Wpisy od Bronisław Tumiłowicz
Co Polacy myślą dziś o Rosji i Rosjanach?
Stanisław Ciosek, b. ambasador w Moskwie Rosjanie w oczach Polaków na ogół są dobrze postrzegani, bo np. na pytanie w ankiecie, czy wydałbyś swoje dziecko za Rosjankę lub Rosjanina, większość odpowiada – tak. Niestety, pozytywny proces psują media, które doprawiają rogi Rosjanom i żerują na tym, że łatwiej znosić własną biedę, gdy widać inną jeszcze gorszą. Akcentowanie samozadowolenia, że u nas już Europa, doprowadza Rosjan do szału. Przekonanie, że tam jest gorzej, sprawia, że łatwo można nie zauważyć, iż Rosja rozwija się
Kto w Polsce jest najbardziej uprzywilejowany?
Prof. Renata Siemieńska-Żochowska, socjologia problemów płci Można mówić o uprzywilejowanej pozycji w społeczeństwie wynikającej z posiadania różnego typu zasobów. Niektóre z nich uzyskuje się w momencie urodzenia, np. płeć, klasę społeczną. Płeć wyznacza w dużym stopniu to, co jednostka może osiągnąć. Nawet bez pogłębionych badań można powiedzieć, iż Polska jest znakomitym przykładem nierównego statusu kobiet i mężczyzn w życiu publicznym i prywatnym. Są wszakże inne zasoby, które jednostka może np. zdobyć dzięki własnym staraniom, uczestniczeniu w określonych
Czy Polacy przestali szanować instytucję małżeństwa?
Jolanta Banach, wiceminister pracy i polityki społecznej Z ostatnich badań wynika, że Polacy stali się bardziej liberalni. Czesi tacy byli, co mnie nie zaskoczyło, bo to ukochani libertyni i wolnomyśliciele. Polacy natomiast zawsze mieli poglądy odwrotne do tego, co praktykują – tradycyjne, trochę mieszczańskie, z właściwą dla katolików hipokryzją. Teraz nastąpił odwrót od tych poglądów, co jest niewątpliwą nowością. Zapewne młode pokolenie żyjące częściej w wolnych związkach musi jakoś uzasadnić swój sposób życia.
Co w polskich realiach oznacza powrót do normalności?
Prof. Jerzy Duda-Gracz, malarz Jeśli mówimy o powrocie do normalności, znaczyłoby to, że kiedykolwiek byliśmy narodem normalnym. A ja w to nie wierzę. W naszym życiu zbiorowym muszą zaistnieć warunki ekstremalne, abyśmy coś potrafili zrobić; przykładem są ostatnie mistrzostwa świata w piłce nożnej. Potrzebne nam było lanie, aby odnieść moralne zwycięstwo, by „na dnie z honorem lec”. Gdy wszystko już przegrane, pokazujemy polski pazur, dlatego naszą nienormalność traktuję z ogromną sympatią, mówię o niej z ciepłem i jestem z niej
Oblicza polskiej pianistyki
Festiwal w Słupsku potrafi przyciągnąć miłośników muzyki fortepianowej Festiwal Pianistyki Polskiej w Słupsku w tym roku trwał od 9 do 13 września. Jest to najważniejsza krajowa impreza obrazująca stan i perspektywy tej dziedziny sztuki. Organizowana regularnie od 36 lat dopracowała się atrakcyjnych form przyciągających publiczność koncertową i fachowców – zarówno najbardziej doświadczonych znawców fortepianu, jak i pianistyczną młodzież. Nikt, kto liczył się w pianistyce polskiej, nie mógł więc ominąć słupskiego festiwalu. To tutaj wielu młodych
Czy pada Pani/Pan ofiarą lęku zawodowego?
Prof. Zbigniew Religa, kardiolog, senator Nie mam z tym problemów tak długo, jak długo jestem w zgodzie ze swoim sumieniem. Dopóki jestem pewny, że w danym przypadku postępowałem dobrze, że uczyniłem wszystko dla uratowania życia człowieka, nie odczuwam żadnego lęku. To dla mnie ogromnie ważne, bo czasami robię rzeczy, które nie są uznane za powszechnie przyjęte, ale dopóki jestem czysty wobec samego siebie, to nawet przegrana, nawet śmierć pacjenta nie jest dla mnie groźna, cała odpowiedzialność zewnętrzna
Byłem rugbistą
Warto zaśpiewać „Brunetki, blondynki” Jana Kiepury Rozmowa z Jose Curą, śpiewakiem i dyrygentem – Świat dziś bardzo się skurczył. Pan pochodzi z Argentyny, ale zyskał pan ogromną sławę w Europie. Czy uważa się pan za artystę amerykańskiego, czy już europejskiego? – Mam wrażenie, że mówiąc „amerykański artysta”, rozumie się przez to, iż ktoś należy do kultury północnej części kontynentu, a konkretnie USA. Rzadziej używa się tego określenia w stosunku do mieszkańców obu Ameryk. Można też
Dlaczego polski kapitalista nie ufa swoim pracownikom, a oni jemu?
Prof. Antoni Rajkiewicz, ekonomista, były minister pracy Jednym się ufa, a innym nie. To zależy od rodowodów kapitalisty i przedstawicieli pracowników. Na ogół ci, którzy majątek zdobywali uczciwą pracą, w moim przekonaniu bardziej ufają swoim pracownikom, łatwiej też nawiązują dialog z przedstawicielami załogi. Ci natomiast, którzy doszli do majątków niezbyt legalnie, nierzadko wchodzą w kontakty z przekupionymi przedstawicielami związkowymi, którzy też uczestniczyli w grabieniu dobra społecznego. Znajomość drogi dochodzenia do majątku pomaga wyjaśnić powody nieufności. Właściciel lojalny
Dlaczego rocznica napaści Niemiec na Polskę jest przemilczana?
Prof. Czesław Madajczyk, historyk Dostrzegam brak równowagi w przypominaniu historycznych wydarzeń takich jak 1 i 17 września. Wynika to stąd, że dawniej uwaga koncentrowała się na dacie 1 września – rocznicy wybuchu wojny polsko-niemieckiej, ale gdy otworzyła się możliwość dotarcia do archiwów, zaczęto więcej mówić o 17 września, o stosunku Stalina i ZSRR do Polski. Uwagę mediów zaprzątnęła też sprawa Katynia i inne fakty odnoszące się do tragicznych wydarzeń na Wschodzie. Nastąpiła wyraźna zmiana, ale odnoszę wrażenie,
Jak rozumieć papieskie przestrogi przed hałaśliwą propagandą liberalizmu i przed wolnością bez prawdy i odpowiedzialności?
Bp Bronisław Dembowski, ordynariusz włocławski Wystarczy otworzyć telewizję, by się przekonać, co się stało z gospodarką socjalistyczną, gdy się ją przestawiło na tory wolnorynkowe. Np. dawne PGR-y zostały pozostawione samym sobie. Gdy się buduje liberalizm bez troski o ludzi, to mamy, tak jak we Włocławku, 21% bezrobotnych. To że komunizm był zły, nie oznacza, że kapitalizm jest dobry. W Ameryce na taki dobrobyt pracowano 30 lat, a u nas puszczono nie umiejących pływać od razu na głęboką wodę. Niektórzy pływają, a nawet się topią. Prof. Maria Szyszkowska,






