Wpisy od Marek Książek
Gmina niepełna cudów
Po prawicowym przewrocie w gminie Gietrzwałd wszystko niby wróciło do normy, ale już nic nie jest jak dawniej Leżący kilkanaście kilometrów od Olsztyna Gietrzwałd posługuje się sloganem promocyjnym „Gmina pełna cudów”. Najbardziej znany cud miał miejsce 140 lat temu, gdy dwóm miejscowym dziewczynkom w koronie przykościelnego klonu objawiła się Matka Boska i przemówiła do nich po polsku. Miało to wtedy istotne znaczenie, ponieważ Warmia była częścią Prus Wschodnich, a polską ludność poddawano germanizacji.
Dąbrowszczacy wracają do Olsztyna?
Sąd podważył prawo IPN do wskazywania dekomunizowanych miejsc oraz wartość merytoryczną jego opinii Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uchylił decyzję wojewody w sprawie zmiany nazwy ulicy Dąbrowszczaków, a do tego podważył opinię IPN w sprawie formacji walczącej w Hiszpanii. Wcześniej podobne orzeczenie zapadło w Gdańsku, ale tamtejszy WSA uchylił zarządzenie zastępcze wojewody o zmianie nazwy ulicy Dąbrowszczaków na ulicę Lecha Kaczyńskiego (i sześciu innych) ze względów prawnych. Gdański sąd uznał, że nie można ustawą odbierać podmiotowości
Sanatorium za złotówkę
Milionowy majątek przeszedł koło nosa fiskusowi, który pozwolił na sprzedaż potężnego obiektu sanatoryjno-hotelowego za nieco ponad 1 tys. zł Prokuratura Rejonowa w Kołobrzegu 8 lutego wszczęła śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków służbowych przez naczelnika miejscowego urzędu skarbowego „poprzez zaniechanie ustalenia rzeczywistej wartości udziałów” w spółce działającej w Świeradowie-Zdroju, które sprzedała przedsiębiorcy z Płocka. Co ważniejsze, prokurator sprawdzi również, dlaczego fiskus nie zweryfikował ceny sprzedaży działki i budynku sanatoryjno-hotelowego należącego do tej spółki. Prezes 30
Mazurem w Dąbrowszczaków
Wojewoda zmienił nazwę ulicy, nie licząc się z decyzjami lokalnego samorządu O pozostawienie ul. Dąbrowszczaków, podobnie jak mieszkańcy wielu miast, walczą także olsztynianie. Stoją przy niej zabytkowe kamienice, swoje siedziby mają instytucje kultury i sądy. Dlatego próba zmiany nazwy wywołuje duży opór, choć sami mieszkańcy ulicy nie są w tej sprawie jednomyślni. Olsztyński okręg partii Razem zorganizował w czerwcu 2017 r. niezbyt liczną, ale głośną demonstrację pod hasłem „Ulica Dąbrowszczaków jest nasza”. Wspierał
Biznes na bunkrach
Hitlerowskie umocnienia są takim samym interesem jak każdy inny. Rzecz w tym, aby nie naciągać historii W zeszłym roku kraj obiegła wieść o kolejnych poszukiwaniach Bursztynowej Komnaty. Tym razem tropy wiodły do Mamerek, do byłej siedziby dowództwa niemieckich wojsk lądowych (OKH). Obok zachowanych w całości bunkrów georadar wykrył tu nowy obiekt, zakopany pod koniec wojny przez hitlerowców, w którym mógł się znajdować poszukiwany skarb. Informacja ta rozpaliła wyobraźnię miłośników historii oraz turystów, którzy zaczęli szukać na mapie
Tylko konflikt charakterów
Olsztyński sąd uznał, że nie było mobbingu na oddziale hematologii szpitala MSWiA Proces wytoczony przez dr. Waldemara Kulikowskiego, wówczas jeszcze lekarza oddziału hematologii olsztyńskiego szpitala MSWiA, trwał od marca tego roku, a zeznawało w nim kilkanaście osób. Po pierwszej serii przesłuchań, przytoczonych w naszym tekście „Mobbing i medycyna” (PRZEGLĄD nr 16), wydawało się, że waga sprawiedliwości wyraźnie przechyla się na stronę pokrzywdzonego. Zarzucał on swojej przełożonej, ordynator oddziału dr Wandzie K.-P., nękanie go w pracy i w czasie wolnym
Niecelne decyzje
Zapadł pierwszy wyrok stwierdzający, że celników bez podania przyczyny nie można przenosić do cywila Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uznał za bezskuteczną decyzję o przeniesieniu funkcjonariusza służby celnej do pionu cywilnego. Może to być precedens w skali kraju. Od 1 marca br. wszystkie służby celno-podatkowe weszły w skład Krajowej Administracji Skarbowej. Jej szef Marian Banaś zapewniał, że reforma usprawni system ściągania przez państwo należności, poprawi warunki pracy i zapewni lepsze wynagrodzenia pracownikom tego sektora. Praktyka pokazała
Jak suweren przeszkadza dobrej władzy
Obywatel z Olsztyna na własnej skórze przekonał się, że władza nie lubi, gdy ktoś jej zawadza we wprowadzaniu „dobrej zmiany” Każdy, kto zna Kazimierza Sałkowskiego, musi przyznać, że trudno znaleźć drugą osobę, której równie drogie są porządek oraz prawo i sprawiedliwość. Bo kto alarmowałby straż pożarną o pochyłym drzewie, grożącym zawaleniem na płot, a może i głowy przechodzących obok ludzi. Zwłaszcza w czasie silnej wichury. Ale w Sałkowskim obudził się duch troski o życie i mienie. Pewnie dlatego, że do 1993 r. był policjantem,
Rozlewisko za linią kamer
Kreowanie piękniejszej rzeczywistości to żmudny proces logistyczny Punktualnie o dziewiątej cała ekipa jest już w pogotowiu. Zaczyna się kolejny dzień zdjęciowy na planie serialu „Pensjonat nad rozlewiskiem”. W harmonogramie na dziś rozpisany szczegółowy rozkład zajęć, więc teoretycznie każdy członek ekipy wie, co ma robić. Ale życie, jak zwykle, przynosi niespodzianki. Ktoś nie dojechał, kolejność scen się zmieniła i kierownik planu Wiesław Kardaś, z nieodzownym radiotelefonem w dłoni, znów ma urwanie głowy. Pierwsze ujęcia rozpoczynają się od sceny
Plamy na todze
Podejrzany o przestępstwa mecenas Krzysztof K. z Olsztyna zostaje w areszcie, ale to niejedyna rysa na wizerunku adwokatury Nasz artykuł „Czarna owca palestry” (PRZEGLĄD nr 21/2017) wywołał duże zainteresowanie w środowisku prawniczym nie tylko Olsztyna. Przypomnijmy: prokuratura postawiła 37-letniemu adwokatowi Krzysztofowi K. aż 12 zarzutów. W tym dotyczący celowego wprowadzenia w błąd klientki, która przeniosła prawa własności atrakcyjnych działek o wartości 1 mln zł na rodzinę mecenasa i jego kolegę. Z kolei z pewnym starszym małżeństwem K. zawarł umowę






