Archiwum

Powrót na stronę główną
Przebłyski Z dnia na dzień

Prawda Wildsteina (syna)

Będąc jeszcze w nastroju poprimaaprilisowym, trafiliśmy w „Gazecie Polskiej” na garść złotych myśli. Co kawałek, to trafniejszy. Na przykład taki: „Jest największym internetowym ściekiem hejtu i ordynarnych fake newsów”. Albo bardziej filozoficzny: „Jest to złamanie wszelkich zasad etycznych, jakimi powinien w życiu kierować się normalny człowiek”. A najbardziej zachwycił nas finał: „Pod spodem widzimy to samo – najbrutalniejsze chamstwo, prymitywizm… słowem: najgorszy syf”. Ho, ho, ale ostro poleciał po kumplach Dawid Wildstein, znany z tego,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Sto dni po brexicie

Przeciętny mieszkaniec Wysp żyje ogólnonarodowym programem szczepień. O trudnościach w handlu wie niewiele Zaczęło się od konfiskaty kanapek. 1 stycznia 2021 r. holenderskie służby cene udzieliły pobrexitowej lekcji kierowcom ciężarówek. Ich prowiant trafił do koszy na śmieci zgodnie z nowymi przepisami o zakazie wwozu z UK do Unii produktów pochodzenia zwierzęcego zawierających mięso lub nabiał. Następnie rybacy z Wysp wylali żale na Borisa Johnsona. Głosowali za brexitem, liczyli na lepsze czasy, premier zaś „sprzedał

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Zdrowie

Nowa normalność

Świat nie jest jeszcze w stanie pomóc pacjentom z przewlekłymi konsekwencjami koronawirusa Rok temu wziął nas wszystkich z zaskoczenia. Pojawił się znikąd, w ciągu kilku tygodni ogarnął całą planetę i pokazał, jak łatwo zachwiać fundamentami naszej cywilizacji. Uderzył jednocześnie w dwa najczulsze punkty – zdrowie mas i publiczną opiekę zdrowotną. Najbogatsze kraje świata, chełpiące się bogactwem badawczym i zaawansowanymi technologiami, zapadały się pod jego ciężarem. Przepełnione szpitale, braki sprzętowe, karetki

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Leć, Jurko

Krążę wokół niepołączonych, wydawałoby się, spraw, zdarzeń, kwestii z rosnącą bezradnością. Najpierw poczytam o złudzeniach merytokracji: „Sandel pisze, że problem z mitem merytokracji – z przekonaniem, że sukces zależy od naszej pracy i umiejętności – jest dwojaki. Nie chodzi tylko o to, że przy bliższym wejrzeniu okazuje się fałszywy. Kłopot polega również na tym, że ten mit służy do wywyższania garstki zwycięzców rynkowej gry i poniżania całej reszty. (…) Najwyższa pora zacząć mówić o merytokracji nie jako spełnieniu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nic „nie wróci do normalności”

Po pandemii Polska będzie zupełnie inna Od ponad roku żyjemy w bardzo trudnym czasie; tzw. walka z pandemią wyczerpuje większość energii społecznej i powoduje odsunięcie na dalszy plan głębszych refleksji nad przyszłością. W zasadzie gros działań rządów państw europejskich i ich agend ma na celu zatrzymanie rozwoju epidemii i wzbudzanie nadziei społecznych, że po zbiorowym wysiłku „wszystko wróci do normalności”. Otóż pierwsza teza, jaką stawiam, brzmi: to nieprawda, po pandemii świat, społeczeństwa i ich organizacja będą zupełnie inne;

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Andrzej Romanowski Felietony

Wstydliwy chrzest Polski

14 kwietnia będziemy już po raz trzeci czcić święto państwowe chrztu Polski… A przecież nie tylko data dzienna, lecz nawet data roczna tego wydarzenia nie jest pewna. I żadnej Polski wtedy jeszcze nie było, księstwo Polan (o ile w ogóle miało taką nazwę) obejmowało prócz dzisiejszej Wielkopolski w zasadzie jedynie Mazowsze. Do dziś też słyszy się opinię, że „Polska przyjęła chrzest z Czech, by nie przyjmować go z Niemiec”, tymczasem alternatywa taka w ogóle wtedy nie istniała, Polska nie była z Niemcami

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Prostujemy bujdy o trotylu

Katastrofa smoleńska: co mówi raport pirotechników? Dr inż. Maciej Lasek Słyszał pan, PiS wraca do teorii trotylu. Pisowskie media twierdzą, że w laboratoriach we Włoszech wykryto na ciałach ofiar ślady trotylu. – A jaka była liczba tych cząsteczek na milion, czyli ppm? Od tego zacznijmy. W 2012 r., od września do października, biegli prokuratury, technicy kryminalistyki, specjaliści od badań pirotechnicznych, byli w Smoleńsku na miejscu katastrofy. Pobierali próbki gleby, próbki ciał, próbki z foteli, ze wszystkiego tak naprawdę. Po roku, po ośmiu i pół

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Rzetelny sąd nad PRL

Książka Andrzeja Walickiego to lektura obowiązkowa dla każdego, kto chce uczciwie się rozliczyć z przeszłością ustrojową Polski sprzed 1989 r. Poniżej publikujemy obszerne fragmenty recenzji wydawniczej I tomu trylogii prof. Andrzeja Walickiego, „PRL i skok do neoliberalizmu. Jaruzelski. Solidarność. Zdrada elit”, wydanego przez „Przegląd” oraz Instytut Historii Nauki PAN. (…) Zróżnicowany pod względem formy zbiór tekstów w postaci artykułów, zapisków i komentarzy, wziętych z dzienników, listów, a także zwyczajnych, nigdy niepublikowanych uwag, a jednocześnie wywodów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Wojciech Kuczok

Czerstwa dama

Mama zaszczepiona, wreszcie można było się spotkać. Antoś nie widział babci od jesieni, czyli mniej więcej dziesiątą część swojego życia, to tak, jakbym ja jej nie spotkał, od kiedy rządzi PiS; ciężki szmat czasu. Seniorka rodziny szczęśliwie wkracza w 85. wiosnę żywota, czuje się jak zwykle znakomicie, a im lepiej się czuje, tym bardziej wszystkich straszy, że niedługo umrze. Przez telefon nie sposób zweryfikować tych pogróżek, więc Antek przywykł, że babcia jest jedną nogą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Buntownik wyraża uczucia pominiętych

Myślenie młodych ludzi bywa czarno-białe, ale kryje się w nim często duża odwaga i wiara w szansę na prawdziwą zmianę Łukasz Czapski – scenarzysta filmu „Prime Time” Bohaterem „Prime Time” jest Sebastian, zwykły chłopak, który nie ma szansy pojawić się na ekranie, tymczasem bierze broń i włamuje się do studia telewizyjnego w sylwestrową noc 1999 r. To wasz komentarz do filtrowania rzeczywistości przez media? – Uważam, że temat reprezentacji jest istotny. Był problemem wtedy i nie przestał nim być.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.