Archiwum

Powrót na stronę główną
Aktualne Przebłyski

O Nogasiu bez złudzeń

Można by machnąć ręką na to, co pisze „Gazeta Wyborcza”. Bo powaga i waga tej gazety uleciała gdzieś na obrzeża. I coraz szybciej oddala się od ziemi. Tak jak Michał Nogaś, autor notki o śmierci Ludwika Stommy. Bardziej niż skromna wiedza Nogasia o tym wybitnym intelektualiście idzie pod pachę z osobliwym zadufaniem „GW”. Nogaś nie wie albo udanie rżnie głupka, że nie słyszał o pisanych latami felietonach Stommy w „Przeglądzie”. Nie wie (?) więc nic o jego najbardziej znaczących tekstach z ostatnich lat. Nie wie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

W najnowszym (12/2020) numerze Przeglądu polecamy

W poniedziałek 16 marca w kioskach 12 numer tygodnika PRZEGLĄD (dostępny także w wersji elektronicznej). Polecamy w nim: TEMAT Z OKŁADKI Wirus to test dla społeczeństwa – Dobrze, że się boimy. Gdybyśmy się nie bali, to nie bylibyśmy ostrożni. Ludzie, którzy się nie boją, nie podejmują zachowań, które uchronią ich przed zagrożeniem. Gdyby ktoś nie bał się ognia, to wiadomo, na jakie naraża się konsekwencje – komentuje badaczka emocji, psycholog i psychoterapeuta, dr Magdalena Nowicka. – W mediach pojawia się takie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Pozew w szufladzie, entuzjazm zgasł

Historyk IPN Piotr Szubarczyk naubliżał mieszkańcom Czarnego. Pozew przeciw niemu wciąż nie trafił do sądu Choć 7 kwietnia miną dwa lata od spotkania w Czarnem z historykiem Instytutu Pamięci Narodowej Piotrem Szubarczykiem, który naubliżał zebranym za to, że byli przeciwni powstaniu pomnika „żołnierzy wyklętych”, pozew przeciwko niemu wciąż leży w gminnej szufladzie. – Ja od moich dziadków na temat „Łupaszki” nie słyszałem nic innego jak tylko, że był bandytą. Jedź pan do Kościerzyny, skąd pochodzę, i zapytaj,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Kronika Dobrej Zmiany

Żywot dyplomaty szczęśliwego

W grupie nowych ambasadorów, których minister Czaputowicz wysyła za granicę, warto zwrócić uwagę na Krzysztofa Olendzkiego, który jedzie do Słowenii. Nie czarujmy się, nie jest to wymagająca placówka, raczej jedna z tych miłych i przyjemnych, bo i Alpy w zasięgu ręki, i Adriatyk. A i spraw wymagających interwencji ambasadora za dużo tam nie ma. Żyć nie umierać. Ma więc szczęście Olendzki. Nie pierwszy raz. Rzadko bowiem się zdarza taka kariera – samych miłych placówek i stanowisk. Zanim Olendzki trafił do MSZ, zajmował się w Instytucie Historii

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Kto to mówi?

Zagadka, ale niezbyt trudna. Kto powiedział, że… • „Opozycja i wspierające ją media posuną się do każdej niegodziwości”. • „W pełnej krasie zobaczyliśmy jego prymitywny, prostacki i kłamliwy charakter”. • „Szał hejtu wylewa się na nas codziennie”. • „Festiwal hipokryzji, kłamstwa i manipulacji”. Prawda, że nie było trudno zgadnąć? Styl to człowiek. I wszystko jasne. Tako rzecze Joanna Lichocka, dama z palcem, czyli pisowska miss elegancji w „Gazecie Polskiej”.  

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Trump zignorował wirusa z Wuhan

Ameryka siedzi po uszy nie tylko w pandemii, ale i w środku jednego z większych skandali politycznych ostatnich czasów Korespondencja ze Stanów Zjednoczonych W niedzielne popołudnie na wizytę u lekarza w przychodni Urgent Care przy szpitalu w Fort Collins czeka osiem osób. To tylko trochę więcej niż zwykle w ten dzień o tej porze. Większość z kaszlem, jedna osoba ze skręconą nogą. Dla mojej córki to już druga wizyta w ciągu sześciu dni. We wtorek zaległa z objawami grypopodobnymi. W środę rano wynik testu na grypę był jednak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Wirus to test dla społeczeństwa

Żeby się przejąć, Polacy powinni poczuć zagrożenie wobec siebie, pojedynczej osoby. Pomyśleć: mnie to naprawdę może dotyczyć Dr Magdalena Nowicka – adiunkt na Wydziale Psychologii Uniwersytetu SWPS w Warszawie, badaczka emocji, psycholog, psychoterapeuta Czy gdy w styczniu pojawiły się pierwsze doniesienia o nowym i tajemniczym, śmiercionośnym wirusie z Chin, wiedziała już pani – jako ktoś, kto zawodowo zajmuje się emocjami – że strach przed wirusem będzie ważniejszy niż kampania prezydencka, inflacja czy zawirowania

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Tatrzański (Luna)park Narodowy

To, co się dzieje w Tatrach, jest kpiną z idei ochrony przyrody Niedawno jeden z portali poświęconych tematyce tatrzańskiej donosił z zachwytem, że na zamarzniętej tafli Morskiego Oka miała miejsce niezwykła rywalizacja sportowa. Zawodnicy drużyny hokejowej z Nowego Targu rozegrali pokazowy mecz. W pierwszej chwili potraktowałem to jak żart, ale tekstowi towarzyszyła bogata dokumentacja fotograficzna. I podziękowania organizatora imprezy Mariusza Jarzębskiego, adresowane do dyrekcji TPN: „Bardzo przychylnie do naszego pomysłu podeszły władze Tatrzańskiego Parku

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Roman Kurkiewicz

Jak nie napisać o…

Żeby nie użyć tego słowa, żeby nie nawiązać, nie skomentować, żeby nie poradzić (dobrze i słusznie), żeby nie podpowiedzieć, żeby nie uświadomić, żeby nie pogrozić, nie postraszyć, żeby nie edukować, żeby nie ujawnić, żeby nie zaoferować pomocy, żeby się nie poradzić, żeby nie dopytać, żeby nie wyjaśnić, dookreślić, żeby nie podważyć lub nie rozwiać, żeby przesłać, szerować, żeby porozważać, żeby doprecyzować, żeby opisać, nagrać, zauważyć. Żeby nie dotknąć, żeby nie przesadzić, żeby nie zlekceważyć, żeby nie podać w wątpliwość, żeby zasnąć, żeby odpocząć, żeby zarobić, żeby nie stracić, żeby kontrolować, żeby nie musieć wyjść, żeby nie musieć wyjechać, żeby nie musieć wylecieć, żeby nie musieć wymaszerować, żeby nie trzeba było się tłumaczyć, żeby nie trzeba było przepraszać, żeby nie trzeba wycierać,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Wirus dezinformacji

W czasie pandemii jesteśmy bardziej podatni na teorie spiskowe i pseudonaukowe brednie, które szerzą się w internecie „Drodzy państwo, nie walczymy dziś wyłącznie z epidemią, walczymy z infodemią. Fałszywe wiadomości szerzą się nawet szybciej i łatwiej niż wirus, a są równie groźne”, ogłosił w połowie lutego na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa dr Tedros Adhanom Ghebreyesus, dyrektor generalny WHO. Rozwój wydarzeń dowiódł prawdziwości jego słów – tam, gdzie docierał koronawirus, wraz z nim docierały plotki, teorie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.