Wpisy od Bronisław Tumiłowicz
Kto lub co może uratować lewicę od wyborczej klęski?
Marek Borowski, b. marszałek Sejmu, lider SdPl Od rozdawania kart muszą zostać odsunięci działacze lewicy, którzy nie tylko brali udział w aferach, przekrętach i kolesiowskich praktykach, lecz także ci, którzy z racji swojej bezpośredniej odpowiedzialności politycznej te zjawiska tolerowali, a może nawet i wspierali. Dzisiaj poza Socjaldemokracją, która się odcięła i pokazała, że można inaczej, widzę również myślenie w dobrym kierunku Unii Pracy, Unii Lewicy, a także mniejszych ugrupowań, np. Demokratycznej Partii Lewicy. Kluczem pozostaje SLD i to, czy potrafi
Czym najchętniej chwalą się Polacy?
Prof. Edward Szymański, socjolog, filologia orientalna, Uniwersytet Białostocki Nie chwalimy się. Polacy zwłaszcza w ostatnich latach są niesłusznie atakowani – za tzw. ksenofobię, antycośtam itd. – więc nawet gdy mają jakieś sukcesy, nie mówią o tym. Jesteśmy biedni, gdy np. w Rosji uchwala się dzień narodowy z powodu tego, że Żółkiewski był kilka dni w Moskwie, a co my mamy uchwalić, kiedy Polska przez 150 lat była pod rosyjskim zaborem? Oczywiście, zdarza się, że od czasu do czasu ktoś się pochwali np. naszym
Jak nadszarpnąć cnotę
Zdrada i pojednanie według Mozarta Spłoszone westchnienia i spojrzenia Moniki Lendzion, która jako przyłapana na zdradzie Dorabella nie miała sobie równych, pozostaną na długo w pamięci. Tak samo lekkie i pełne gracji akordy prowadzonej przez Tomasza Tokarczyka orkiestry w uwerturze granej na tle bachicznej kurtyny Siemiradzkiego oraz trącące komedią dell’arte pomysły reżysera, znajdujące kulminację w scenie fikcyjnego ślubu cnotliwych sióstr z rzekomymi Albańczykami. Rzadko się zdarza, by spektakl powstały w koprodukcji i próbujący godzić różne gusty przybrał tak spójną
Komu zabierze wyborców Partia Demokratyczna?
Dr Radosław Markowski, socjolog Jeśli partia nie zaktywizuje się wyraźnie, to nikomu nie zabierze wyborców. W sytuacji, w której wybory parlamentarne i prezydenckie będą się odbywać razem, wszystkie przewidywania to tylko brednie. Nigdy nie mieliśmy takich symultanicznych wyborów. Zupełnie nie wiadomo, w którą stronę podciągną dane stronnictwo ich kandydaci na prezydenta. W przypadku Partii Demokratycznej nie wiadomo nawet, kto będzie tym kandydatem. Musi jeszcze upłynąć trochę czasu, by ludzie sobie się przypatrzyli i zdecydowali, czy jest taki kandydat, czy nie.
Bolszoj skandał?
Ze skromnych, siermiężnych afiszy Podlaskiej Agencji Artystycznej wynikało, że miała być wielka gala Teatru Bolszoj w kilkunastu największych miastach. Gdy jednak kilka osób zwróciło bilety, a kilka zakładów odwołało rezerwacje, znaleziono wymówkę, pretekst, by się wycofać z hukiem i zrobić przy tym bezpłatną reklamę w antyrosyjskim sosie. Media to podchwyciły i rozpętała się burza, której odgłosy dotarły do Moskwy. Odezwała się nawet rzeczniczka Teatru Bolszoj, informując, że zespół tej sceny ostatni raz był w Polsce kilka
Jak skutecznie odstraszać kierowców od jazdy po pijanemu?
Jerzy Iwaszkiewicz, publicysta motoryzacyjny Nie ma rady lepszej rady, jak nie pić. Włodzimierz Sel, rzeczoznawca motoryzacyjny Sposób jest jeden – zabierać im prawa jazdy. Pijani kierowcy to jedna z naszych największych tragedii. Europa wprowadziła specjalny program, aby do 2010 r. zmniejszyć liczbę ofiar wypadków o połowę. Należałoby wprowadzić we wszystkich krajach jeden wskaźnik dopuszczalnej ilości alkoholu we krwi. Na razie w Finlandii jest 0,5 promila, we Włoszech 0,8, u nas 0,2, w Czechach zaś –
W czym powinien się wyrażać „kapitalizm z ludzką twarzą”?
Dr Tomasz Rafał Wiśniewski, filozof, Uniwersytet Warszawski Nie wierzę w kapitalizm z ludzką twarzą. Jest on niemożliwy z założenia, ustrój ten bowiem działa na rzecz akumulacji kapitałowej, a rezygnuje z jednostki. Człowiek jest w kapitalizmie tylko nośnikiem siły roboczej. W związku z tym kapitalizm z ludzką twarzą jedyne, co może zrobić, to przestać istnieć. Humanizowanie tego ustroju może prowadzić tylko do jego ustąpienia. Co będzie po kapitalizmie? Nie do końca udane próby, różne eksperymenty z nowym układem sił społecznych wcale nie wykluczają sytuacji,
Polska 1-procentowa
W ubiegłym roku organizacje pożytku publicznego z tytułu odpisów podatkowych dostały 10 mln zł. Ile będzie w tym roku? Każdy obywatel może przez sekundę poczuć się ministrem finansów i przeznaczyć część publicznych pieniędzy (a dokładnie 1% własnego podatku dochodowego) na wybrany cel. Trzeba tylko zdecydować się na jedną z ponad 3 tys. organizacji pożytku publicznego, do końca kwietnia przelać na jej konto wyliczoną kwotę i odliczyć tę sumę od podatku wykazywanego w zeznaniu PIT. Nie wszyscy się
Czy 15 lat po formalnym zniesieniu cenzury zachowały się jeszcze formy ograniczenia wolności słowa i prasy?
Prof. Włodzimierz Mich, komunikacja społeczna, kierownik Zakładu Dziennikarstwa UMCS Są i zawsze będą. Częściowe ograniczenia powinny być w związku z ochroną dóbr osobistych. Bardzo dużo jest do zrobienia na płaszczyźnie lokalnej. O ile media centralne wspierane przez silne grupy kapitałowe radzą sobie z politykami, nawet z premierem, to na szczeblu lokalnym sytuacja bywa groźna. Media są uzależniane, dochodzi do naruszeń ustawy o dostępie do informacji, co tłumaczy się np. ochroną danych osobowych. Znany jest przypadek, że urząd w Chełmie aż dziewięć
Triki filmowe
Polscy fachowcy od efektów specjalnych ścigają się z Amerykanami Dorota Wolnicka-Szcześniak, managing director studia filmowego Orka w Warszawie, podniosła słuchawkę. Telefon od producenta amerykańskiego „Gladiatora” każdego postawiłby na nogi. Okazało się, że Branco Lustig jest pod wrażeniem polskiego „Quo vadis”, którego zobaczył na pokazach oscarowych. Uznał sceny atakowania chrześcijan przez lwy za filmowo doskonałe, lepsze niż walki z lwami w swojej superprodukcji. – Ile osób pracowało przy tworzeniu tych scen z dzikimi zwierzętami? –






