Wpisy od Marek Książek
Prokurator w roli adwokata?
Mobbingowana pracownica izby celnej z powodu kruczków prawnych może nie dostać zasądzonego już raz odszkodowania Już trzy lata Monika Podsiad walczy o zadośćuczynienie za naruszenie jej dóbr osobistych przez dyrektora Izby Celnej w Olsztynie. W zeszłym roku sąd rejonowy uznał, że pracodawca naruszył jej prawo do godnych warunków pracy, doprowadzając tym do rozstroju zdrowia. Ze względów formalnych jednak wyrok okazał się nieważny, w czym swój udział miała prokuratura. Historię tę opisaliśmy w tekście „(Nie)celne
Fałszywe mity z generałem w tle
Najmłodszy generał Armii Czerwonej, dowódca frontu, stracił życie w walce z nazizmem i za to jesteśmy mu winni szacunek Prof. Tadeusz Krzymowski – były żołnierz AK, nazwisko rodowe Sokołowski, zmienione po ucieczce z obozu internowania. Fizjolog, członek rzeczywisty PAN, były rektor Wyższej Szkoły Rolniczej w Olsztynie i Akademii Rolniczo-Technicznej, organizator i dyrektor Instytutu Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności PAN w Olsztynie, prezes Olsztyńskiego Forum Naukowego, które utorowało drogę do powstania Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. Honorowy obywatel Olsztyna.
Śledczy z paralizatorem
Policjanci z komendy miejskiej w Olsztynie mieli świetne wyniki w pracy dochodzeniowej. Podejrzany musiał się przyznać – Wprowadzono mnie do pokoju na drugim piętrze. Za biurkiem siedział funkcjonariusz po cywilnemu. Najpierw zapytał, jak wszedłem w posiadanie narkotyków, więc zacząłem mu opowiadać. Gdy skończyłem, zadał jeszcze pytanie pomocnicze. Odpowiedziałem, a on na to, że to nieprawda. Podszedł do mnie, uderzył lewą ręką w twarz, aż spadłem z krzesła – relacjonuje olsztyński student, zatrzymany wraz z kolegą na stancji pod zarzutem posiadania narkotyków i handlowania nimi.
Wzlot i Upadek Feliksa Siemienasa
Czyli historia pierwszej prywatyzacji w województwie olszyńskim Warmia i Mazury należały do tych regionów, w których przemysł zawsze był na dalszym miejscu. Dominowało rolnictwo, (…) ale początkowo PGR-y zajmowały niewielki obszar. W 1950 r. sektor państwowy w województwie olsztyńskim władał użytkami rolnymi zaledwie w 20%. (…) Także wydajność z zagospodarowanego hektara była wówczas niska. (…) Władza wojewódzka stanęła jednak na wysokości zadania i zdobyła fundusze na tworzenie nowych PGR-ów. Z czasem stały się one wizytówką warmińsko-mazurskiego
Teatralny cud w Gietrzwałdzie
Każda premiera jest świętem w całej gminie Istniejący od dwóch dekad Wspaniały Teatr Bez Nazwy powstał z zabawy. Ale cud jego istnienia ma szersze podłoże – w jakiś mistyczny sposób wiąże się z polskim teatrem amatorskim, który w niemieckim Gietrzwałdzie powstał 100 lat wcześniej. – Prawdziwym sprawdzianem każdego profesjonalnego teatru jest wystawienie „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego. I my już dorośliśmy do tego, żeby z tą najbardziej polską sztuką się zmierzyć – zapowiada Andrzej Fabisiak, reżyser i opiekun grupy,
Swój chłop
Na oskarżonego w seksaferze Czesława Małkowskiego głosowało ponad 28 tys. olsztynian. Przegrał zaledwie 528 głosami Zmasowana ofensywa przeciw byłemu prezydentowi Olsztyna przyniosła pożądany skutek. Co prawda, przegrał wybory o włos, ale to znaczy, że większość nie chciała, by oskarżony o molestowanie seksualne urzędniczek Czesław Małkowski ponownie zasiadł na tym fotelu. Po pierwszej turze wyborów wydawało się, że nic go nie zatrzyma w drodze do ratusza. Obecnego prezydenta Piotra Grzymowicza wyprzedził o 14%. Daleko w tyle pozostawił kandydatki PiS i PO oraz byłego
(Nie)celne zagrywki dyrektora
Podatnicy zapłacą za mobbing w olsztyńskiej izbie celnej Rzadko się zdarza, aby sąd tak jednoznacznie wytknął pracodawcy, że każdy zatrudniony ma prawo do warunków pracy szanujących jego zdrowie, bezpieczeństwo i godność. Takie stwierdzenie znalazło się w uzasadnieniu wyroku w sprawie cywilnej przeciwko dyrektorowi Izby Celnej w Olsztynie. Monika Podsiad pracowała w tej izbie celnej od kilkunastu lat, ostatnio jako kierownik trzyosobowego audytu wewnętrznego. Jej stosunki z poprzednimi dyrektorami układały się wzorowo, podobnie jak z obecnym
Gdzie diabeł już nie mówi dobranoc
Gołdap – dawniej zapyziałe miasteczko z 45-procentowym bezrobociem, dziś coraz modniejszy kurort W byłym ośrodku dla internowanych kobiet w Gołdapi jest dziś sanatorium na 500 osób. To przykład zmian, jakie się dokonały w przygranicznym miasteczku na Mazurach Garbatych. Pod koniec 1765 r. Immanuel Kant, zwany samotnikiem z Królewca, przybył do Gołdapi na zaproszenie komendanta garnizonu i wizyta przeciągnęła się do następnego roku. Gdy wrócił do domu, znajomi wypytywali, dlaczego opuścił swoją samotnię i naraził się na trudy
Rusofobia ma swoje granice
Propaganda nie robi wielkiego wrażenia na zwykłych obywatelach, którzy tłumnie przekraczają granicę polsko-rosyjską Czasami jest straszno i śmieszno. Już po zajęciu Krymu na rosyjskim portalu internetowym Klops.ru ukazała się wiadomość, jakoby na szosie od granicy do Gdańska został ostrzelany samochód z Kaliningradu. Według relacji jadącego wraz z żoną Walerija wyprzedziło go czarne bmw na polskich państwowych numerach rejestracyjnych, którego kierowca najpierw pokazywał mu nieprzyzwoite gesty, a potem ostrzelał z broni pneumatycznej. Walerij zgłosił zdarzenie nie polskiej policji, ale podobno
Święta racja wójta
Rzeka Święta na Żuławach Malborskich wylała 12 lat temu, a jeszcze dzisiaj gminę zalewa fala wzajemnych oskarżeń Był piątek, 21 lipca 2001 r. Tego dnia w Malborku odbywała się tradycyjna inscenizacja oblężenia zamku krzyżackiego przez hufce króla Jagiełły. Pogoda nie sprzyjała zabawie. Od dłuższego czasu padały ulewne deszcze. – W południe chodziłem po polach mojej córki we wsi Stogi, żeby sprawdzić stan wody w rzece Świętej i wpadającej do niej Jeziornej Łasze. To było 280 ha,






