Wpisy od Marek Książek
Judasz według Panasa
Głośny apokryf „Według Judasza” przyniósł Henrykowi Panasowi sławę, ale i przykrości, nie tylko ze strony środowisk kościelnych Dzieło mieszkającego w Olsztynie autora mógł do dziś kryć kurz zapomnienia, gdyby nie recenzja Jarosława Iwaszkiewicza. Prezes Związku Literatów Polskich, redaktor naczelny „Twórczości”, w 1973 r. napisał o dziele Panasa, że zwraca ono nasze oczy na tzw. teren, gdzie „dzieją się tak piękne sprawy literackie”. Po takiej reklamie wszyscy rzucili się na „Judasza”, który wywołał dyskusje, przynosząc pisarzowi popularność, nagrodę warszawskiej
Jak Dąbrowski z Dąbrowszczaków
Florian Dąbrowski jako jeden z pierwszych Polaków podjął walkę z ludobójczym faszyzmem Wujek był linotypistą w Cieszynie – wspomina Andrzej Sacha, siostrzeniec Floriana Dąbrowskiego, też drukarz, którego rodzina po wojnie przeniosła się do Olsztyna. Tutaj, podobnie jak w innych polskich miastach, Instytut Pamięci Narodowej wyznaczył do zmiany nazwę ulicy Dąbrowszczaków, argumentując, że ta walcząca po stronie hiszpańskiej republiki formacja „realizowała politykę radziecką i nie zasługuje na upamiętnienie”. – W zapędzie dekomunizacyjnym nie wspomina się, że właśnie Polacy
Grom na własnym garnuszku
Organem prowadzącym podstawówkę w Gromie jest dyrektor jako osoba fizyczna. Dlatego może liczyć przede wszystkim na siebie W dzisiejszych czasach nazwa Grom bardziej się kojarzy z elitarną jednostką wojskową niż z największą wsią między Pasymiem a Szczytnem na Mazurach. – Kiedyś przedstawiłem się, że jestem z Gromu, wzbudzając zainteresowanie obecnych, szczególnie kobiet – śmieje się dyrektor szkoły Andrzej Modzelewski, choć jako postawny mężczyzna po AWF nawet bez munduru sprawia wrażenie faceta
Niemiecki order dla Alfreda Czesli
Olsztyński socjolog dr Alfred Czesla otrzymał Krzyż Zasługi na Wstędze Orderu Zasługi Republiki Federalnej Niemiec. W imieniu prezydenta odznaczenie wręczyła Cornelia Pieper, konsul generalna RFN w Gdańsku. Alfred Czesla to niemiecki Mazur, którego zawikłane losy przedstawiliśmy
Wójt z Pańską Wolą
Nie ma zgody na budowę fermy trzody chlewnej szkodliwej dla środowiska naturalnego O inwestycję na skraju wsi Pańska Wola w gminie Wydminy zabiegała spółka Agrofarm SA należąca do żony Wiktora Gryki, jednego z najbogatszych ludzi w północno-wschodniej Polsce. Jak o tym pisaliśmy („Z pańskiej woli”, PRZEGLĄD nr 28), planowano tam hodować 15 tys. świń. Aż 70% gnojowicy z chlewni miało być wylewane na okoliczne pola. Pozytywne stanowisko w sprawie planowanej inwestycji wydała Regionalna Dyrekcja Ochrony
Antypolski Lwów
Na tablicy na lwowskim muzeum pamięci Piłsudskiego zrównano z Hitlerem i Stalinem Ulica Bandery to przedwojenna ulica Leona Sapiehy; u jej zbiegu z dawną Kopernika i Łąckiego stoi dwuczęściowy gmach. W jednej jego części mieściła się komenda polskiej policji państwowej, a w drugiej – areszt śledczy, w którym trzymano więźniów politycznych, m.in. Stepana Banderę podczas jego procesu w 1936 r. Gdy trzy lata później Armia Czerwona zajęła Lwów, w „więzieniu na Łąckiego” – jak je zwano – urządziło się NKWD,
Warmia znów na sprzedaż
Szyły dla Bossa i Bugattiego. Teraz szwaczki z Mrągowa boją się, że trzy lata po prywatyzacji zostaną wyrzucone na bruk Poprzednie tego rodzaju obawy szwaczki z ZPO Warmia przeżywały na przełomie 2012 i 2013 r. Wtedy Ministerstwo Skarbu Państwa zdecydowało o sprzedaży jednej z ostatnich państwowych firm w regionie Walerianowi Pichnowskiemu, poznańskiemu biznesmenowi z polsko-niemieckim obywatelstwem. Decyzja ta wzbudziła wiele kontrowersji, a ówczesny poseł SLD Tadeusz Iwiński wystosował do premiera Donalda Tuska interpelację „w sprawie procesów
Z pańskiej woli
W pobliżu jeziora Orzysz ma powstać ferma świń. Według wójta Wydmin to dobre miejsce na taką inwestycję – Często tylko śpiew ptaków tu słychać, dzikie gęsi zatrzymują się co roku, a po podwórku nawet łoś chodził. Teraz cała zwierzyna stąd ucieknie – nie kryje obaw Wojciech Butkiewicz, mieszkaniec Pańskiej Woli w gminie Wydminy. Do tej mazurskiej wsi przeprowadził się z Ełku siedem lat temu z żoną Martą Rutkowską. Jeszcze na dobre nie wyremontowali kupionego domu, jeszcze się
Niebezpieczne ładunki Orlenu
Gdyby skutecznie zadziałał system monitorowania transportu paliwa, kierowca cysterny mógłby żyć Wojciech Grzelecki miał opinię człowieka zdrowego i sprawnego. Mimo swoich 57 lat potrafił zrobić 30 pompek z klaśnięciem w dłonie, czym imponował dorosłemu synowi. Na nic się nie skarżył, a lekarza odwiedzał głównie z okazji badań okresowych. Na zmianę z dwoma innymi kierowcami woził jedną cysterną paliwo do stacji benzynowych Orlenu w województwach mazowieckim i sąsiednich. W niedzielę, 12 lipca, najpierw był z żoną
Kto dotacje daje i odbiera
Dwa lata bezrobotny z Olsztyna walczył w sądzie z urzędem o należne mu środki Po tym jak Sąd Okręgowy w Olsztynie wytknął niekompetencję pracownikom miejskiego urzędu pracy, jego dyrektor powinien spalić się ze wstydu. Ale nic takiego nie nastąpi, bo urzędnicy kryją się za szyldem instytucji podległej prezydentowi miasta. I tak dobrze, że wyrok sądowy powstrzymał egzekucję należności od Marka Płaksy, który nie musi zwracać dotacji przyznanej mu na rozpoczęcie działalności gospodarczej. Ta walka jednak kosztowała go wiele zdrowia. Człowiek – najlepsza








