Archiwum
Lans Giertycha
Tak się porobiło, że co człowiek włączy telewizor, to Giertych. Tak, to ten sam, o którym pisano na plakatach: „Szkoła zdycha przez Giertycha”. Tak było kiedyś, ale dziś to ulubieniec pań „dziennikarek”. Od weteranek zawodu po debiutujące stażystki. Mamy festiwal Romana Giertycha. Giertych radzi. Giertych ocenia. Pełna symbioza pań i ich rozmówcy. Więź prawdziwa, choć nie intelektualna. Lans eksposła, któremu z oczu wyziera coś jakby polytyka, panie, polytyka, czemuś pewnie służy. Czyżby kolejne pokolenie młodych Polaków znowu miało
Ujazdowski i Kempa najbiedniejsi
No i kto by pomyślał, że Kazimierz Michał Ujazdowski może się jeszcze pojawić na czele jakiejś listy? A jednak. Choć nie jest to ta lista, o której Ujazdowski śni po nocach. Bo póki Jarosława, póty nici z wielkich zaszczytów dla tego weterana partyjnych wędrówek. Chyba że… Nawet serce Kaczyńskiego może skruszyć widok biedy, z jaką musi się borykać poseł Ujazdowski. Posłowanie idzie mu marnie. Zero aktywności. Skąd tak głęboki kryzys? Z biedy, panie, z biedy. A co robi Polak, gdy mu zabraknie na życie?
Końcówka Senyszyn
Jest Senyszyn, jest zabawa. Nic ani nikt nie jest w stanie powstrzymać kończącej kadencję w Brukseli europosłanki przed pożegnalnymi występami. Końcówki zawsze są trudne. Ale żeby kończyć w aż tak marnym stylu?1 czerwca pani Senyszyn obchodziła Dzień Dziecka jako statystka w krakowskim spektaklu opartym na historii zabójstwa małej Madzi i zachowania jej matki Katarzyny Waśniewskiej. Powiedzieć o tym występie makabra to nic nie powiedzieć. To było dużo, dużo poniżej dna. I wstydu.
Rozbrojeni filiżanką herbaty
Wzywający do nienawiści muzułmańscy duchowni kontra skrajna prawica. Czy w Wielkiej Brytanii zderzą się cywilizacje? Kolejny miał być York. Bitwy stoczono już w Londynie, Birmingham i Manchesterze. Wszędzie było tak samo: tłum (a częściej tłumek) gniewnych ludzi, kibolskie piosenki. Na twarzach chustki i kominiarki. Obelgi. Czasem szarpanina. Po brutalnym morderstwie w Woolwich (dokonanym w imię Allaha) na Wyspach wezbrała fala skrajnie prawicowego gniewu. Według Nicka Lowlesa z antyrasistowskiej organizacji Hope not Hate, ostatnio Brytyjczycy
Zielone dla trawki
Palacze marihuany na Słowacji nie trafią za kratki Słowacja zrobiła pierwszy krok w kierunku zmiany polityki antynarkotykowej. Parlament zatwierdził nowelizację ustawy dotyczącej złagodzenia kar za posiadanie narkotyków. Osoby mające przy sobie marihuanę na mniej niż dziesięć skrętów nie będą już musiały się obawiać więzienia. Ustawa czeka na podpis prezydenta. Nowe przepisy mają obowiązywać już przed wakacjami. Kary nic nie dają Chociaż Czechy i Słowację po 20 latach wciąż wiele łączy, w przypadku polityki
Gdzie jest bankier Kaddafiego?
Władze libijskie poszukują ukrytych miliardów dyktatora Władze Libii poszukują 80 mld dol. reżimu Kaddafiego, ukrytych w różnych krajach na tajnych kontach albo zainwestowanych w firmy, nieruchomości, diamenty i złoto. Urzędnicy z Trypolisu udali się do Republiki Południowej Afryki, gdzie podobno widziany był tajemniczy Baszir Saleh Baszir, zwany bankierem Kaddafiego. „To jedyny człowiek w Libii mający wszystkie informacje na temat inwestycji Kaddafiego w Afryce. Pilnie go potrzebujemy”, powiedział Abdel-Hamid el-Dżadi, libijski finansista,
Bobry pod ostrzałem
Co zrobić, żeby mniejszyć szkody Po opublikowaniu sondy na temat zmiany statusu gatunków w Polsce chronionych, bobra i kormorana („P” nr 22), otrzymaliśmy sporo sygnałów od czytelników, głównie popierających żądania ograniczenia populacji tych zwierząt, a co za tym idzie – szkód wyrządzanych hodowcom ryb i rolnikom, czyli gospodarce. Jeśli chodzi o bobry, powinniśmy wiedzieć, że przez ostatnie 80 lat rozmnożyły się u nas ogromnie. Po I wojnie światowej żyły tylko w dorzeczach dwóch kresowych rzek, Niemna i Prypeci. W 1939 r. naliczono zaledwie
Bezpodstawnie oskarżony – rozmowa z prof. Jerzym Szaflikiem
To przykre, że w Polsce, kraju, w którym mamy tak niewiele autorytetów, naszą specjalnością jest ich niszczenie Panie profesorze, w połowie sierpnia zaszłego roku minister zdrowia Bartosz Arłukowicz odwołał pana z funkcji konsultanta krajowego w dziedzinie okulistyki i dyrektora Banku Tkanek Oka w Warszawie. Jakie postawił panu zarzuty? – Problem polega na tym, że tak do końca to nawet dzisiaj nie wiem jakie. O ile dobrze pamiętam, powołał się na wątpliwości dotyczące dystrybucji rogówek. Afera, której nie było Ministerstwo Zdrowia złożyło
Władza leży na ulicy – rozmowa z Andrzejem Celińskim
Oczekiwanie na zmianę w Polsce jest tak głębokie, że mały impuls może spowodować gwałtowne posypanie się całej sceny politycznej Program ma znaczenie Czy otrzymał pan zaproszenie na Kongres Programowy Lewicy? – Jestem członkiem komitetu honorowego kongresu. Nie wezmę jednak w nim udziału. Nie bardzo rozumiem. – Zaproponowanie mi udziału w komitecie honorowym, znalezienie się w jednym gronie z Zygmuntem Baumanem, Aleksandrem Kwaśniewskim, Andrzejem Walickim, Danielem Olbrychskim czy Bronisławem Łagowskim było dla mnie prawdziwym zaszczytem.
Wypiłem… Jechałem… Zabiłem
Sprawcy wypadków po alkoholu różnią się od innych więźniów. Co teraz myślą? Ponad 5 tysięcy kierowców siedzi za spowodowanie śmiertelnego wypadku. Paweł Kacprzyk, kierownik Oddziału Zewnętrznego ZK Białołęka w Popowie, przyznaje, że wypadkowicze różnią się od innych osadzonych. Nie ma w nich agresji, nie ciągnie ich do grypsujących, trzymają się na uboczu i chętnie biorą udział w programach psychokorekcyjnych dla więźniów. Kontakt z tzw. normalsami jest dla nich szczególnie cenny, bo na wolności mieli poukładane życie, robili kariery,







