Wpisy od Marek Książek

Powrót na stronę główną
Historia

Fotoreporter zrobił swoje

Olsztyński fotoreporter Wacław Kapusto fotografował przywódców Polski Ludowej i ich gości w łańskim ośrodku Jak to się stało, że został dopuszczony do fotografowania przywódców PRL i ich gości w łańskim imperium – jak nazywano ośrodek partyjno-rządowy nieopodal Olsztyna? On, syn organisty z Wileńszczyzny, akowiec i więzień sowieckiego łagru? Wacław Kapusto, jakby na przekór tym doświadczeniom, po przyjeździe z rodziną i przyszłą żoną na tereny byłych Prus Wschodnich zasilił szeregi pionierów i pracował dla nowego ustroju.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

„Król”, ale bez poddanych

Dr Feliks Walichnowski,socjolog, uczestnik pierwszych po II wojnie światowej obchodów bitwy pod Grunwaldem Po kilku głębszych braliśmy się za bary, jednak bez mieczy i pancerzy – Miał pan wtedy 16 lat i pewnie postrzegał świat oczami młodzieńca, któremu w głowie były przygody, a nie patriotyczne manifestacje? – Poniekąd tak, choć bitwa pod Grunwaldem, tak jak pod Racławicami i kilka innych wydarzeń historycznych, była podstawą patriotyzmu mojego pokolenia. Nie miałem jednak świadomości, jadąc w marcu 1945 r. z Warszawy na tzw. Ziemie Odzyskane, że tam

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Pionierzy wśród Mazurów

Na miesiące przed decyzją w Poczdamie Polacy zaczęli zasiedlać Prusy Wschodnie Zasiedlanie byłych Prus Wschodnich przez ludność polską po wojnie to prawdziwy fenomen socjologiczny i jeden z najmniej znanych okresów w dziejach naszego kraju. Potwierdza to dr Feliks Walichnowski, socjolog z Olsztyna, a jednocześnie najmłodszy z pionierów, którzy przybyli na te ziemie w marcu 1945 r. Czyli w czasie, gdy trwała jeszcze II wojna światowa. Na wariackich papierach – My tu ponad cztery miesiące siedzieliśmy na wariackich papierach – dodaje. – Dopiero 2 sierpnia w Poczdamie trzy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Amerykanie w Morągu

Nadzieje na ożywienie miasteczka mieszają się z obawami o reakcję Rosjan na zainstalowanie rakiet Patriot 70 km od granicy O instalacji amerykańskiej bazy wojskowej w Morągu mówiło się co najmniej od kilku lat. Jakiś czas temu odbyło się tam na poły sekretne spotkanie naszego resortu obrony z przedstawicielami NATO, co dawało wiele do myślenia. Widziano także Murzyna paradującego po ulicach w amerykańskim mundurze. – Docierały do mnie sygnały, że coś się szykuje, ale oficjalnie nie byłem o tym informowany –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nie pomagają krzyże przy drodze

Co piąty polski kierowca nie ma pewności, czy wsiadając do samochodu, jest trzeźwy Przed godz. 23 w piątkowy wieczór we wrześniu 2006 r. 53-letni Waldemar Nalewajko, dyrektor Żeglugi Ostródzko-Elbląskiej, wracał toyotą do domu w Ostródzie. Ledwo wyruszył z Olsztyna, gdy na łuku drogi zjechało na lewy pas i wpadło na niego mocne jak kombajn audi A6. Siła zderzenia była tak duża, że przody obu wozów zostały całkowicie zmiażdżone. – Tamta wrześniowa noc była dla mojej rodziny końcem świata – wyznaje Maria

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Między historykami a rzeczywistością

Polska Ludowa to nie czarna dziura, skoro od 20 lat naukowcy toczą spór, kto i jak ma pisać jej historię Niektórzy uważają, że historycy skupiając się na suchych faktach, zapominają o kontekstach, czyli o tym, jakie okoliczności tym faktom towarzyszyły. Jak więc opisywać PRL i kto to ma robić, aby nie ograniczać się do koślawych publikacji IPN? – Nie mam recepty, jak pokazywać historię PRL, ale mogę zreferować spór na ten temat – deklaruje prof. Czesław Robotycki, dyrektor Instytutu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Nie zaznasz spokoju

Były mąż oskarża Beatę M. o zamordowanie własnego dziecka, choć w chwili samobójstwa Patryk mieszkał akurat z ojcem Beata M. czuje się czasami jak Józef K. z „Procesu” Kafki; były mąż oskarża ją o najcięższą zbrodnię – zamordowanie własnego dziecka, choć w chwili samobójstwa Patryk mieszkał akurat z ojcem. Od tamtego tragicznego zdarzenia minęły prawie dwa lata, śmierć syna powinna wyciszyć emocje i konflikt między byłymi małżonkami. Ale 44-letni Dariusz

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Młodszy brat Farfała

Związany z LPR absolwent szkoły medialnej ojca Rydzyka rozkłada olsztyński ośrodek Telewizji Polskiej Tego jeszcze w historii Telewizji Polskiej nie było. Po raz pierwszy nie nadała programu informacyjnego z przyczyn pozatechnicznych; nawet w stanie wojennym „Dziennik Telewizyjny” ukazywał się na bieżąco. Gdy więc we wtorek, 28 kwietnia, zamiast „Informacji” w regionalnym paśmie TVP pojawiła się bez żadnej zapowiedzi zapchajdziura TVP Info, była olsztyńska opozycjonistka, aktorka Irena Telesz, wystraszyła się, że zaraz na ekranie zobaczy gen.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

I Pietrzak nie pomógł

Mieszkańcy Olsztyna stawiają na fachowców, a nie polityków Pierwszą turę przedterminowych wyborów na prezydenta Olsztyna wygrał kandydat PSL, partii, która w mieście nie ma ani jednego radnego. Ale to radni z klubu Ponad Podziałami postawili właśnie na Piotra Grzymowicza, byłego wiceprezydenta, którego półtora roku temu wyrzucił z ratusza aresztowany pod zarzutem gwałtu i molestowania urzędniczek prezydent Czesław Małkowski. W drugiej turze Grzymowicz będzie walczył o zwycięstwo z Krzysztofem Krukowskim, nieznanym wcześniej kandydatem Platformy Obywatelskiej. Obaj mają tytuły doktorów. Obu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Prawo czarnej serii

Polityczny jarmark w sprawie Olewnika Wieszając się w celi płockiego więzienia, 40-letni Robert Pazik pewnie nie przypuszczał, że tym samobójczym aktem stworzy taką pożywkę mediom i politykom. Rozumem prostego zbrodniarza nie pojął, że wywoła burzę, doprowadzając do dymisji połowy kierownictwa Ministerstwa Sprawiedliwości i powołania sejmowej komisji śledczej. Komisji, która ludzką tragedię przeobrazi w polityczny jarmark. Trzecie samobójstwo wśród sprawców porwania i zamordowania Krzysztofa Olewnika to wyjątkowe wydarzenie. Tak jak wyjątkowo okrutne i bezsensowne wydaje się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.