Blog

Powrót na stronę główną
Kraj

Pokerowa zagrywka

Drzewiecki, Schetyna, Chlebowski i Szejnfeld nawet nie wiedzą, że byli w grze, która utrąciła jednego z trzech hazardowych potentatów W piątek 9 października 2009 r. w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów doszło do dziwnego spotkania. Szef kancelarii Tomasz Arabski rozmawiał z Markiem Przybyłowiczem, byłym prezesem toru wyścigów konnych na Służewcu. W czerwcu br. Przybyłowicz skierował – m.in. na ręce premiera Donalda Tuska – pismo, w którym informował, że wokół ustawy o grach i zakładach wzajemnych dzieją się rzeczy dziwne. Druk ów został pokazany

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Nobel a nauka polska

Kiedyś przed laty, jako młody doktor oprowadzałem amerykańskiego profesora po Krakowie. Pierwsze kroki skierowaliśmy do Collegium Maius Uniwersytetu Jagiellońskiego. „To jest najstarszy gmach naszego uniwersytetu, najstarszego w Polsce, założonego przez króla Kazimierza Wielkiego w roku 1364”, wyrecytowałem dumny, patrząc, jakie to zrobi na Amerykaninie wrażenie. Aha, powiedział tonem wyrażającym zdumienie i zachwyt, ale zaraz dodał pytanie, którym natychmiast sprowadził mnie na ziemię: „A ilu macie noblistów?”. Dziś Uniwersytet Jagielloński, niewątpliwie najlepszy z polskich uniwersytetów (ostatnio

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Rondo Dalajlamy

Obama i Dalajlama. Czas płynie, a tak zwana niesłusznie prawica nie może się pogodzić z wyróżnieniem Baracka Obamy pokojową Nagrodą Nobla. Również ze strony tak zwanej niesłusznie lewicy dochodzą ciągle opinie kwaśno-słodkie. Jedni i drudzy mają za złe prezydentowi Stanów Zjednoczonych, że nie przyjął peregrynującego po całym świecie Dalajlamy, teokratycznego władcy Tybetańczyków na uchodźstwie i wicepapieża Polaków czytających gazety. Wszędzie, gdzie się pojawi, przynosi ze sobą przesłanie pokoju, miłosierdzia i życzliwości dla wszystkich ludzi. Jest nawet

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Zacznijmy od decyzji kadrowej, która o tyle jest szczególna, że… jej nie ma. Pisaliśmy o tym już wielokrotnie – od miesięcy Departament Studiów i Analiz nie ma dyrektora. I widać to w polskiej polityce zagranicznej, w tym, że dajemy się zaskakiwać, że jesteśmy reaktywni, a nie aktywni. Polska polityka zagraniczna po dewastacji w czasach PiS wymaga przemyślenia, przebudowania. A to będzie możliwe dopiero wtedy, gdy prawidłowo odczytywać będziemy światowe trendy. Do tego potrzebny jest sprawnie działający Departament Studiów i Analiz, kierowany przez mózgowca (a tak przeważnie bywało),

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Priorytety pani konsul

„Polskie” obozy koncentracyjne są wciąż w świecie aktualne. W bawarskim „Oberbayerisches Volksblatt” czytamy o „polnischen Vernichtungslager Sobibor”. Kiedy miejscowa Polonia chciała w tej sprawie uaktywnić nasz konsulat monachijski, pani konsul Elżbieta Sobótka niestety nie zareagowała. Ale kiedy Bawarczycy przymknęli za rozrabianie na pokładzie samolotu Lufthansy „premiera” z Krakowa, pani konsul, by go uwolnić, stała przed komisariatem już o 5 rano… No cóż, łatwiej dbać o dobre imię Rokity niż Polski.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

„Złotka” dały zarobić Polsatowi

Jak podała prasa ekonomiczna, „tylko” brązowy medal naszych siatkarek w mistrzostwach Europy, przyniósł transmitującemu spotkania polskiej reprezentacji Polsatowi aż 20 mln zł. Tyle zapłacili reklamodawcy za umieszczenie swoich bloków przy meczach naszych zawodniczek, które oglądało ponad 4,5 mln widzów. Mogła te mecze transmitować telewizja publiczna i jeszcze na tym zarabiać?

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Kosmate myśli

W liceach, gimnazjach i podstawówkach zaobserwowano dziwne zjawisko. Dyrektorzy namawiają rodziców, aby zbiorowo rezygnowali z posyłania swoich dzieci na lekcje z obowiązkowego przedmiotu wychowanie do życia w rodzinie. W związku z tym zajęcia z tego przedmiotu w ogóle się nie odbywają. I bardzo dobrze. Po co zmuszać dzieci i młodzież do zadawania trudnych pytań, a nauczycieli do udzielania odpowiedzi? Jeszcze przyjdzie im tłumaczyć, skąd się biorą bliźniaki.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Każdego można złamać

Rozmowa z gen. Markiem Dukaczewskim, byłym szefem byłych WSI (2001-2005), w latach 1997-2001 zastępcą szefa BBN Jeżeli okaże się, że akcja CBA była od początku do końca przygotowana i prowadzona przeciwko rządowi, to już jest absolutna afera – Głośno o działaniach CBA. Podobają się panu te akcje? – Nigdy nie zdarzyło mi się w mojej służbie ani również w moich kontaktach ze służb cywilnych, aby tak szastać pieniędzmi podatnika, nie uzyskując praktycznie nic. Jeżeli w tej chwili słyszę, że CBA kupiło

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Ci wspaniali Jaćwingowie

Rewolucyjne wyniki prac archeologicznych. Dawni mieszkańcy Suwalszczyzny stali na wyższym poziomie cywilizacyjnym, niż dotychczas sądzono Szurpiły to niewielka wieś leżąca 14 km na północ od Suwałk, na obrzeżach Suwalskiego Parku Krajobrazowego. Znajduje się tu jedno z najbardziej fascynujących stanowisk archeologicznych w naszym kraju. Zanim ziemie te trafiły we władanie książąt litewskich i znalazły się w granicach Rzeczypospolitej Obojga Narodów, mieszkali tu Jaćwingowie, należący do szczepu Prusów. Prusowie zaś, znani przede wszystkim z zadania śmierci św. Wojciechowi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Menonici osuszyli Ciechocinek

POZNAJ POLSKĘ Gdyby nie holenderscy osadnicy, w Ciechocinku zamiast z solanek moglibyśmy korzystać z kąpieli błotnych Czy na bagnach można stworzyć kurort? Niemożliwe, a jednak… Ciechocinek, największe uzdrowisko w Polsce, powstało na mokradłach, a zawdzięczamy to menonitom, holenderskim osadnikom, którzy na polskie ziemie przybyli dokładnie 400 lat temu. Powodem ich emigracji były prześladowania religijne. Ten ortodoksyjny odłam protestantów respektował doktrynę opartą na ścisłym przestrzeganiu nakazów Ewangelii i naśladowaniu życia pierwszych chrześcijan. Obecnie porównywani są z amerykańskimi amiszami. Nikt

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.