w tym samym oknie. Wybierze inne na innym piętrze. Tak jak poprzednik będzie błogosławił wiernych. Jego apartament będzie chyba piętro niżej. Zburzyli spokój kurii Jana Pawła II żegnało w Rzymie 5 mln
Głos milczącej większości
Obejrzeliśmy z całą pewnością największy pogrzeb w dotychczasowej historii świata. Jego miejscem był nie tylko Rzym, ale i wszystkie miejsca, gdzie śmierci Jana Pawła II towarzyszyły nabożeństwa, nocne czuwania i modlitwy. Miejscem tego pogrzebu była też w szczególny sposób Polska. Pontyfikat Jana Pawła II będzie z pewnością przedmiotem rozważań, ocen i dyskusji. Byłoby bowiem niedobrze, gdyby cały ten bardzo ważny nie tylko dla Kościoła, ale i dla myśli uniwersalnej okres pokryty został jednie aurą adoracji, która nie zawsze sprzyja
Policzek pierwszej twarzy
Świat demokratyczny ucieszył się na wieść, że w Phenianie miejscowi kibole wpadli na boisko i jęli naparzać gości – drużynę i ekipę zaprzyjaźnionego Iranu. Radość wynikała nie z tego, że oto kibice kraju uważanego przez „świat postępu i demokracji” za element „światowej osi zła” atakują gości z kraju uważanego za podporę owej osi. Ani z tego, że Iran prowadził wówczas dwa do zera, co mogło każdych, nawet koreańskich kiboli wkurzyć. Świat postępu i demokracji cieszył się ze stadionowych i ulicznych burd,







