Blog
Dwie miary
Polski rząd pyszni się tym, że walczy o demokrację na Białorusi i chce obalić dyktatora Łukaszenkę. Gdy jednak dyktator Łukaszenka twierdzi, że polski rząd chce go obalić, wtedy w Warszawie protestują przeciw takim insynuacjom. W propagandzie nie obowiązuje logika. Przyjmuje się, że gdy dwóch twierdzi to samo, to nie zawsze jest to samo. Wprawdzie chcemy obalić Łukaszenkę, ale on nie ma prawa tak tego nazywać. W swojej polityce wschodniej polskie rządy przysięgają na wierność poglądom Jerzego Giedroycia. Redaktor „Kultury” wyraźnie ostrzegał przed uruchamianiem
Krowa z jajami
Wielkie billboardy reklamujące „Jedyną w Europie wypożyczalnię krów” okazują się zwykłą podpuchą i polowaniem na jelenia. Niby jedno i drugie zwierzę jest parzystokopytne, ale dlaczego zwykły przechodzień także ma być zaliczony do tego grona? Po wejściu na stronę internetową owej „wypożyczalni” możemy się tylko dowiedzieć, że to jakieś badanie rynkowe firmy Ströer Out-of-Home Media, zapewne po to, aby w przyszłości jeszcze sprawniej robić ludziom wodę z mózgu. Ktoś z sieciowych komentatorów napisał: „Prowadzenie badań – bez wiedzy
Zdechł pies?
Są słowa, które wychodzą z użycia, bo są zastępowane innymi, ponoć lepszymi. Tak jest w przypadku schroniska dla bezdomnych psów, które od kilku dni pokazują „Fakty” TVN. Warunki w schronisku są istotnie skandaliczne, ale czy nasze oburzenie złagodzi telewizyjna nowomowa – np. „zwierzęta tam umierają”? A gdyby ktoś powiedział, że zdychają – czy byłoby to mniej przerażające? Zwłaszcza w kontekście kolejnej informacji TVN o uroczystościach rocznicowych w dawnym obozie Auschwitz-Birkenau. Ktoś zechciał, aby zrównać tamte ofiary z tymi, ale czy to sprawi, że staniemy się
Sędziowskie wakacje
W wyniku redukcji naszych sił zbrojnych zlikwidowano, niepotrzebny już, sąd wojskowy w Bydgoszczy. Zupełnie przypadkowo tuż przed likwidacją do tego sądu został przeniesiony młody sędzia Michał Kamiński, trzeba trafu, że prywatnie syn Andrzeja Kamińskiego, zastępcy szefa Departamentu Sądów Wojskowych w resorcie sprawiedliwości. Polskie przepisy mówią zaś, że gdy likwidowany jest sąd wojskowy, to zatrudniony tam sędzia zostaje przeniesiony w stan spoczynku. Czyli nic nie robi do końca życia i bierze pensję niewiele mniejszą
Zlustrować wieszcza
Na łamach „Rzeczpospolitej” red. Jacek Cieślak wytyka naszemu wieszczowi, że zamiast iść na Belweder, romansował w Poznańskiem, w przeciwieństwie do Słowackiego, który był świadkiem powstania listopadowego i pisał bojowe wiersze. Przypomina też podejrzane karty z życia naszego wieszcza: „Powinien raz jeszcze zastanowić fenomen Mickiewicza, który po procesie zorganizowanym przez Nowosilcowa wiele nie ucierpiał, podróżował po Rosji”. Podróżowanie po Rosji rzeczywiście jest karygodne i wskazuje na określone powiązania. Nie ma innej rady, trzeba wieszcza ekshumować i zlustrować, wierząc, że wyjdzie z tej próby
Emeryci pod palmami – rozmowa z Piotrem Kuczyńskim
Nie wolno ulec pomysłom prof. Balcerowicza, który chce, by OFE żyły sobie nadal jak pączki w maśle, a w zamian proponuje obniżenie zasiłku chorobowego z 80% do 60% wysokości wynagrodzenia – Od ponad 20 lat państwo pozbywa się odpowiedzialności za kolejne sfery życia: gospodarkę, usługi, pracę, służbę zdrowia, oświatę. W 1999 r. państwo przeniosło część odpowiedzialności za emerytury do prywatnych otwartych funduszy emerytalnych. Teraz rząd chce odebrać OFE większość składek i przekazać je państwowemu ZUS. To przeczy dotychczasowej
Szpitale w pogoni za zyskiem
System ochrony zdrowia korumpuje lekarzy i pacjentów Żywe są obawy o stan systemu ochrony zdrowia. Jego reformatorzy wierzą w zbawcze skutki komercjalizacji i prywatyzacji. Rynek traktowany jest przez nich jako społeczno-ekonomiczne urządzenie samoregulujące, które działa – wedle słów prof. Leszka Balcerowicza – przez zaburzenia. Jednak zaburzenia rynkowe w ratowaniu zdrowia i życia obniżają sprawność ochrony zdrowia i niebezpiecznie naruszają granice ludzkiej wytrzymałości. Przypomnę szpitale, w których specjaliści od odczytywania wyników tomografii komputerowej czy rezonansu magnetycznego
„Karta” przeciw Kresowianom
Polemika z redaktorem naczelnym Zbigniewem Gluzą Pan Zbigniew Gluza Redaktor Naczelny „Karty” W 64. numerze „Karty”, w artykule „Komu znowu służymy” zaatakował Pan środowisko kresowe, kombatanckie i mnie osobiście. Do napisania tego listu skłoniły mnie insynuacje, mianowicie takie, że: organizacje kresowe w stosunku do „Karty” wysuwają nierzeczywiste zarzuty, nie liczą się z jakimikolwiek faktami, nie wiedzą, co mówią, mijają się z prawdą i tworzą jakiś front polsko-ukraiński. Wizja frontu zupełnie mnie zaskoczyła, nikt bowiem
Rzeczpospolita ze strachu
Jarosław Kaczyński straszy tych, którzy mówią inaczej niż on. Jeśli się przestraszą i zamilkną, głos zmierzającego po władzę prezesa PiS zabrzmi przed wyborami jeszcze donośniej Wieczorem 19 stycznia Jarosław Kaczyński, w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim w studiu TVN 24, postraszył komentatorów i ekspertów zwracających uwagę na polską odpowiedzialność za katastrofę smoleńską: „Jak bym był premierem, to odpowiednie służby pewną sferę w Polsce by bardzo dokładnie sprawdziły. Mówię o wypowiedziach pewnych panów z różnego rodzaju pism lotniczych”.
Strażnicy języka polskiego
Współcześni językoznawcy z radia i telewizji przenoszą się do internetu O tym, „iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają”, wiemy od ponad 400 lat. Jednak z tym, jak tego języka używać poprawnie i skutecznie, co najmniej od tyluż mamy problemy – już wtedy, w XVI w., Łukasz Górnicki w „Dworzaninie polskim” drwił z tych, którzy po krótkim pobycie za granicą „zapominają”, jak się mówi po polsku. Mijały lata, a dyskusje nad językiem nie słabły. Po II wojnie światowej ich najważniejszym ośrodkiem stała się






