Wpisy od Agnieszka Zakrzewicz

Powrót na stronę główną
Świat

Słona kara dla Berlusconiego

Włoski premier ma na koncie już 25 procesów i ponad 2,5 tys. rozpraw. Cztery sprawy są w toku. Agnieszka Zakrzewicz – korespondencja z Rzymu – Powiem jasno: ktoś ma zamiar wymazać naszą spółkę z historii kraju. Powiem również, że to się nie uda – skomentowała w wywiadzie dla tygodnika „Panorama” córka Berlusconiego, Marina, która dziś stoi na czele rodzinnego imperium. Pismo poświęciło okładkę wyrokowi sądu apelacyjnego z 9 lipca 2011 r., skazującemu spółkę Berlusconich na zapłacenie ponad

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Czyżby rozwód?

95% biorących udział w referendum zagłosowało wbrew Berlusconiemu przeciw prywatyzacji wody, budowie elektrowni jądrowych oraz usprawiedliwianiu nieobecności premiera w sądzie Agnieszka Zakrzewicz Korespondencja z Rzymu „The man who screwed an entire country” („Człowiek, który nabrał cały kraj”) – taki tytuł widniał na okładce brytyjskiego tygodnika „The Economist”, który ukazał się tuż przed referendum we Włoszech. Kto zna angielski, rozumie podwójne, także seksualne i niecenzuralne znaczenie słowa screwed. „Kiedy zniknie ze sceny

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Pomarańczowa rewolucja po włosku

Po wyborach samorządowych lewica ma 29 burmistrzów i gubernatorów prowincji, prawica tylko 12 Berlusconiemu udało się wreszcie wskrzesić komunistów. Premier tak długo straszył Włochów „Czerwonymi Brygadami”, które zagnieździły się w mediolańskiej prokuraturze, że wreszcie na placu przed katedrą w Mediolanie załopotały czerwone flagi z podobizną Che Guevary. „Wyzwoliliśmy Neapol i zdobyliśmy Mediolan! Następny cel to pałac Chigi!”, krzyczał euforycznie na Piazza Duomo Nichi Vendola, gubernator prowincji Apulia, lider partii Lewica, Ekologia, Wolność, były postkomunista

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

1 maja po włosku

Beatyfikacja Jana Pawła II nie przeszkodziła w obchodach Święta Pracy. Pół miliona osób bawiło się na koncercie zorganizowanym przez związki zawodowe Włochy to naprawdę dziwny kraj – choć mamy 365 dni w roku, to papież Niemiec musi beatyfikować papieża Polaka akurat 1 maja, w Święto Pracy – powiedział rzymski aktor i reżyser Ascanio Celestini podczas koncertu zorganizowanego przez związki zawodowe na placu przed bazyliką laterańską. Istotnie, Włochy to dziwny kraj, a Rzym to dziwne miasto. Jednego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Imigracyjne tsunami na Lampedusie

Włoska wyspa dusi się pod naporem uchodźców, a pozostałe kraje Unii nie chcą ich mieć u siebie Obiecuję wam, że w ciągu 48 godzin, a maksymalnie 60 godzin, emigranci znikną z Lampedusy. Zgłosimy kandydaturę wyspy do pokojowej Nagrody Nobla. Przynajmniej przez rok nie będziecie płacić podatków ani akcyzy za benzynę. Ponadto wybuduję tu kasyno i pole golfowe. Moje telewizje nakręcą spoty reklamowe, które zachęcą turystów. I aby udowodnić wam, że Lampedusa leży mi na sercu, wczoraj w nocy kupiłem sobie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Dlaczego Watykan popiera Berlusconiego?

Przywileje ekonomiczne dla Kościoła i podporządkowanie prawa cywilnego katolickiej moralności wystarczyły, by hierarchowie puścili w niepamięć skandale premiera Wolność oznacza możliwość wychowywania własnych dzieci zgodnie z własną wolą – a to znaczy nie być zmuszanym do posyłania ich do szkoły państwowej, gdzie uczą nauczyciele mający idee odmienne od tych, jakie mają rodzice – powiedział premier Włoch Silvio Berlusconi 26 lutego 2011 r. na kongresie ruchu Chrześcijan Reformatorów w Rzymie. Był bardzo bezpośredni w zapewnieniach

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Berluskonizm

Nie jesteśmy narodem sutenerów, nie każdy włoski ojciec powiedziałby do córki: „Idź z nim, to na pewno skorzystasz”, mówią Włosi za Umbertem Eco Korespondecja z Rzymu Przyszliśmy tu bronić honoru Włoch – mówił Umberto Eco 5 lutego 2011 r., podczas manifestacji przeciw Silviowi Berlusconiemu w Mediolanie. – Przyszliśmy powiedzieć światu, że nie jesteśmy narodem sutenerów, że nie każdy włoski ojciec powiedziałby do córki: „Idź z nim, to na pewno skorzystasz”. (…) Jeszcze do niedawna, kiedy jeździłem za granicę, moi koledzy poklepywali

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Papież i kobieta

Trudno się dziwić, że tak wiele kobiet krytykuje dzisiaj Kościół, skoro słyszy z ust księdza: „Niewiasty ze względu na okres i klimaterium nie są w stanie głosić kazań czy też spowiadać” Muszę przyznać, że moja dziennikarska praca rozpoczęła się dość absurdalnie. Zaczynałam w polskiej sekcji Radia Watykańskiego w Rzymie od autorskiej audycji „Drzwi Watykanu”, dotyczącej budowy Bazyliki Świętego Piotra oraz Muzeów Watykańskich. Kiedy doszłam do dwunastego odcinka, gdzie poruszyłam temat „ocenzurowania” w okresie kontrreformacji arcydzieł sztuki starożytnej,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Włochy podzielone na pół

Choć lewica oficjalnie wygrała, Prodiemu będzie bardzo trudno rządzić Włochami. Nie ma własnej partii, a jego koalicja jest bardzo niestabilna Korespondencja z Rzymu Ostatnie wybory parlamentarne (9-10 kwietnia br.) pokazały, że Włochy to kraj podzielony na pół niczym jabłko. Połowa jest z Prodim, druga połowa identyfikuje się z Berlusconim. Bardzo wysoka frekwencja – aż 83,6% (a w niektórych małych miejscowościach na północy kraju nawet 98%) – potwierdziła, że dla Włochów były to najważniejsze wybory od czasów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Ile Kościoła w państwie

Romanowi Prodiemu w koalicji Drzewa Oliwnego udało się skupić partie lewicy laickiej i lewicy katolickiej Korespondencja z Rzymu Arturo Parisi to znany i ceniony politolog, a w rzeczywistości szara eminencja Drzewa Oliwnego, bo to on wymyślił nazwę i program koalicji, która wygrała wybory w 1996 r. Jemu Drzewo Oliwne zawdzięcza wszelkie innowacje. Parisi nie należy do polityków chętnie pokazujących się przed kamerami telewizyjnymi, woli pracować samotnie i podrzucać kolegom idee. Jego najnowszym pomysłem jest nieformalne biuro wyborcze włoskiej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.