Czasy mamy tak porąbane, że mało co człowieka dziwi. Choć zdarzają się takie chwile. Otwieramy „Gazetę Wyborczą” a tam już na trzeciej stronie wielka reklama. Łukasz Kohut, lewicowy europoseł z Wiosny, ogłasza światu, że WYWALCZYŁ w Unii kasę dla społeczeństwa obywatelskiego. Całe 1,6 mld euro. Dzielny synek ze Śląska podkreśla skromnie: „Walczyłem o ten program bardzo mocno”. Ściskamy więc Kohuta z mocą równą kasie, jaką Unia wydała na jego samoreklamę. Ba, wierzymy, że osobiście Kohut jest już jedną nogą wśród społeczeństwa obywatelskiego. A jego polityczny kolega Bogusław Liberadzki nawet dwiema. I to z liczną rodziną. Udostępnij: Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp Email a link to a friend (Otwiera się w nowym oknie) E-mail Drukuj (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj






