Wpisy od Robert Jarocki

Powrót na stronę główną
Kultura

Pośpieszne wspomnienie o Tadeuszu Różewiczu

Patrzę na fotografię Tadeusza Różewicza podarowaną mi, jak wynika z podpisu na odwrocie, w lipcu 2008 r. w Konstancinie: „Na pamiątkę naszych spotkań i rozmów”. Jest na niej pogodny uśmiechnięty. Dziś rano, 24 kwietnia 2014 r., dotarło do mnie boleśnie, że więcej spotkań i rozmów już nie będzie… Gdy teraz przystępuję na prośbę redakcji „Przeglądu” do pisania felietonu wspomnieniowego, siłą rzeczy rozpamiętuję naszą ostatnią rozmowę. Wybitnego poetę wspomina Robert Jarocki.

Książki

Koniec świata ziemiańskiego

Wspomnienie o Aleksandrze Gieysztorze W końcu lipca 1939 r. Aleksander Gieysztor siedział jeszcze w paryskich bibliotekach i archiwach, przygotowując pracę doktorską. Miał wówczas 23 lata. Irena, żona Aleksandra, również jak on studentka wielkiego historyka Marcelego Handelsmana,

Kultura

Nie tylko o worku z kotem Różewicza

Różewicz pisze o codzienności ludzi, niewidniejących na okładkach kolorowych magazynów. To dowód wrażliwości na los tzw. zwykłych zjadaczy chleba, do których sam się zalicza, choć zdobył sławę międzynarodową. Zadzwonił nieznajomy pan i przedstawiając się ogólnie, złożył nieśmiałą