Wpisy od Marek Książek

Powrót na stronę główną
Kraj

Dziury w cudzie natury

Na Warmii i Mazurach jest aż 500 kopalni żwiru – alarmują ekolodzy. Władze zapewniają, że trzy razy mniej Stowarzyszenia ekologiczne biją na alarm: uznawany za cud natury region Warmii i Mazur pokrywa coraz gęstsza sieć elektrowni wiatrowych, a między jeziorami i lasami przybywa kraterów żwirowych wyrobisk. Najbardziej spektakularny bunt przeciw lokalizacji kopalni kruszywa w przyrodniczym raju podniósł się w położonej kilka kilometrów od Olsztyna Rusi. Pejzaż wsi przypomina rejony podgórskie, zabytkowe chałupy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Warmia pod choinkę

Trzy lata temu zakłady Warmia wyceniono na 16 mln zł, rok temu oferent dawał 9,5 mln, teraz sprzedano je za 6,8 mln Manowce prywatyzacji Plan prywatyzacji za ubiegły rok wynosił 10 mld zł, a w tym roku Ministerstwo Skarbu Państwa chce przekazać do budżetu 5 mld ze sprzedaży resztek firm państwowych. Czy doktrynalne trzymanie się tego kursu jest jedyną receptą na uzdrowienie polskiej gospodarki? Już wybitni ekonomiści minionego wieku, przede

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Kuźnia następców sióstr Williams

Polski tenisista trenuje Amerykanów na Florydzie Mikołaj Borkowski to numer jeden olsztyńskiego tenisa. W 2004 r. został mistrzem województwa seniorów i od tamtej pory nie przegrał w regionie żadnego meczu, choć ostatnio w Olsztynie bywa rzadko. Już jako student amerykańskiej uczelni zdobył w 2010 r. brązowy medal mistrzostw Polski w deblu, za co dostał 250 zł nagrody. Student z Montany O szansie studiowania w Stanach Zjednoczonych dowiedział się pół roku przed maturą. Dzięki pośrednikowi z Poznania, który policzył sobie za tę usługę 4

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Żyła złota w Wilkowyjach – rozmowa z Jerzym Niemczukiem

Człowiek tak samo przeżywa radość i smutek na prowincji jak na Manhattanie Jerzy Niemczuk – (ur. w 1948 r. w Lublinie) pisarz, scenarzysta filmowy i telewizyjny, autor słuchowisk, widowisk telewizyjnych i książek dla dzieci. Debiutował w czasopiśmie „Nowe Książki” w 1970 r. Pracował w pismach „Nowy Wyraz” i „Kultura”, a publikował także w „Literaturze”, „Poezji” i „Odrze”. W stanie wojennym dostał wilczy bilet i od tej pory jest wolnym strzelcem, wzbogacając polską literaturę i film kolejnymi utworami. Jego „Przygody Zuzanki” zdobyły

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Powrót gangsterów

Po odbyciu połowy kary wychodzą z więzienia przestępcy skazani za porwania olsztyńskich biznesmenów – Podobno moje dni są policzone. Słyszę codziennie: „Po co się wychylasz, nigdy ci tego nie darują, to groźni bandyci i zawsze będziesz musiał się oglądać za siebie” – mówi Tobiasz Niemiro, olsztyński przedsiębiorca, społecznik, prezes Warmińsko-Mazurskiego Stowarzyszenia na rzecz Bezpieczeństwa. To właśnie ta organizacja, skupiająca głównie miejscowych biznesmenów, po fali porwań w 2000 r. przełamała barierę niemożności policji i wymusiła walkę z gangsterami. W rezultacie skończyły

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Węgorz dobry, bo z hodowli

Wielki sukces ichtiologów z Olsztyna Od dłuższego czasu ekolodzy alarmowali, że jedna z popularniejszych ryb – węgorz – zagrożona jest wyginięciem. Organizacja WWF apelowała, by nie kupować węgorzy. W 2007 r. gatunek wpisano na listę chronionych w ramach ogólnoświatowej Konwencji o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem (CITES). Rzeczywiście populacja węgorza w Europie zmniejsza się w ostatnich latach dramatycznie. Jednak dzięki naukowcom z Olsztyna ta smaczna ryba może wrócić na nasze stoły. Ichtiolodzy na świecie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nowa twarz, nowe życie

Operacja szczęki odmieniła los Justyny ze wsi Zięby. Ale czy wystarczy dobrej woli chirurgów, aby pomóc innym? Przypadek Justyny Staruch stał się głośny w kraju, gdy 23-letnia dziewczyna spod Górowa Iławeckiego pomyślnie przeszła operację wszczepienia implantów stawów skroniowo-żuchwowych. Operację przeprowadziła dr Anna Bromirska-Małyszko, ordynator chirurgii szczękowej w szpitalu miejskim w Olsztynie. Media otrąbiły sukces, dodając, że olsztyńscy chirurdzy podarowali Justynie nową twarz, choć nie udało się to specjalistom w Warszawie ani nawet

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Spadkobiercy dziedzica pilnie poszukiwani

Sprytni biznesmeni wykorzystują prawo pierwokupu podupadłych hrabiów, by zarobić na posiadłościach ziemskich. Mieszkający w gminie Czernice Borowe (powiat przasnyski) Janusz Czarzasty, chłop z dziada pradziada, od lat powiększał rodzinne gospodarstwo. Z ziemią związał swój los i w niej widział przyszłość czterech synów, choć jeden z nich się „wysferzył” i został nauczycielem angielskiego. Ale z czasem i on wrócił na wieś, kiedy ojciec do swoich 120 ha dołączył 220 ha sąsiedniego gospodarstwa, wydzierżawionego od Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa. Stało

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Przerwane dziedzictwo Mazurów

Najpierw czystkę wśród Mazurów robili Niemcy, potem Sowieci, a na końcu polscy osadnicy z pomocą władzy ludowej – Ludzie na ekranie przeżywają to, czego doznali mieszkańcy mojej mazurskiej wsi po przetoczeniu się wojsk radzieckich i w latach późniejszych – powiedział po pokazie filmu „Róża” Wojciecha Smarzowskiego Tadeusz Willan, rodowity Mazur i szef olsztyńskiego oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej. – Nawet ktoś taki jak ja mógłby pojawić się w tym filmie. 3 lutego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Ciągle kręcę ten sam film – rozmowa z Januszem Józefem Kijowskim

Artystyczne kino europejskie schodzi do katakumb Z Januszem Józefem Kijowskim rozmawia Marek Książek Jako autor kina moralnego niepokoju i twórca, którego debiut filmowy „Indeks” o przeżyciach studenta po Marcu ’68 leżał cztery lata na półce, uważał się pan za opozycjonistę czy tylko kontestatora systemu PRL? – Nie chcę się stroić w szaty kombatanta dlatego, że politycznie wzrastałem w gronie przyjaciół, którzy znaleźli się w Komitecie Obrony Robotników. Z jednej strony byli to Andrzej Celiński i Wojciech Onyszkiewicz, a z drugiej strony

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.