Wpisy od Mateusz Demski

Powrót na stronę główną
Kultura

Specjaliści od mocnych dokumentów

Jak się robi największy festiwal filmowy w historii Polski Artur Liebhart – założyciel i dyrektor największego w kraju festiwalu filmów dokumentalnych Millennium Docs Against Gravity. Laureat Paszportu „Polityki” 2021 w kategorii kultura zdalna. Jak nastrój po Paszportach „Polityki”? – Wstyd się przyznać, ale ta nagroda wzbudza mieszane uczucia. Kultura przez pandemię znalazła się w opłakanym stanie, sytuacja wciąż jest dramatyczna, więc kiedy człowiek dostaje taką nagrodę, w takich okolicznościach przyrody, to stara

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Niezbędnik czeskiego ateisty

Nie do pomyślenia jest, żeby w Czechach zaistniała taka zależność między religią i państwem jak w Polsce Filip Remunda – czeski reżyser, operator, producent. Współzałożyciel Instytutu Filmu Dokumentalnego (IDF) oraz firmy producenckiej Hypermarket Film. Od 2012 r. współautor dokumentalnego cyklu Czeskiej Telewizji „Český žurnál”. Kiedy po raz pierwszy usłyszałem o waszym dokumencie „Jak Bóg szukał Karela”, pokazywanym na Millennium Docs Against Gravity, ubawiłem się: grupa czeskich filmowców, zdeklarowanych ateistów, wyrusza w pielgrzymkę po Polsce,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Dajmy sobie przestrzeń do życia

Rząd chce wychować pokolenia odczepione od rzeczywistości, które nie będą potrafiły swobodnie rozmawiać i decydować o własnej seksualności Olga Bołądź – aktorka filmowa i teatralna W pani reżyserskim debiucie silnie odbija się dyskusja na temat aborcji i poszanowania praw kobiet tocząca się w ostatnich tygodniach. Ponoć „Alicja i żabka” powstała z inspiracji autentycznymi zdarzeniami. – Chodzi tu o wydarzenia z 2008 r. i historię 14-latki, która zaszła w ciążę z rówieśnikiem. W takiej sytuacji, kiedy ciąża jest wynikiem stosunku nieletnich,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Na prowincji marzenia wyglądają inaczej

Warszawska Praga paradoksalnie jest najbardziej multikulturowym miejscem w stolicy Piotr Domalewski – reżyser filmowy, scenarzysta, aktor „Dramat, który rozgrywa się w tym filmie, nie jest inspirowany artykułem z gazety ani życiem sławnej osoby. To historia opowiadająca o świecie, który dobrze znam. O świecie, w którym się wychowałem”, pisałeś kilka lat temu o „Cichej nocy”. Czy te same słowa możemy przyłożyć dziś do „Jak najdalej stąd”, twojego drugiego filmu fabularnego? – Bez dwóch zdań. Zawsze za punkt wyjścia do moich scenariuszy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Jak zagrać szklankę z gorącą wodą

W samym środku lasu grupa młodych, nawiedzonych ludzi próbuje robić teatr na podstawie Witkacego, Stanisławskiego, Czechowa i inne dziwne rzeczy Agnieszka Grochowska – aktorka teatralna i filmowa, ostatnio zagrała w serialu „W głębi lasu” „W głębi lasu” podbija Netfliksa, można powiedzieć, że staje się polskim towarem eksportowym. Wysokie miejsca w rankingach oglądalności na całym świecie, świetne recenzje, a więc magia adaptacji Harlana Cobena działa. Czy przed propozycją pracy na planie miałaś za sobą lekturę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Zagadka w głębi lasu

Nasza kinematografia wyszła z bańki, w której zajmowaliśmy się tylko własną historią i problemami Bartosz Konopka i Leszek Dawid – reżyserzy serialu „W głębi lasu” na podstawie powieści Harlana Cobena Do lasu podczas letniego obozu wchodzi czwórka nastolatków. Ciała dwójki zostają znalezione, pozostałych dwoje znika. Przez ponad 20 lat nie wiadomo, co się wydarzyło, wreszcie tajemnica zaczyna wychodzić na światło dzienne. Czy przed propozycją pracy nad adaptacją „W głębi lasu” czytaliście Harlana Cobena? Bartosz Konopka:

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Bohaterowie rozstawiają mnie po kątach

Czego można się nauczyć od dzieci z autyzmem Piotr Stasik – reżyser, scenarzysta, autor zdjęć i montażysta filmów dokumentalnych W twoim nowym filmie „Odmienne stany świadomości” oglądamy codzienność dzieci z autyzmem. Dlaczego akurat temu tematowi poświęciłeś kilka lat pracy? – Pierwszym impulsem była lektura książki „Urodziłem się pewnego błękitnego dnia” Daniela Tammeta. To sawant, u którego zdiagnozowano zespół Aspergera. Posługuje się on 11 językami. Potrafił wyrecytować z pamięci 22 514

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Oświęcim – miasto paradoksów

Dobrzy ludzie mieszkają w złym miejscu Marcin Kącki – reporter, autor książki „Oświęcim. Czarna zima” Dobrze pamiętam dzień, kiedy pięć lat temu przyjechałeś w maju do Oświęcimia. Byłeś w moim rodzinnym mieście na spotkaniu dotyczącym reportażu o Białymstoku. Czy właśnie wtedy zrozumiałeś, że znalazłeś temat na następną książkę? – Tak, a zaczęło się już na dworcu w Oświęcimiu. Wysiadłem z pociągu i poczułem, że coś mi nie gra, że znalazłem się w miejscu, o którym nic nie wiem, moja wiedza ogranicza się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Horror nad Wisłą

Takie filmy mają coś do powiedzenia. Mówią o nietolerancji, rasizmie, ekologii, konsumpcjonizmie, lęku przed rzeczywistością polityczno-społeczną Bartosz M. Kowalski – reżyser i scenarzysta „W lesie dziś nie zaśnie nikt” to pierwszy w historii polskiego kina slasher, a więc krwawy, brutalny, przy tym nakręcony z przymrużeniem oka horror, w którym na grupę przebywających na odludziu nastolatków czyha śmiertelne niebezpieczeństwo. Takie filmy od dawna cię kręcą? – Od najmłodszych lat, właściwie odkąd pamiętam, ciągnęło mnie do wszystkiego, co potworne, ciemne

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Jesteśmy tu dla naszych fanów

W Kulcie nikt nie wychodzi przed szereg. Nawet jeśli za cichego lidera uznamy Kazika, na plan pierwszy wysuwa się praca zbiorowa Olga Bieniek – producentka, kierowniczka produkcji i reżyserka Nie potrafię się nie uśmiechnąć na wspomnienie mojego pierwszego koncertu Kultu, jakieś 10 lat temu, był to finał Pomarańczowej Trasy w katowickim Spodku. Od razu zrozumiałem, że uczestniczę w czymś wyjątkowym. W moim domu te coroczne koncerty szybko stały się tradycją podobną do Gwiazdki. – Pewnie pana zawiodę, ale nie mam

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.