Wpisy od Iwona Konarska

Powrót na stronę główną
Obserwacje

Kto kręci lody

Najchętniej jemy je samotnie, w lipcu, na patyku i o smaku śmietankowym Mężczyzna uzależniony od pogody jest na pewno producentem lodów. Marcin Snopkowski, prezes Algidy, kończy dzień prognozą pogody, a zaczyna od uważnej lustracji nieba. Jednak podkreśla, że nie ma obsesji, a w pochmurny dzień obmyśla strategię na upał. Robert Główka, główny technolog u Bliklego jest jakiś radośniejszy w słoneczne dni, ale kiedy pada deszcz, potrafi się pocieszyć, że praliny też wychodzą mu świetnie. Juliusz de Marco z sopockiego Milano od czasu, gdy odziedziczył

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

Profesor na jednym etacie

Zanim wybierzesz prywatną uczelnię, sprawdź, czy wykładowca nie figuruje tylko na liście płac Do walki o studentów przystąpiły uczelnie państwowe. – Wreszcie ktoś powiedział, że król jest nagi. Sam fakt, że taką decyzję podjął senat najpoważniejszej w Krakowie uczelni jest bardzo korzystny – to opinia prof. Ryszarda Tadeusiewicza, rektora AGH. W ten sposób skomentował decyzję senatu UJ, który w kodeksie etyki zapisał zakaz pracy w innej krakowskiej uczelni. Kolejni rektorzy – UW i AGH zapowiadają podobne ograniczenia.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wielka laba nauczycieli

Pedagodzy zaczęli najdłuższe wakacje. Przed nimi 74 wolne dni W niektórych zapominalskich szkołach w ostatniej chwili odrabiano piątek 20 czerwca. Tak by 18 wręczyć świadectwa i zacząć dwuimiesięczne wakacje. W ten sposób w roku szkolnym 2002/2003 nauczyciele i uczniowie więcej świętowali, niż pracowali – na 181 dni nauki przypadały 184 dni laby (patrz: ramka). Z efektywnego czasu nauki trzeba jeszcze odjąć trzy dni rekolekcji, wypadające w powszednie dni święta – takie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Dr Pavulon czy dr Judym

Pomiędzy makabrą a ideałem, czyli raport o kondycji polskich lekarzy Lęk i nadzieja, strach i zaufanie – skrajne emocje, które budzą w Polakach rozmowy o lekarzach. Z jednej strony, dowiadujemy się o pionierskich operacjach i znakomitych wynikach terapii. Od lat czytamy o kolejnych uratowanych przez prof. Zbigniewa Religę. Ale ocaleni przez niego to nie tylko osoby po przeszczepie serca. Profesor wprowadził najpierw na Śląsku, potem na Mazowszu całodobowy dyżur kardiochirurgiczny. Szybka pomoc w tzw. złotej godzinie, gdy serce nie ulega zniszczeniu, uratowała wiele osób

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Społeczeństwo

Polak widzi coraz gorzej

Jedna trzecia Polaków to krótkowidze. Na dalekowzroczność cierpi co drugi pięćdziesięciolatek Co dzieje się z naszymi oczami? Czy chorują częściej niż kiedyś? Krótkowzroczność jest dziś jedną z największych epidemii. W USA wada ta wykrywana jest u co czwartej osoby, podobnie jest w Polsce, w Wielkiej Brytanii co trzeci obywatel ma ten problem, a na Tajwanie aż 85%. Podobnie jest z dalekowzrocznością, na którą cierpi co drugi człowiek powyżej 45. roku życia. Czynniki powodujące lawinę wad wzroku są nieznane. Dominuje pogląd, że to styl życia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Superszpital na peryferiach

Zespół profesora Skarżyńskiego udowodnił, że można u nas stworzyć klinikę na miarę światową To było nieuchronne. Goście, którzy w dniu otwarcia zobaczyli Międzynarodowe Centrum Mowy i Słuchu w podwarszawskich Kajetanach, nie byli w stanie skupić myśli na chorych. Mówili raczej o cudzie ekonomicznym. – Prof. Henryk Skarżyński to czarodziej polskiej gospodarki – stwierdził nawet Ryszard Konwerski z Polskiego Klubu Biznesu, a zebrani zaczęli zastanawiać się, czy profesor, znakomity otolaryngolog i szef centrum, powinien być ministrem zdrowia, czy raczej finansów.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Więzy krwi

Paul, dwukrotny dawca szpiku z USA, spotkał się z uratowanym przez siebie Adamem Jest rok 1991. Emilia i Adam (oboje z warszawskiego Bemowa, którego są wielbicielami) spotykają się na pielgrzymce do Częstochowy. W tym samym czasie w Cinncinatti Paul Moncelle zostaje krwiodawcą, co wśród młodych ludzi było dość popularnym odruchem. Niedługo później zapytano go, czy nie chce się dołączyć do ruchu dawców szpiku. Na początek też trzeba oddać krew. Zgodził się. Mija dziewięć lat, dla ciągle

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Zaginione dzieci

Co drugi dzień ginie bez wieści małe dziecko. Co sześć godzin – uczeń szkoły podstawowej Zima 1995 r. 10-letnia Ania Jałowiczor chce iść do domu, nudzi ją szkolna zabawa. Jest ciemno, ale nauczyciele pozwalają jej wyjść. Nigdy nie dociera do babci, z którą wtedy mieszkała w śląskim Dębowcu. Rodzice Ani wyjechali do Niemiec, pracowali, by kupić mieszkanie. Wrócili, by szukać dziecka. Dziś mają tylko kilka zdjęć. Najbardziej promienne z Wigilii, na miesiąc przed zaginięciem. Marzec 2001 r. 11-letnia Ewa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Serce jest doskonałe

W czasie przeszczepów Pan Bóg się nie pojawia. A jeśli jest, to stoi z boku – mówi prof. Zbigniew Religa, senator, dyrektor Instytutu Kardiologii w Aninie – Lubi pan ryzyko? – Często podejmuję się supernowatorskich operacji. Takich, jakich nawet w książkach się nie opisuje. Kilka miesięcy temu był to nietypowy tętniak. Kiedy już skończyliśmy (dziś wiem, że chory wyszedł z tego i czuje się dobrze), powiedziałem do kolegów: „No to zrobiliśmy zabieg, którego jeszcze nikt na świecie nie przeprowadzał”.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Ideolodzy i ginekolodzy

Lekarze przygotowują zapis całkowicie zakazujący aborcji, badań prenatalnych i leczenia bezpłodności Po cichutku, niby tylko w kręgach samorządu lekarskiego, lekarze szykują przyrzeczenie lekarskie, które ma doprowadzić do zakazu aborcji i badań prenatalnych. Zapis ten całkowicie ubezwłasnowolni kobiety. Zostanie im odebrane prawo do świadomego macierzyństwa. Scenariusz jest taki sam jak przed 10 laty. Najpierw zmieniono kodeks etyki lekarskiej, ograniczono prawo do aborcji, później do kodeksu dostosowano prawo. I tak powstała słynna ustawa antyaborcyjna. Zapowiada się,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.