Archiwum
Notes dyplomatyczny
Gdzie jak gdzie, ale w MSZ katastrofa smoleńska zmieniła wiele. Tu z dnia na dzień PiS straciło swoje wpływy. Do tej pory układ sił był dość jasny – minister Sikorski musiał uzgadniać z Pałacem Prezydenckim nominacje ambasadorskie, toczyła się gra. Ona nie była prowadzona fair, minister lubił stawiać prezydenta przed faktami dokonanymi, prezydent lubił demonstrować swą nieustępliwość, więc niektóre sprawy czekały na rozstrzygnięcie miesiącami. Łatwo sobie wyobrazić, jak wiele radości zapanowało w MSZ,
PiS ma swoich charyzmatyków
PiS-owska telewizyjna Jedynka dostarcza widzom tak silnych wrażeń, że można spaść z krzesła. Głównie ze śmiechu. Jak chociażby na widok Justyny Dobrosz obsadzonej w roli prowadzącej program „Kwadrans po ósmej”. Pani redaktor nazywana przez nieżyczliwych cioteczką ogłosiła we wtorek, że gośćmi jej programu będą charyzmatyczni publicyści Rafał Ziemkiewicz i Tomasz Wróblewski. A że Wróblewski nie dotarł do telewizyjnego studia, to charyzmatyczna Justyna pogaworzyła z charyzmatycznym Rafałem. Kto oglądał to dziwowisko, pewnie do dziś jest pod wrażeniem charyzmatyków kochających PiS i siebie.
Oślizło zielony czy czerwony?
Trzeba mieć typową dla niemieckich wydawców butę, by czytelnika traktować jak zwykłego matoła, który wszystko połknie. Springerowski „Przegląd Sportowy”, który jest już niestety tylko karykaturą tego zasłużonego tytułu, żywi się wspomnieniami z lat chwały polskiego sportu. A te, jak wiadomo, były prawie wyłącznie w niesłusznych latach PRL. Żerowanie na tych sukcesach nie oznacza, by ekipa zrekrutowana przez niemieckiego wydawcę nie szukała dziury w całym. Robi to na miarę intelektualnych możliwości takich tuzów „Przeglądu Sportowego” jak
Mapa sztabowa Kaczyńskiego
PiS się szykuje do powrotu do władzy Jeśli ktokolwiek miał wątpliwości – to już ich nie ma. Jarosław Kaczyński ogłaszając swój start w wyborach prezydenckich, oświadczył, że czyni to po to, żeby kontynuować dzieło brata. „Tragicznie przerwane życie prezydenta, śmierć elity patriotycznej Polski oznacza dla nas jedno: musimy dokończyć ich misję”, napisał prezes PiS w oświadczeniu. W tym czasie Program 1 telewizji publicznej wyemitował film Jana Pospieszalskiego „Solidarni 2010” –
Inni, ale podobni
Najważniejsze wartości i marzenia maturzystów z 1957 i 2009 roku Rozpoczynające się egzaminy maturalne przypominają nam, starszym, tamto szczególne wydarzenie. Co prawda, w życiu zdawaliśmy niejeden egzamin, lecz ten sprzed lat pozostaje na zawsze w pamięci. Jacy byliśmy 50 lat temu, a jacy są współcześni maturzyści? Co dla nas było najważniejsze, a co jest dla nich? Co chcieliśmy w życiu osiągnąć, o czym marzyliśmy? A o czym marzą współcześni? Pomimo ponad 50 lat dzielących dwie generacje maturzystów jednego liceum,
Balon może pęknąć – Rozmowa z prof. Janem Hartmanem
Rozmowa z prof. Janem Hartmanem filozofem i etykiem, a także publicystą „Normalni Polacy” boją się „prawdziwych Polaków”, a Jarosława Kaczyńskiego zwłaszcza – Jarosław Marek Rymkiewicz pisze: „Nie mogę patrzeć na te krokodyle łzy. Ludzie, którzy Go nienawidzili, którzy Nim pogardzali, którzy Nim pomiatali, teraz płaczą nad Jego trumną. Dość tego. Politycy, którzy mówili o dorżnięciu watahy, którzy po zamachu w Gruzji mówili, że to był śmieszny zamach na śmiesznego człowieka, powinni na zawsze zniknąć z polskiego życia publicznego. (…) Nie mają prawa być polskimi
Targi o adopcję
Organizacje katolickie widzą w adopcji ze wskazaniem handel ludźmi. Ale to okazja, by niechciane dzieci miały rodzinę od pierwszych dni życia Sejm zajął się nowelizacją kodeksu karnego, umożliwiającą zalegalizowanie adopcji ze wskazaniem, uwzględniając wsparcie finansowe rodziców zrzekających się praw rodzicielskich. Ta forma adopcji w praktyce funkcjonuje od dawna i daje niechcianym dzieciom szansę na to, że od pierwszych dni życia będą miały rodzinę i nie będą się tułały po sierocińcach. Zaprotestowały organizacje katolickie. Zaszczuta – Znalazłam anons
Belgrad rozlicza historię
Potępiając zbrodnię w Srebrenicy, Serbia dała kolejny sygnał rosnącej potęgi politycznej w regionie postjugosłowiańskim Uchwalenie przez serbski parlament rezolucji potępiającej masakrę w Srebrenicy to przykład niezwykłej zręczności Belgradu w międzynarodowej grze politycznej. Gest ten nie tylko ma szanse pozytywnie wpłynąć na relacje z Unią Europejską, ale również umocni polityczną siłę Serbii w regionie. Rezolucja przyjęta przez serbski parlament pod koniec marca tego roku podkreśla negatywny wymiar wydarzeń, które miały miejsce w 1995 r. w Srebrenicy, a także krytykuje i wyraża
Zawał po „viagrze” – Rozmowa z prof. Zbigniewem Fijałkiem
Rozmowa z prof. Zbigniewem Fijałkiem, dyrektorem Narodowego Instytutu Leków Firmy farmaceutyczne ukrywają informacje o fałszywych lekach. Nie są zainteresowane ujawnianiem, że na rynku są inne, tańsze lekarstwa – Urzędy celne z roku na rok informują o coraz większym przemycie do Polski sfałszowanych i nielegalnych lekarstw. – Tak, wiem. Mniej więcej o połowę… – Jednak dane Światowej Organizacji Zdrowia od lat wskazują, że w krajach wysoko rozwiniętych problem sfałszowanych lekarstw dotyka zaledwie 1% całego rynku farmaceutyków. Jak to jest?
Fałszywe leki
W krajach wysoko rozwiniętych, w tym w Polsce, co najmniej 1% wszystkich dostępnych na rynku leków pochodzi z nielegalnej produkcji Do Inspekcji Farmaceutycznej wpływa niewiele sfałszowanych lekarstw. I później nie wiadomo, co w nich było. Zawiadamia się tylko producenta, który nie jest zainteresowany nagłaśnianiem takich przypadków. Koncerny farmaceutyczne wolą same wykrywać oszustwa albo nie dopuszczają, żeby informacje wypływały poza urząd celny i firmę. Najczęściej doprowadzają do umarzania spraw. Niszczy się towar i tyle. Niezdrowe skojarzenia – Zjawisko przemytu preparatów leczniczych







