Archiwum
Ślub ze wspomaganiem
Na Zachodzie konsultanta ślubnego traktuje się jak artystę – podziwia i słono opłaca jego pracę. W Polsce ten zawód jest jeszcze mało znany, ale bardzo szybko się rozwija Wedding plannerem była nawet sama Jennifer Lopez, która zajęła się tą wdzięczną profesją na potrzeby komedii romantycznej „Powiedz tak”. Historia pięknej planistki miała spory wpływ na rozpowszechnienie w Polsce nowego zawodu. Joanna Achtelik, właścicielka działającej w Poznaniu i Szczecinie firmy ślubnej Sweet Moments,
„Strach”, lewica i polityka historyczna
Smutnym epizodem w historii Polski po 1989 r. jest fakt, że kilku z antykomunistycznych bojowników i kilka aktów zbrodni na mniejszościach narodowych doczekało się rehabilitacji Jan T. Gross w najnowszej książce „Strach” podsumowuje uwagi o stosunkach między polskimi Żydami a PPR w następujący sposób: „ťJest ONR-u spadkobiercą PartiaŤ, napisał wielki poeta i nic mądrzejszego w jednym zdaniu na temat żydokomuny już się nie da powiedzieć”. Tak też wyglądała debata nad „Strachem”, czy raczej jej aspekt, w którym odnoszono się do kwestii
Gorzki śmiech z Italii
Beppe Grillo, włoski aktor, komik i bloger, uprawia satyrę polityczną na scenie i… w internecie Korespondencja z Rzymu Zimowe przedpołudnie. Na niebie kilka niewielkich chmur. Mimo chłodu i wiatru wychodząc z cienia, można poczuć rozgrzewające promienie południowego słońca, które odbija się w wystawach sklepowych i maskach samochodów. W centrum Rzymu zaskoczeni kierowcy i przechodnie dostrzegają dziwny pojazd poruszający się wolno w stronę Palazzo Madama, siedziby Senatu Włoch. To Beppe Grillo, włoski aktor, komik
Tuskuland
29.01.08 Dzisiaj niepotrzebnie latam po mieście, tak jak niepotrzebnie minister Sikorski poleciał do Brukseli, bo kiedy miał zabrać głos, nagle zadzwoniła do niego koleżanka z branży, dawna pani minister Fotyga, i powiedziała, że pan prezydent chce, żeby pan minister teraz, a nawet i niezwłocznie do niego przybył, bo musi z nim pogadać o zagranicy. I co robi pan minister? Bierze i przybywa. I teraz strach pomyśleć, że taki sposób komunikowania się z ministrami może spodobać się panu prezydentowi. Co pan minister
Fałszywi obrońcy
Proponowana przez PO nowelizacja ustawy nie gwarantuje istnienia niezależnych mediów publicznych. Ma tylko jeden cel – odwołanie członków dotychczasowej KRRiTV W polskim parlamencie zaczęła się wojna o media. Ci, którzy media niedawno błyskawicznie podbili i przerobili na obraz i podobieństwo swoje, walczą w ich obronie. Na sztandarach niosą hasła pluralizmu i niezależności. Ci, którzy wybory wygrali, chcą odbić media publiczne. Na sztandarach niosą hasła te same. Przywrócić pluralizm, wolność słowa i dziennikarską niezależność. Nie pamiętam, czy mówią o rzetelności. Ponieważ jest
Eksplozja w Strefie Gazy
O współodpowiedzialności Izraela i krajów arabskich za sytuację Palestyńczyków Wybuch był do przewidzenia, a mimo to zaskoczył wszystkich. Zarówno władze izraelskie, które pięć dni wcześniej zamknęły w ramach represji wobec Hamasu szlaban na granicy w Erez, jak i Egipcjan, którzy pod naciskiem Izraela trzymali zamknięte jedyne przejście w Rafah. Erez było ostatnim, dotąd niezablokowanym przejściem granicznym między Strefą Gazy a Izraelem. Tędy docierały do 1,5 mln Palestyńczyków, stłoczonych na terytorium nieco większym niż jedna trzecia powiatu
Hiobowe wieści
Nie tak dawno przez media przebiegła hiobowa wieść, że w sondażach opinii publicznej SLD czy LiD – już nie pamiętam, chodzi w każdym razie o instytucjonalną reprezentację lewicy – osiąga zaledwie 4% poparcia. Oczywiście przedstawiciele formacji lewicowej odwołali się do sprostowań, że agencja publikująca te wyniki jest niepoważna i myliła się już wielokrotnie – i faktycznie już kilka dni później czytaliśmy, że poparcie dla lewicy wynosi 11%. Myślę jednak, że ta hiobowa wieść jest okazją nie tylko do sprostowań, ale także
Notes dyplomatyczny
Zanim premier wyjechał do Moskwy, żeby otwierać naszą politykę wschodnią, nastąpiły w MSZ ciekawe zmiany. Najpierw szefem Departamentu Europy Wschodniej został Jarosław Bratkiewicz. Kiedyś o nim wspominaliśmy, ale teraz można by przypomnieć parę elementów – otóż Bratkiewicz jest po MGIMO, więc z punktu widzenia PiS-owców powinien być uznany za człowieka absolutnie podejrzanego. Tylko że rzecz jest bardziej skomplikowana – bo Bratkiewicz nie chciał po szkole pracować w MSZ, wybrał Polską Akademię Nauk, no i w dorosłym życiu kontestował PRL







