Wpisy od Bronisław Tumiłowicz

Powrót na stronę główną
Pytanie Tygodnia

Moja niezapomniana przygoda wakacyjna

Małgorzata Walewska, śpiewaczka operowa Podczas pobytu na Florydzie wybraliśmy się z Piotrem na spacer na plażę. Natknęliśmy się na betonowy falochron. Na końcu była betonowa rampa ukośnie schodząca do wody. Postawiłam stopę na rampie i runęłam w dół, całą siłą huknęłam głową w beton. Poczułam krew w ustach i pomyślałam, że straciłam zęby. Krew lała się strumieniami. Sprawdziłam, że mam wszystkie zęby. OK, przedstawienie zaśpiewam. Szczęśliwie znaleźliśmy się na strzeżonej części plaży, gdzie natychmiast zaroiło się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy człowiek rozsądny dostosowuje się do świata?

Prof. Kazimierz Ryć, dziekan Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego Zwykle stosujemy się do pewnych reguł przyjętych i uznanych za przyzwoite. Tak powinno być w każdej dziedzinie, także w świecie polityki, biznesu itd. W biznesie metody nieprzyzwoite są w dłuższej perspektywie zabójcze dla firmy. Gdy jednak prowadzi się negocjacje, trzeba nierzadko wykorzystywać giętkość i elastyczność w stosunku do partnerów. Nie należy dopuszczać do sytuacji bez wyjścia i przyciskać rozmówcy do ściany. Nawet jeśli mamy uzasadnione wątpliwości w danej sprawie, trzeba dawać furtkę,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Autokarem – najbezpieczniej?

Rzadko podawana jest rzetelna analiza przyczyn katastrofy Mówi się, że nieszczęścia chodzą parami. Dwa polskie autokary na zagranicznych szlakach w ostatnich dniach przewróciły się, co spowodowało liczne ofiary śmiertelne. Jak zwykle w takich przypadkach staramy się poznać przyczyny katastrofy, wskazać winnych i znaleźć wytłumaczenie tragedii, ale także wynieść jakąś naukę, aby do podobnych zdarzeń nie dochodziło w przyszłości. Z reguły jednak informacje podawane do publicznej wiadomości są uspokajające. Dowiadujemy się więc, że autokary, które

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy polskie media są niezależne?

prof. Wiesław Godzic, medioznawca, Uniwersytet Jagielloński Oczywiście media nie są niezależne. Martwią mnie jednak powody braku tej niezależności. Pierwszy z nich jest pozostałością dawnego systemu, podlegają mu dziennikarze lubiący, by ktoś „na górze” odpowiadał za ich działania, co świadczy o braku decyzyjności. Wielu z nich brak wolności ma w swojej głowie. Na szczęście młode pokolenie dziennikarskie nie ma już takich obciążeń. Mniej się martwię zależnością finansową mediów od właścicieli czy niejasnymi powiązaniami własnościowymi w mediach publicznych i pół-publicznych, choć to również wpływa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Jak ocenia się promocję Unii Europejskiej w Polsce?

Maciej Górski, b. ambasador RP w Rzymie, doradca Prezydenta RP ds. międzynarodowych Obserwuję tę kampanię z dużym zadowoleniem. Jest ona przejrzysta i wyraża dobre zrozumienie problemów, mądrze przybliża nasze stanowiska negocjacyjne i różne programy unijne. Właściwe jest oparcie wywodu na przykładach krajów, które do UE wstępowały stosunkowo niedawno, jak np. Hiszpania. Pokazuje się, co dała Unia hiszpańskiemu fryzjerowi albo rolnikowi, tłumaczy mechanizmy, które to spowodowały. Kampania operuje przy tym prostym, zrozumiałym językiem, bez takich słów jak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy Polacy powinni pójść za przykładem Szwajcarii i ogłosić referendum w sprawie aborcji ?

Ewa Dąbrowska-Szulc, przewodnicząca Stowarzyszenia Pro Femina Nasze Stowarzyszenie jako pierwsza organizacja upominało się o prawo do aborcji na żądanie. Prawo to zostało zmienione, ale czekanie na referendum spowodowało wiele lat obróbki umysłów, dowodzenia, że embrion, zarodek i płód to jedno, że chodzi o zabijanie dziecka itd. Ludzie nie mają już takiej odwagi jak dawniej. Dwukrotnie były już zbierane podpisy popierające referendum i wierzący także opowiadali się za. Szwajcarzy dobrze funkcjonują w systemie samorządności i kierują

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy zgadzasz się z mądrością ludową: „Kto pierwszy, ten lepszy”?

Prof. Jerzy Bralczyk, językoznawca Zgadzam się, jak ze wszystkimi mądrościami ludowymi, ale tylko do pewnego stopnia. Niekiedy mówi się również: pierwszy lepszy, a wtedy to nie znaczy wcale, że chodzi o kogoś najlepszego, ale o byle kogo, bo tym pierwszym może być byle kto. Jeżeli patrzymy na świat jako nieustanną rywalizację, konkurencję, w której się udowadnia zwycięstwo, powiedzenie owo ma sens, ale z drugiej strony, „pierwszość” to niekiedy coś na podorędziu, zaś coś, co prawdziwie dobre, chowa się z tyłu i trzeba najpierw poszukać,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Jakie szanse wykorzystaliśmy po 4 czerwca 1989 r. w III RP?

Prof. Andrzej Garlicki, historyk Zmiana ustroju była najważniejszą szansą, choć dokonaną z dobrymi i złymi konsekwencjami. Zmiany poszły w dobrym kierunku, udało się zlikwidować w bezkrwawy sposób aberracyjny ustrój pseudowłasności społecznej i nakierować na gospodarkę rynkową, na system racjonalny. Ważne było wprowadzenie systemu demokratycznych wyborów. Udało się nam jednak powrócić do systemu demokratycznego w sensie politycznym i do gospodarki rynkowej w sensie ekonomicznym, choć także ze złymi skutkami – bezrobociem i Lepperem. Prof. Jan Kofman, historyk,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Jakie największe „przestępstwo” popełniłeś w dzieciństwie?

Kazimierz Kutz, reżyser, senator Od razu w pierwszej klasie mojej szkoły, która była mieszana i koedukacyjna, zdarzyła się historia z pewną dziewczynką. Była śliczna i miała okulary, więc na pierwszej przerwie zaciągnąłem ją za jakąś szafę i wycałowałem. Zostałem nakryty przez nauczyciela. Wezwano matkę. Matka znała mnie już od tej strony z różnych wydarzeń w przedszkolu, ale teraz, gdy skończyłem siedem lat, zaczęła podejrzewać, że nie jestem normalny. Na szczęście była to mądra kobieta i zrozumiała, że tego się nie da wyleczyć, że jest to raczej cecha

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Co się stało z matką-Polką?

Maria Łopatkowa, pedagog, Fundacja Dziecko Matka-Polka to ta, która kocha swe dziecko i swój kraj. Kobiety mające dzieci dzielę jednak na dwie grupy: na rodzicielki i na matki. Rodzicielka rodzi, ale nie kocha, nie wychowuje, podrzuca dziecko jak kukułka, lub, co gorsze, skazuje je na samotność w swym domu. Traktuje je instrumentalnie, jako własność, która może się przydać np. na starość. Natomiast matka to ta, która rodzi, kocha i wychowuje lub tylko kocha i wychowuje, ale nie rodzi. Ona uczy swe dziecko miłości, rozwija zdolności

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.