Archiwum
Masakra Koptów w Kairze
Po rewolucji aż 100 tys. przerażonych chrześcijan uciekło z Egiptu Nad egipską stolicą wzniósł się dym. Chrześcijańscy Koptowie starli się z siłami bezpieczeństwa i islamskimi pałkarzami. Opancerzone pojazdy wjeżdżały w tłum, miażdżąc ludzi. Demonstranci obrzucili je butelkami z płynem zapalającym. Kilka transporterów stanęło w płomieniach. W ostrych starciach, do których doszło 9 października, zginęło 29 osób, a ponad 320 zostało rannych. Były to najkrwawsze zamieszki w Egipcie od czasu obalenia reżimu prezydenta Hosniego Mubaraka. Ofiary to przeważnie
Od zakupów do polityki
Naukowcy pracują nad mechanizmami wyboru Co łączy postawienie krzyżyka na kartce wyborczej, kupno samochodu i zdecydowanie się na zagraniczną wycieczkę w biurze podróży? We wszystkich tych przypadkach musimy podjąć decyzję i dokonać pewnego wyboru. Różnica polega przede wszystkim na tym, jak go motywujemy i jakie mechanizmy rządzą nami w chwili, kiedy spośród kilkunastu czy kilkuset opcji wybieramy tę najwłaściwszą. To, czy kierujemy się emocjami czy rozumem, wcale nie jest oczywiste. Dr Grzegorz Pochwatko, mgr Małgorzata Godlewska, dr Joanna Sweklej i dr Robert
Palikot kontra SLD – razem i osobno
Na lewicy gorąco. Ale co z tego wyniknie? Mamy w Sejmie dwa ugrupowania odwołujące się do lewicowego elektoratu – SLD i Ruch Palikota. Sojusz liczy 27 posłów, Ruch – 40. Po lewej stronie sceny politycznej mamy więc absolutną nowość – SLD nie jest tu hegemonem, nie narzuca zasad gry, ba, jest mniejszym partnerem, poobijanym po klęsce wyborczej, z przegranym liderem na czele. Ruch Palikota przypomina z kolei oddział kondotierów, którzy zdobyli terytorium i nie za bardzo wiedzą, co dalej robić. Przyszłość
Wychowane przez morderców
Argentyńska junta zabijała rodziców i kradła ich maleńkie dzieci Victoria Montenegro dopiero jako dorosła osoba poznała szokującą prawdę. Człowiek, którego uważała za ojca, ppłk Hernŕn Tetzlaff, odpowiada za śmierć jej prawdziwych rodziców. Młoda kobieta długo nie mogła się z tym pogodzić. Przynosiła Tetzlaffowi paczki do więzienia, gdzie zmarł w 2003 r. Hilda i Roque Montenegro w 1976 r. zostali porwani, poddani torturom i zabici. Tą operacją militarną dowodził ppłk Tetzlaff. Victoria miała wtedy zaledwie
Żyję, pracuję, idę do przodu – rozmowa z Ryszardem Rynkowskim
Na co dzień gram w teatrach i domach kultury w całej Polsce, ta publiczność jest ze mną. Przypominanie się na siłę nie ma sensu Koncert w Sali Kongresowej to wyjątkowe wydarzenie. – To duża impreza, bo i okazja niemała – kilka dni temu skończyłem 60 lat. 10 lat temu równie hucznie, na wspólnym koncercie z Joe Cockerem, świętowałem półwiecze. Ale to niejedyny powód – jednocześnie chcę zaprezentować materiał z nowej płyty. To piosenki komponowane przed laty dla grupy VOX, teraz nagrane w nowych
Wojsko kontra anarchia
Polemika z tekstem w „Uważam Rze” o Terenowych Grupach Operacyjnych Trzydzieści lat temu, 26 października 1981 r., z polecenia ówczesnego premiera Wojciecha Jaruzelskiego ruszyły w Polskę do gmin i miast-gmin Terenowe Grupy Operacyjne złożone z kilku żołnierzy zawodowych. Redakcja „Uważam Rze” przypomniała to wydarzenie w nr. 32, w artykule „Wojsko kontra kryzys”. Jego autor do obszernie cytowanych fragmentów meldunków dopisywał swój komentarz. Ponieważ myli się i pozwala sobie na obraźliwe dla wojskowych insynuacje, jak to mają w zwyczaju
Zrobiono z nas głupców – rozmowa z Mátyás Eörsi
Orbánowi bardzo zręcznie udało się podzielić Węgrów. Dla ludzi Fideszu wszystko jest czarno-białe Czy dzisiaj, kilkanaście miesięcy po objęciu władzy przez rząd Viktora Orbána, rozmawiając z ludźmi ze swojego otoczenia, dzielącymi pewną wizję społeczeństwa, zauważa pan jakieś wspólne, łączące ich spostrzeżenia? – Tak, tym uczuciem jest obrzydzenie. Moja była współpracownica, jedna z niewielu walczących niegdyś w węgierskim podziemiu antykomunistycznym, wraz z przejęciem władzy przez Orbána straciła posadę państwową. Ostatnio
Jak jest za tym murem?
W polskich więzieniach trwa ciągła wojna między skazanymi i funkcjonariuszami To, do czego doszło w Sztumie, nie zdarzyło się dotychczas w żadnym polskim zakładzie karnym ani chyba w całym cywilizowanym więziennictwie. W wyborczą niedzielę przed południem dyrektor sztumskiego więzienia, ppłk Andrzej G., zostawia w domu na stole list. Pisze w nim: „Nie mam już żony. (…) Albo siebie zabiję, albo kogoś innego”. Z domu zabiera nóż kuchenny z 15-centymetrowym ostrzem, chowa go pod ubraniem. Idzie do więzienia
Czy SLD przeżyje Palikota
Kampania Sojuszu pokazała, że same nowoczesne narzędzia komunikacji nie wystarczą, trzeba mieć jeszcze coś do powiedzenia Klęska SLD ma źródło w chęci zbudowania niekoniecznie bardzo dużej i niekoniecznie bardzo ideowej, za to koniecznie współrządzącej partii – obojętnie, czy z PiS, czy z PO. Plan młodych działaczy skupionych wokół Grzegorza Napieralskiego wydawał się prosty i klarowny. Polska scena polityczna jest zabetonowana, konkurenci na lewicy wykoszeni równo z trawą. Do Sejmu wejdą znowu cztery partie, jednak wynik zmęczonej
Sztandar wyprowadzić?
Uważnie słucham toczącej się już od tygodnia dyskusji o wynikach wyborów i nabieram przekonania, że w wielu kwestiach nie dociera ona do istoty rzeczy, poza tym jest zbyt emocjonalna. Spróbujmy zrobić bilans na chłodno. Niewątpliwym sukcesem Polski i Polaków jest to, że PiS nie powróciło do władzy. Dla 70% Polaków jest to sukces uświadomiony, dla większości tych, którzy na PiS głosowali – nieuświadomiony. Większość elektoratu PiS – wierzę w to mocno – dobrze życzy sobie i krajowi, tylko nie rozumie,







