Blog

Powrót na stronę główną
Felietony Jerzy Domański

Tańce godowe wokół lewicy

Ciurkający przyrost poparcia dla prezydenta Kaczyńskiego ożywił mocno podupadłe nadzieje części prawicy związanej z PiS i tchnął nowego ducha w sprzyjające im media. Przypomina się więc ciągle, jak to przed pięcioma laty notowania Kaczyńskiego też były marne, choć przecież nie aż tak dramatycznie słabe jak obecnie, a jednak udało mu się rzutem na taśmę pokonać Donalda Tuska. Aktorzy tamtego zwycięstwa po dłuższej przerwie przypomnieli sobie o tym, że miał w tym swój udział elektorat lewicy i Samoobrony. Do nich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Pędzący Rosół

Członkom komisji hazardowej bardziej niż o ustalenie prawdy chodzi o to, kto kogo załatwi Kilka tygodni temu opublikowałem na łamach „Przeglądu” artykuł pt. „Wielka tajemnica CBA”, w którym dowiodłem, że w kluczowym dla afery hazardowej materiale przekazanym premierowi Tuskowi 12 sierpnia 2009 r. szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego dopuścił się manipulacji. Mariusz Kamiński sugerował, że w lipcu i sierpniu 2008 r. dolnośląski biznesmen Ryszard Sobiesiak prosił przewodniczącego Klubu Parlamentarnego Platformy Obywatelskiej Zbigniewa Chlebowskiego o załatwienie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Święte prawa własności?

Po wojnie w ramach realizacji dekretu o reformie rolnej, a czasem z naruszeniem tego dekretu, zabierano dawnym właścicielom dwory i pałace. W niektórych urządzono muzea, w niektórych szkoły, sanatoria, domy opieki społecznej, instytucje kulturalne, a czasem umieszczano administrację PGR-ów. Niektóre obiekty zdewastowano, doprowadzono do ruiny. Inne utrzymywano w dobrym stanie, konserwując, remontując, otaczając opieką konserwatorską. Są i takie, które za publiczne pieniądze doprowadzono do takiej świetności, o jakiej nie marzyli nawet ostatni właściciele. Bo ziemiaństwu przed ostatnią wojną, wbrew

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Co po Schetynie

Co zostanie po wicepremierze i ministrze spraw wewnętrznych i administracji, Grzegorzu Schetynie? Oczywiście schetynówki. Po ministrze Sławoju Składkowskim pozostały sławojki, po ministrze Kuroniu kuroniówki, więc i Schetyna ma prawo przejść w ten sposób do historii. W najnowszym numerze miesięcznika „Polskie Drogi” w artykule „Schetynówka w Będzinie” znajdujemy wytłumaczenie tego terminu – to umożliwiony przez byłego już ministra montaż finansowy funduszy pochodzących z różnych szczebli administracji, powiatu, miasta, gminy itd., służący podejmowaniu większych inwestycji, np. w drogownictwie. Ciekawe, czy obecny minister

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Warzecha kopie Owsiaka

Nadworny moralista „Faktu” (i nie tylko), Łukasz Warzecha, zaatakował Jurka Owsiaka i jego Orkiestrę, pisząc: „Przychody WOŚP w 2008 r. wyniosły ok. 41 mln zł. W tym samym roku Caritas miała przychód rzędu 450 mln zł! Bez wsparcia mediów, celebrytów, bez szumu i głośnych licytacji”. Komentator „Faktu” wyraźnie zapomina, a raczej przemilcza (nie powinien się aby z tego wyspowiadać?), ile pieniędzy państwowych (np. PFRON), samorządowych… a także unijnych, np. Europejskiego Funduszu Społecznego, lekką ręką biorą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Ujazdowski znowu na plusie

Kazimierz M. Ujazdowski nie zawodzi. Ledwo się rok zaczął, a nasz polski rekordzista wędrowniczek jest już w kolejnej partii. Której? Statystycy się pogubili. Nie przewidziano syndromu Ujazdowskiego. Przechodzimy więc na liczenie mu partii co roku od nowa. Nazwa nowego ugrupowania Ujazdowskiego ma wiele wspólnego z Polkomtelem. Może więc Polska Plus dostanie jakiś bonus od drugiego Plusa? Nie będzie to zbyt kosztowne, bo ile można wydać na osiem osób? A miało być tak pięknie. Poprzednia partia Ujazdowskiego, Polska XXI

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Pisaliśmy już o tym – w tej chwili typowy polski dyplomata marzy o jednym: jak wyrwać się z tego bałaganu, w którym przyszło mu pracować, i przeskoczyć tam, gdzie pracuje się po europejsku i po europejsku płaci. Czyli załapać się do tworzącego się korpusu dyplomatów Unii Europejskiej. Pewnie dlatego istnieje więc w MSZ specjalny zespół koordynujący ds. przedsięwzięć MSZ związanych z tworzeniem Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych. Ten zespół ma działać w dwóch płaszczyznach – po pierwsze, w sferze koncepcji (chodzi o to,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Umysł Polaka jest spieniężony – rozmowa z prof. Januszem Czapińskim

Gdy przyglądam się elitom politycznym, mam wrażenie, że weszliśmy już w etap społeczeństwa antyobywatelskiego Prof. Janusz Czapiński, profesor na Wydziale Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego i prorektor Wyższej Szkoły Finansów i Zarządzania w Warszawie. Od 1991 r. prowadzi we współpracy z socjologami i ekonomistami badania poświęcone społecznym i psychologicznym problemom transformacji ustrojowej. Kierownik wieloletniego projektu badawczego „Diagnoza społeczna”. – Panie profesorze, jak tam Polacy 2009-2010? Wciąż z siebie zadowoleni? – Tak. Choć trochę mniej niż na początku roku

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Encyklopedia cywilizacji

Wikipedia zdemokratyzowała wiedzę. Ale ta demokratyzacja w wydaniu serwisu nieuchronnie prowadzi do niedokładności Blisko jedna trzecia wszystkich użytkowników sieci regularnie korzysta z bazy danych największej internetowej encyklopedii. Jest bezpłatna, ale jej twórca prosi o datki. Jednak Wikipedia już dawno przestała być jedynie wirtualnym leksykonem i dziś współtworzy światowy dyskurs. Nie ma tu żadnych filtrów, ograniczeń, ekspertów. Nikt nie ma ostatniego słowa. Wikipedia jest encyklopedią w internecie. Każdy może w niej stworzyć swój własny artykuł

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Dla kogo święty?

Prusak z ducha, a Włoch z krwi i z banku św. Ducha – mówiono o Piusie XII Odczułem ulgę, gdy Watykan wstrzymał się z beatyfikacją Piusa XII. Zapewne zaważyły na tej decyzji protesty Żydów i światowej opinii publicznej. Szkoda, że zabrakło głosu Polaków, którzy w czas wojennej apokalipsy doznali – po narodzie żydowskim – największych cierpień i mają prawo zarzucać Piusowi XII, że nic nie zrobił, by im pomóc. Edmund Osmańczyk w książce „Wisła i Kraków to Rodło” opowiada o pielgrzymce Polaków do Rzymu w 1933 r., w celu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.