Archiwum
Czy wychowanie patriotyczne, które zaproponował Roman Giertych, powinno być przedmiotem obowiązkowym w szkole?
Prof. Zdzisław Kosyrz, dziekan Wydziału Profilaktyki i Resocjalizacji Wyższej Szkoły Pedagogiki i Resocjalizacji w Warszawie Nie powinno się tworzyć takiego przedmiotu, bo to sięganie do tradycji encyklopedycznej. W ten sposób powstanie jeszcze jeden przedmiot i jeszcze jedna ocena, ale nic poza tym. Problematyka wychowania patriotycznego jest doniosła, samo wychowanie pożądane, lecz przebiega ono nie tylko w ramach procesu dydaktycznego. Na lekcjach historii, języka polskiego czy geografii można oczywiście nawiązywać do treści patriotycznych, ale ważny jest również cały ceremoniał
PAP, „Życie Warszawy” i minister
Minister skarbu, świadomie łamiąc prawo, umieszcza swoich ludzi we władzach Polskiej Agencji Prasowej Ilustracją do tego tekstu jest zdjęcie Andrzeja Załuckiego, redaktora naczelnego „Życia Warszawy” za kratami. Informacja o tym, że Załucki siedzi, jest tak samo prawdziwa jak tekst Marty Sawickiej i Michała Krzymowskiego o PAP, w tymże „Życiu” zamieszczony 24 maja br. Od 26 maja próbuję sprostować kłamstwa tej gazety. Bez skutku. Do Załuckiego pisze sprostowanie wiceprezes PAP, Grzegorz Eider. Też
My, kibice biało-czerwoni
Zaczęło się. I znowu świat stał się piłką futbolową. Od setek lat piłka jest w grze, a nam ciągle mało i mało. O piłce napisano już wszystko. Tylko co z tego? Czy jesteśmy bliżej poznania sekretów tego ogólnoświatowego fenomenu? Czy wiemy, dlaczego miliard ludzi ulega piłkarskiej gorączce? Dla mnie najbliżej prawdy jest chyba Bill Shankly, były reprezentant Szkocji, który powiedział kiedyś tak: „Niektórzy uważają, że piłka nożna to sprawa życia i śmierci. Rozczarowuje mnie takie
PiS-owski desant kadrowy
W firmach państwowych jest już miejsce tylko dla ludzi związanych z PiS i braćmi Kazimierz Marcinkiewicz, gdy został premierem, obiecał, że „nie będzie żadnych synekur”. W ostatnich siedmiu miesiącach zmieniono zarządy w połowie firm z udziałem skarbu państwa. W 1997 r., gdy powstała koalicja AWS-UW, Jarosławowi Kaczyńskiemu przypisano autorstwo hasła „TKM” („Teraz, k… my” – przyp. autora). W 2005 r. Prawo i Sprawiedliwość szło do wyborów pod sztandarami odnowy moralnej i budowy IV Rzeczypospolitej. A tego zadania nie wolno było
Historia, która niczego nie nauczyła
Adam Michnik w obszernym artykule omawia postawę hierarchów katolickich wobec pogromu kieleckiego z 1946 roku („Gazeta Wyborcza”, 3 czerwca). O tej postawie bardzo poruszająco mówił rabin Kahane na pogrzebie ofiar tego potwornego pogromu: „Istnieje jedna kategoria ludzi, jeden stan w Polsce, który mógł temu zaradzić… Stan duchowny, oficjalne czynniki Kościoła katolickiego w Polsce… Kapłani ludu polskiego! Coście wy zrobili od czasu uzyskania niepodległości celem uświadomienia mas społeczeństwa zatrutego pięcioletnim jadem
Komedia pomyłek
Gustaw Holoubek w czerwcowych „Charakterach” przytacza obrazek obyczajowy, który – jego zdaniem – dobrze ilustruje to, co się teraz dzieje w polskiej polityce: „W jednym z teatrów na próbie Kalina Jędrusik zapaliła papierosa. Na scenie nie wolno palić papierosów. Zbliżył się strażak i powiedział: „Proszę zgasić papierosa, bo tu nie wolno palić”. A Kalina jak Kalina – z wdziękiem odparła: „Odpierdol się, strażaku”. I on strasznie się zamyślił, poszedł za kulisy i tam trwał jakiś czas. Potem nabrał
Wierzejski gołym okiem
Czołowy poseł LPR, Wojciech Wierzejski, specjalista od wygadywania bredni na różne tematy, wciąż (anty)reklamuje Polskę w Europie. Jakiś czas temu powiedział, że manifestujących gejów, w tym również niemieckich, trzeba bić pałami, co oburzyło zachodnie media i wywołało dyskusję w Parlamencie Europejskim. W związku z tym przewodnicząca niemieckich Zielonych, Claudia Roth, złożyła do tamtejszej prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez Wierzejskiego, polegającego na podjudzaniu do nienawiści. Pan poseł na to, że nie boi się niemieckiego wymiaru sprawiedliwości, a pani Roth
Bliźniacy mowy polskiej
Wokalne występy braci Kaczyńskich bardzo ożywiają nasze życie publiczne. Jarosław odśpiewał „Z ziemi Polski…”, zapowiadając delikatnie, iż pod rządami jego ugrupowania emigracja z kraju będzie się nasilać, Lech zaś urozmaicił gramatykę, mówiąc: „Będą honorowymi gościami”. Bracia, oprócz innych zaszczytów, zdobędą wkrótce tytuł Mistrza Mowy Polskiej.
Rzecznik czy prokurator
Dr Janusz Kochanowski, rzecznik praw obywatelskich, stwierdził w Sejmie, że służba zdrowia to ostatni bastion socjalizmu, a lekarze nie mogą się uporać z patologiami, takimi jak korupcja i pijaństwo. To bardzo swoisty sposób bronienia praw obywatelskich. Wydaje się, że dr Kochanowski bardziej nadawałby się na prokuratora generalnego niż na rzecznika, a w każdym razie na pewno nie jest rzecznikiem tych obywateli, którzy akurat są w sporze z rządem.
Niech sczezną artyści
Z GADZIEJ PERSPEKTYWY W Polsce rządzi premier za pomocą długopisu. Służącego do podpisywania nominacji. Tajemnicę tę ujawnił parę lat temu Zbyszek Siemiątkowski, wówczas cywilny nadzorca służb specjalnych. W rządzie dyktaturę sprawuje od czasu do czasu Ministerstwo Finansów. Jego urzędnicy, przygotowując projekt budżetu czy ustaw podatkowych, nie muszą się liczyć ze społecznymi realiami. Muszą jedynie liczyć, ile i skąd można wycisnąć. Co kilka lat w Ministerstwie Finansów pojawiał się pomysł, aby pozbawić środowiska naukowe







