Archiwum

Powrót na stronę główną
Blog

Mandaryna, czyli Tusk

Cały kulturalny kraj z wypiekami śledził bój śmiertelny między Dodą i Mandaryną, najwybitniejszymi gwiazdami światowego show-biznesu. Miejsce starcia wyznaczono wcześniej. Opromieniona wieloletnią tradycją muzyczną sopocka Opera Leśna. Festiwal Sztuki Wokalnej finansowany przez TVN. Znakomity czas antenowy. Wieści z przygotowań do boju stopniowano jak w najlepszym thrillerze. Najpierw małżonek Mandaryny, artysta estradowy, Michał Wiśniewski, urbi et orbi ogłosił prymat swojej żony nad innymi diwami estrady. Zaraz potem szpiedzy, niczym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Premier Marek Belka powiedział pani Andżelice Borys, że chciałby, by została konsulem honorowym RP na Białorusi. Z kolei kandydat na prezydenta Donald Tusk zawiózł panią Borys do Brukseli, by tam powiedziała o Związku Polaków. Pięknie to wszystko wygląda w mediach, pytanie tylko, czy obaj panowie mają zamiar dotrzymać swych obietnic… I czy swoimi działaniami nie czynią jej po prostu krzywdy. Można iść o każdy zakład, że Bruksela w ogóle na pana Donalda Tuska nie zwróci uwagi. A co do obietnicy tytułu konsula honorowego –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Między liberalizmem a populizmem

SLD tworząc program gospodarczy, musi pamiętać, że polityka ekonomiczna UE nie stoi w sprzeczności z potrzebą uwzględnienia specyfiki narodowej Odnowiony Sojusz Lewicy Demokratycznej w programie wyborczym odciął się od liberalnej polityki rządów „lewicowych” ostatnich czterech lat. Rządy te zapomniały bowiem, kogo reprezentują, wysuwając w swych działaniach na pierwszy plan interesy ludzi bogatych, a nie pracowników najemnych – szczególnie tych biednych. Przedwyborcze spektrum programowe Z ekonomicznego punktu widzenia opublikowane dotychczas programy wyborcze można

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Śmierć w okamgnieniu

O motocyklistach mówi się: dawcy nerek. To złe określenie, bo większość z nich rozbija się tak, że nie ma z czego pobierać organów Świadkowie mówili niewiele. Tylko tyle, że motocykl pojawił się jak błyskawica, a zaraz potem słychać było potworny huk… Kilka sekund wcześniej 34-letnia kobieta podjechała lanosem do jednego z łódzkich skrzyżowań. Gdy zapaliło się zielone światło, ostrożnie ruszyła do przodu. Jadąca z boku honda CBR nie zdołała wyhamować – z prędkością 200 km/h wbiła się w auto.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Ciemna strona Ameryki

Tragedia Nowego Orleanu obnażyła nieefektywność amerykańskiego systemu władzy oraz podskórny rasizm, jaki rozdziera to społeczeństwo Ekonomiczne konsekwencje zagłady Nowego Orleanu są porównywalne do strat, jakie gospodarka USA poniosła po ataku na World Trade Center – ogłosiły niedawno amerykańskie władze. I na tym kończą się podobieństwa między tymi dwoma tragediami. A różnice? W setkach dotychczasowych relacji na temat nowojorskiego zamachu wiele miejsca poświęcano fenomenalnej postawie pracowników WTC – ich samoorganizacji i wzajemnej pomocy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Września 1939 mogło nie być?

W zamyśle Berlina pakt Ribbentrop-Mołotow miał zmusić Polskę do przyjęcia bez walki żądań Hitlera w sprawie Gdańska i korytarza przez Pomorze Przygotowanie do napaści na Polskę Hitler rozpoczął wprawdzie już wiosną 1939 r. (Fall Weiss), lecz ostatecznym dopingiem stał się dlań pakt o nieagresji zawarty między Berlinem a Moskwą 23 sierpnia 1939 r. Pakt ten zapalił zielone światło dla wojny. Taka jest powszechna opinia historyków. Nigdzie jednak dotychczas nie zauważono, że w zamyśle Berlina pakt miał

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Koniec mitu Czarnobyla?

To nie była jedna z największych katastrof XX wieku Katastrofa w Czarnobylu nie spowodowała wielu tysięcy ofiar, jak przez lata się obawiano. Na skutek awarii elektrowni atomowej nastąpiło „tylko” 58 zgonów, 3940 osób zaś przypuszczalnie umrze na raka. Prawdziwe zagrożenia dla większości poszkodowanych są natury psychologicznej. To lęk, niepewność i stres, wywołujące „paraliżujący fatalizm”. Trzeba uświadomić ludziom, że są ocalałymi, a nie ofiarami, że mogą normalnie żyć. Takie są wnioski 600-stronicowego raportu, sporządzonego przez ponad stu naukowców na zlecenie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Superterrorysta uderzy w Watykan?

Krwawy Al-Zarkawi przygotowuje wielki zamach w Europie Jest najgroźniejszym terrorystą świata. W Iraku wysłał setki zamachowców samobójców, własnoręcznie odcinał głowy pojmanym „niewiernym”. Obecnie Abu Musab al-Zarkawi planuje atak na Europę. Wiele wskazuje na to, że fanatyczni bombiarze uderzą już wkrótce. Zachodnie służby specjalne z niepokojem zarejestrowały niezwykły wzrost „elektronicznej aktywności” fanatyków spod znaku Al Kaidy. Chodzi o rozmowy telefoniczne, wiadomości przesyłane mailem i komunikaty na stronach internetowych. Ostatnia tak intensywna elektroniczna

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Złoto Traków

Bułgarscy archeolodzy odkryli aż 15 tysięcy sztuk złotej biżuterii sprzed 4200 lat w grobowcach królów trackich Naukowcy pracują niestrudzenie w górach Stara Płanina w środkowej części kraju. Tu rozciąga się Dolina Królów Trackich, nazwana tak na wzór słynnej egipskiej Doliny Królów pod Luksorem. Do tej pory odsłonięto ponad 30 grobowców starożytnych arystokratów i władców. Większość została splądrowana już przed wiekami. Niektóre jednak przetrwały nietknięte i pełne fantastycznych skarbów. Archeolodzy wiedzą, że muszą się spieszyć.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Chłopi umieją liczyć

Politycy, którzy straszyli rolników, niech się wstydzą. Wejście do Unii przyniosło naszemu rolnictwu tylko pozytywne skutki Jerzy Pilarczyk, minister rolnictwa i rozwoju wsi – Spotyka się pan czasem z chłopami? Czy narzekają tak jak zwykle? – Chłopi narzekają, jeśli mają na co, i widzą, czy dostają za swoją pracę więcej, czy mniej pieniędzy. A dyskutuję z nimi regularnie i wiem, co mówią, bo oprócz wielu innych okazji do spotkań co najmniej raz na dwa tygodnie wracam z Warszawy na swoją Opolszczyznę, rozmawiam z kolegami

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.