Archiwum

Powrót na stronę główną
Kraj

Pluskwy

Życie na podsłuchu stało się codziennością. Najtańsza pluskwa kosztuje na Allegro 4,99 zł! Obsypany nagrodami, w tym tegorocznym Oscarem dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego, niemiecki film „Życie na podsłuchu” opisywał przerażającą, paranoiczną, a czasami śmieszną historię systemu kontroli obywateli w NRD. Czy jednak reżyser Florian Henckel von Donnersmarck wie, że dziś w państwach demokratycznych inwigilacja obywateli nie tylko przez władzę przekracza najśmielsze wyobrażenia oficerów STASI? Wszak służby specjalne uległy swoistej prywatyzacji, godna

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Lepiej późno niż wcale

Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich zaprotestowała przeciwko zagrożeniom zasad państwa prawnego. Rektorzy protestują przeciwko fatalnej legislacji podporządkowanej doraźnym celom politycznym, podważaniu autorytetu sądów i Trybunału Konstytucyjnego, jaskrawemu nierespektowaniu zasady domniemania niewinności, upolitycznienieniu prokuratury. Protestują też przeciw ustawie lustracyjnej, która budzi poważne wątpliwości etyczne i konstytucyjne. Nawiązując do uchwały Senatu Uniwersytetu Warszawskiego, rektorzy wyrażają przekonanie, że wszystko to prowadzi do podważenia fundamentów demokratycznego państwa prawnego. Wszystko to jak najbardziej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Życie i maskarada

Rzeczpospolite III i IV zachodzą na siebie; ta druga stara się zerwać z poprzednią, ale nie jest to łatwe, bo łączy je wspólne pragnienie odtworzenia stosunków społecznych, zwłaszcza własnościowych, sposobu sprawowania władzy oraz ideologii II Rzeczypospolitej. Zmiana ustroju, po której spodziewaliśmy się unowocześnienia Polski i uzachodnienia społeczeństwa, od razu skierowała politykę wewnętrzną na drogę odtwarzania, naśladowania lub przynajmniej małpowania Polski przedwojennej. Ludzie mądrzy tego się nie spodziewali, ale jeszcze mądrzejsi przed tym ostrzegali. Leszek Kołakowski pisał w paryskiej „Kulturze” w roku

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

O wychowaniu aseksualnym

Trudno powiedzieć, czy seksualnych ekscesów wśród młodocianych dawniej było mniej, czy teraz są one bardziej nagłaśniane. Hipoteza, że ich liczba jest wielkością stałą, wydaje się równie prawdopodobna jak ta, że rośnie ona wraz z postępującą erotyzacją życia. Za bezsporne można jedynie uznać dwie nakładające się na siebie w skutkach tendencje: akcelerację, czyli przyspieszenie rozwoju biologicznego, a wraz z nią obniżanie się wieku dojrzewania płciowego, i retardację, czyli opóźnienie rozwoju społecznego, rozumianego jako

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Katarzyna Kozyra urzeczywistnia marzenia

Katarzyna Kozyra urzeczywistnia marzenia Gloria Viagra, drag queen z Berlina, i Maestro, nauczyciel śpiewu operowego z Warszawy, to mistrzowie-przewodnicy w multimedialnym projekcie Katarzyny Kozyry \”W sztuce marzenia stają się rzeczywistością\”. Właśnie występ Glorii przypomniał artystce

Rzucanie kamieniem

Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach. I, jak zwykł mawiać już ktoś inny, Możesz, więc wpłyń na bieg lawiny. Łagodź

Od „Solidarności” do PPS

Wrocław drugiej połowy lat 80. był najbardziej barwnym i aktywnym ośrodkiem opozycji demokratycznej w Polsce. To w stolicy Dolnego Śląska odbywało się najwięcej demonstracji, happeningów, sittingów i wieców. To właśnie tu aktywnie działał ruch Wolność i Pokój, Major

Przebłyski

Koledzy „po lufie”

Wśród studentów Uniwersytetu Warszawskiego krąży wspomnieniowa anegdota prof. Andrzeja Rzeplińskiego z lat młodzieńczych. Otóż pan profesor miał to szczęście, że podczas studiów prawniczych był na przeszkoleniu wojskowym z samymi braćmi Kaczyńskimi. Są to więc jego koledzy „po lufie”. Zapamiętał, że jak kapral ustawiał ich kompanię podług wzrostu, obaj bracia K. znajdowali się na szarym końcu, co powodowało, że zawsze musieli ciągnąć za wszystkimi cholernie ciężki stojak do karabinu maszynowego, męcząc się okropnie, pocąc i budząc śmiech

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Tylko dla działaczy PiS

Istnieje sposób, by uniknąć karzącego ramienia sądów 24-godzinnych. Przykład dali działacze Prawa i Sprawiedliwości. Robert S., radny PiS z Zielonej Góry, któremu prokuratura zarzuciła używanie przemocy fizycznej i lżenie funkcjonariuszy, oświadczył, że zachował się tak, bo z nieznanych mu powodów stracił świadomość, więc należy go zbadać. Dariusz K., działacz PiS z Sulęcina, zatrzymany za jazdę po pijaku, również ujawnił kłopoty ze zdrowiem. Obaj uniknęli trybu przyśpieszonego, bo specjalistycznych badań lekarskich nie da się przeprowadzić natychmiast. Jak widać,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Czy Pawliccy doją abonentów?

Czy człowiek, który nie tylko sam kasuje telewizję publiczną za jeden program z paru tytułów (za scenariusz, prowadzenie, produkcję), ale jeszcze ma żonę, która też musi coś z abonamentu telewizyjnego wyrwać, powinien być zlustrowany ekonomicznie? Czy powinien podać do powszechnej wiadomości, ile trzeba wpłat emerytów, urzędników, studentów itp., by państwo Pawliccy mogli się wyżywić z TVP? Czy Polacy w trosce o wiarygodność programu „Polacy” i samych Pawlickich nie powinni wiedzieć, ile nas oni kosztują? Czy płace w telewizji publicznej muszą być tajne?

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.