Archiwum
List otwarty do Jego Świątobliwości papieża Franciszka
Jego Świątobliwość, W Polsce z entuzjazmem oczekiwana jest wizyta Ojca Świętego. Spotkanie w Krakowie będzie niewątpliwie wielkim przeżyciem dla młodzieży. Mam też wielką nadzieję, że będzie to czas refleksji dla Kościoła katolickiego w Polsce. Wydaje się,
List otwarty w obronie gen. Ścibora-Rylskiego
My, Żołnierze Armii Krajowej, Powstańcy Warszawscy, wyrażamy głęboki żal, że od wielu miesięcy nasz Szef i Przyjaciel gen. bryg. Zbigniew Ścibor-Rylski – Prezes Związku Powstańców Warszawskich, jest deprecjonowany przez IPN. Nie przedstawiamy Jego życiorysu, ponieważ był on wielokrotnie cytowany w masowych środkach przekazu. Warto jednak przypomnieć, że: 1. W 1939 r. brał udział m.in. w ciężkich walkach pod Kockiem Samodzielnej Grupy „Polesie” gen. Kleeberga, gdzie wykazał się odwagą. 2. W czasie okupacji, skierowany
Listy od czytelników Nr 29/2016
Życiorysów nie można wyrzucić na śmietnik Mój najwyższy sprzeciw budzi powszechna praktyka przypisywania ludziom złych intencji, wrogich zamiarów, wykluczania ich ze społeczności, niszczenia bez udowadniania winy. Sprzeciwiam się oskarżaniu ludzi bez dostatecznej wiedzy o realiach PRL, bez uwzględnienia kontekstu historycznego i geopolitycznego. W role sędziów, prokuratorów i katów wchodzą dziś ludzie, którzy nie ponosili osobistej odpowiedzialności za trudne wybory w dawnych czasach. Moje sumienie nie godzi się na pomiatanie kimkolwiek, na obelgi, na nieprawdziwe zarzuty. Wszyscy ludzie mają przyrodzoną
W 29. numerze „Przeglądu” polecamy
TEMAT Z OKŁADKI Pilnie strzeżona tajemnica polskiego Kościoła Jak Kościół katolicki był traktowany w Polsce Ludowej? Według wykładni oficjalnej, IPN-owskiej polityki historycznej, biskupów i zwykłych księży, prawicowych polityków i działaczy oraz publicystów i dziennikarzy, był zwalczany przez władzę, represjonowany, szykanowany i oczywiście… okradany z majątku. A jak było w rzeczywistości? Kościół był również beneficjentem PRL. Bo choć w Polsce Ludowej utracił wiele nieruchomości, to wszedł w posiadanie ogromnego majątku, do którego nie miał żadnych praw, nawet moralnych. I otrzymał
Igrzyska z dreszczykiem
O bezpieczeństwo dbać będzie tylko 60% planowanych sił policyjnych Na półtora miesiąca przed rozpoczęciem igrzysk olimpijskich, 17 czerwca, stan Rio de Janeiro ogłosił stan klęski finansowej. Pełniący obowiązki gubernatora stanu Francisco Dornelles wyjaśnił, że kryzys gospodarczy, który dotknął Rio, wpływa na możliwości wywiązania się z zobowiązań, jakie miasto przyjęło na siebie, podejmując się organizacji igrzysk olimpijskich i paraolimpijskich. W dekrecie zwraca się uwagę na całkowitą zapaść w ochronie zdrowia, oświacie, ochronie środowiska i bezpieczeństwie publicznym.
Parasol Antoniego
„Należałoby podjąć decyzję o zmianie funkcjonowania pewnych instytucji. Głównie MSZ”, mówi w wywiadzie Jarosław Kaczyński. A chodzi mu o to, że MSZ mało energicznie broni „dobrego imienia” Polski na arenie międzynarodowej. Czyli, nazwijmy rzecz właściwie, przegrywa w wojnie o to, jak świat (demokratyczny) patrzy na atak PiS na Trybunał Konstytucyjny. Okazuje się, że świat nie przyjmuje tłumaczeń rządu w tej sprawie i swoje wie. Zdaniem Kaczyńskiego to wina MSZ, jego kadr (wiadomo, platformerskie, więc sabotują) i mało energicznych działań
Świdnica ciekawa świata
Muzyka Bacha dotrze na dworzec i do młyna, na muzyczne śniadanie na trawie i romantyczny wiejski piknik Ciekawość świata – ciekawość człowieka Motto XVII Festiwalu Bachowskiego Festiwal został wymyślony i jest realizowany niezmiennie przez Dolnoślązaka, muzycznie, mentalnie obywatela świata, Jana Tomasza Adamusa. Jak zwykle centrum wydarzeń mieści się w XVII-wiecznym Kościele Pokoju, największym barokowym drewnianym kościele na świecie. Adamus, dyrygent, organista i szef Capelli Cracoviensis, jest ciekaw człowieka. Daje temu wyraz
Druga żona lepsza niż kochanka
Kto może brać jedną żonę, drugą, trzecią i czwartą Jeśli musiała w sprawach służbowych wybrać się na drugi koniec miasta, koleżanka z biura przydzielała jej bilety na autobus. Tam i z powrotem. Marta brała je tylko po to, żeby później sprzedać na przystanku. Tam, gdzie miała dojechać, szła piechotą. Za zaoszczędzone pieniądze kupowała synowi jedzenie. Mąż był wtedy bez prawa do zasiłku. Dostawali 42 zł rodzinnego. Trudno było utrzymać trzyosobową rodzinę. Chodziła więc pieszo i cieszyła się,
Salony nie lubią prawdy
Negacja dokonań Polski Ludowej odbiera sens i dorobek życia milionom ludzi Ludzie ograniczeni, a przy tym fanatycy, są plagą ludzkości. Biada państwu, w którym tacy ludzie mają władzę. Są nietolerancyjni i pozbawieni wszelkich skrupułów. Uważają, że cały świat kłamie, a tylko oni mówią prawdę. Mikołaj Gogol Redaktor naczelny PRZEGLĄDU w 24. numerze tygodnika wystąpił z ideą utworzenia Komitetu Obrony Dobrej Pamięci. Pamięci o latach powojennych (1945-1989), latach, w których bez mała trzy pokolenia Polaków coś zbudowały,







