Archiwum
Saddam w majtkach
Wielu muzułmanów uznało publikację zdjęć Husajna za kolejny przykład amerykańskiej arogancji Saddam Husajn znów znalazł się na pierwszych stronach gazet. Tym razem nie jak butny tyran strzelający z karabinu w powietrze na pohybel wrogom. Świat ujrzał byłego prezydenta Iraku półnagiego, w wielkich, białych slipach, własnoręcznie piorącego swe spodnie w więzieniu. Zdjęcia przebywającego w amerykańskiej niewoli „rzeźnika z Bagdadu” opublikowały dwa brukowe dzienniki, londyński „The Sun” oraz „New York Post”, należące do imperium
Powrót maratończyka
Przez dwa lata nie rozmawiał z polskimi mediami, dziś rozmawia z „Przeglądem”. Pierwszy i jedyny wywiad z byłym wicepremierem Prof. Grzegorz W. Kołodko – Był pan wicepremierem i ministrem finansów pod rządami aż czterech premierów. Jeden z nich mawiał, że „prawdziwych mężczyzn poznaje się nie po tym, jak zaczynają, ale jak kończą”. A pan jak kończył? – Prawdziwych mężczyzn nie poznaje się ani po tym, jak zaczynają, ani jak kończą, tylko po tym, czy dotrzymują słowa. – Czy pan dotrzymywał, zapowiadając w 1994
Przekupne gwiazdki
Sędziowie przyjeżdżali do klubu kilka dni przed meczem i z panienkami balangowali na całego – Prawdziwi decydenci futbolu nie życzą sobie naszego awansu. Gdyby było inaczej, toby w ciągu minionych 13 lat wciągnięto nasz klubu, choćby za uszy, do ekstraklasy. I niech mi nikt nie mówi, że co roku do pierwszej ligi awansują faktycznie najlepsze zespoły, te, które potrafią pokonać najwięcej przeciwników i są zdecydowanie lepsze od tych kiblujących w drugiej lidze. Co ten sędzia dziś jeszcze nam szykuje? Jaki numer wytnie?
Ostatnia bitwa Schrödera
SPD tylko cudem może wygrać wcześniejsze wybory w Niemczech W Niemczech polityczne trzęsienie ziemi. Po druzgoczącej klęsce socjaldemokratów w Nadrenii Północnej-Westfalii kanclerz Gerhard Schröder zagrał va banque – zdecydował się na przedterminowe wybory. Komentatorzy piszą, że to polityczne samobójstwo, popełnione ze strachu przed śmiercią. Obecny rząd federalny, złożony z socjaldemokratów i Zielonych, miał sprawować władzę do jesieni 2006 r. Katastrofa w Nadrenii Północnej-Westfalii zmieniła jednak wszystko. Ten najludniejszy kraj związkowy uważany jest za matecznik SPD. Pracownicy
Piknik europejski po szkocku
20 maja w Warszawie odbył się VI Krajowy Piknik Europejski, organizowany przez jedną z największych polskich organizacji proeuropejskich, jaką jest Stowarzyszenie Pro Europa. Co roku biorą w nim udział przedstawiciele ruchu proeuropejskiego, politycy, dyplomaci, liderzy kultury, nauki i gospodarki. Patronat honorowy nad imprezą objęli prezydent RP, Aleksander Kwaśniewski, komisarz UE ds. polityki regionalnej, Danuta Hübner i minister kultury, Waldemar Dąbrowski. W liście skierowanym do uczestników pikniku prezydent Kwaśniewski napisał: „Tegoroczne spotkanie
Zycie już dziękujemy
W PO już mówią, że następnym do odstrzału po Zycie Gilowskiej będzie Donald Tusk Na nic się nie zdały nawoływania: „Donald, bracie”. Gdy siostrze Zycie powinęła się noga, „rodzina” się za nią nie ujęła. O tym, że prof. Gilowska, do niedawna wiceprzewodnicząca PO, zatrudniała w swym biurze poselskim synową, wiedziało od dawna całe kierownictwo PO. Nie przeszkadza im to teraz głośno oburzać się na nepotyzm koleżanki. Sama posłanka nie robiła z tego szczególnej tajemnicy. W 2003 r. w „Sukcesie” mówiła: „Paweł należy do PO. Niedawno
Kto lub co może uratować lewicę od wyborczej klęski?
Marek Borowski, b. marszałek Sejmu, lider SdPl Od rozdawania kart muszą zostać odsunięci działacze lewicy, którzy nie tylko brali udział w aferach, przekrętach i kolesiowskich praktykach, lecz także ci, którzy z racji swojej bezpośredniej odpowiedzialności politycznej te zjawiska tolerowali, a może nawet i wspierali. Dzisiaj poza Socjaldemokracją, która się odcięła i pokazała, że można inaczej, widzę również myślenie w dobrym kierunku Unii Pracy, Unii Lewicy, a także mniejszych ugrupowań, np. Demokratycznej Partii Lewicy. Kluczem pozostaje SLD i to, czy potrafi
Milczeć nie będę
Bracia Kaczyńscy i inni oskarżyciele nie zadali sobie trudu, aby sprawdzić, co mówiłem. Dla nich zbrodnią był już mój wyjazd do Rosji Gen. Wojciech Jaruzelski – Panie generale, jakie są pańskie wrażenia po telewizyjnej rozmowie z Lechem Wałęsą? – Najistotniejsze, że do tej rozmowy doszło. Doceniam jej klimat, chęć wzajemnego zrozumienia. Szereg spraw udało się nam poruszyć, może zabrakło ich pogłębienia. Wiele czasu zajął temat ataków i oskarżeń Lecha Wałęsy przez niegdyś bliskie
Prawda wyzwalająca
Generał Wojciech Jaruzelski odpowiedział Lechowi Wałęsie, że będąc szefem państwa, nie interesował się takimi szczegółami, jak prawidłowe czy nieprawidłowe działania Służby Bezpieczeństwa przeciw niemu. To stwierdzenie zostało przez komentatorów prasowych uznane za nieszczere. Sądzą oni, że uwaga Generała musiała się skupiać na przewodniczącym „Solidarności” i na wszystkim, co się z nim i wokół niego działo. Z całą pewnością Generał wiedział o Wałęsie wszystko, co mu było potrzebne, ale nie wszystko mu było potrzebne. Teczki Wałęsy z SB z pewnością nie chciał przeglądać. Ciekawość człowieka







