Blog
Minister czy szkodnik?
W rękach Aleksandra Szczygły Wojsko Polskie staje się coraz bardziej armią operetkową Arogancja wypisana na twarzy, udawana pewność siebie w ruchach, ale mimo wszystko niespokojny wzrok i źle leżący, chociaż dobrej firmy garnitur. No i jeszcze charakterystyczny przerzedzony jeżyk na głowie, który ma dodać marsowego i dziarskiego wyglądu… Ci, którzy mają do czynienia z problemami obronności, ale nie tylko wyżsi oficerowie, powiedzą od razu: przecież to minister Aleksander Szczygło. Pierwszy kadrowy Urodzony w 1963 r. w warmińskich Jezioranach Szczygło byłby zapewne co najwyżej
PiS przegra!
Część komentatorów przewiduje zwycięstwo PiS. Zauważam nawet powstawanie minimody na jego wróżenie i z nieco masochistycznym cierpieniem robią to także zdecydowani przeciwnicy partii Kaczyńskich. Otóż ja uważam, że PiS przegra, i robię tę wróżbę z przyjemnością, bo tego chcę. Ale nie wróżę na podstawie chcenia, lecz na podstawie tendencji wyborczych. Najpierw jednak o tym, co będę uważał za przegraną PiS, i sądzę, że mój punkt widzenia w tej sprawie pokrywa się dokładnie z tym, co sądzi sam premier. Przegraną PiS będzie powstanie takiej sytuacji, w której ważniejszy
Wsiąść do pociągu… prywatnego
W Kujawsko-Pomorskiem przełamano monopol PKP! Pierwszy w Polsce prywatny pociąg, należący do polsko-brytyjskiej spółki, ruszy w trasę 9 grudnia. Miejmy nadzieję, że rozwiezie po naszym kraju standardy obowiązujące w zachodniej Europie. Na przełamanie monopolu PKP odważyli się w Kujawsko-Pomorskiem, które na kolejowej mapie Polski jest średniakiem. Nie należy do przewoźniczych potęg jak Pomorskie, Śląskie czy Mazowieckie. Ani pod względem liczby przewożonych pasażerów, ani w rankingu długości tras. Dlaczego właśnie tam skutecznie uderzono w monopolistę? Może
Skandalistka z Bawarii
Małżeństwa tylko na siedem lat proponowała kandydatka na szefową CSU Dziennikarze zebrani w monachijskiej piwiarni Löwenbräu-Keller nie wierzyli własnym uszom. Gabriele Pauli, kandydująca na lidera arcykatolickiej CSU, przedstawiła swój program wyborczy: małżeństwa powinny być zawierane tylko na siedem lat. „I kto powiedział, że niemiecka polityka jest nudna?”, pytał zdumiony reporter z Finlandii. Uśmiechnięta pani Pauli argumentowała, że i tak co drugie małżeństwo w RFN kończy się rozwodem, najczęściej, jak to się w Niemczech mówi, „w tym paskudnym siódmym roku”.
Jak zatrzymać PiS
Ponad 70% wyborców mówi partii braci Kaczyńskich: PRECZ Ponad dwie trzecie Polaków nie chce władzy Prawa i Sprawiedliwości. Ostatnie tygodnie pokazały, że rośnie elektorat negatywny tej partii (w sondażu przeprowadzonym od 21 do 23 września przez GfK ugrupowanie braci Kaczyńskich uzyskało 24%, PO 26%, a LiD 10%). Zarazem jednak z trzech głównych ugrupowań przyrost notuje tylko LiD, spada natomiast, i to szybko, poparcie dla Platformy – przecież w sierpniu PO miało ponad 30%, gdy PiS około 25%.
Jena – biali przeciw czarnym
Amerykańska Temida nie ma litości dla Murzynów Jena, o której w USA wcześniej nikt nie słyszał, nagle znalazła się w centrum wydarzeń. Tysiące gniewnych ludzi ze wszystkich stron Ameryki zjechało do małego miasteczka w Luizjanie. Uczestnicy marszu wystąpili w obronie sześciu czarnoskórych nastolatków z Jeny, których wymiar sprawiedliwości potraktował niezwykle surowo. Wznoszono okrzyki: „Black power!” i „Nie ma pokoju bez sprawiedliwości”. Pod podobnymi hasłami w burzliwych latach 60. XX w. Ruch Praw Obywatelskich walczył o równe prawa dla kolorowych mieszkańców
Zagadki żołnierskich grobów
Kości poległych przed wiekami wojowników są świadectwem okrucieństwa dawnych bitew Na polach Europy przez wieki stoczono dziesiątki bitew, podczas których popłynęły strumienie krwi. Ale niezwykle rzadko odkrywane są masowe groby – ponure świadectwa zaciekłości takich batalii. Z tych miejsc pochówku, które udało się odnaleźć, archeolodzy i specjaliści od medycyny sądowej potrafią się dowiedzieć wiele o sposobach walki, uzbrojeniu, wieku, stanie zdrowia czy pochodzeniu wojowników. W kwietniu br. robotnicy w kopalni żwiru na wzgórzach Scharfenberg koło
Eureka
psychologia W komunikacji miejskiej jak ryba w wodzie Niektórzy w morzu transportu publicznego pływają swobodnie niczym delfin. A w typologii użytkowników komunikacji francuscy naukowcy, Stéphane Chevrier z uniwersytetu Rennes-II i Stéphane Juguet z Université de Technologie de Compiegne, wyróżniają jeszcze pająka, który wyposażony w mapę na sieci komunikacyjnej starannie przędzie własną, lisa umykającego przed komunikacyjnymi pułapkami oraz kreta, który – jak wiadomo – jest ślepy. Nasze umiejętności i zdolności poznawcze ujawniają się zwłaszcza wtedy, gdy transport szwankuje
Hukos śpiewał: „Pan prezydent, ja dzisiaj zabiję go, bo pan prezydent w tym kraju to całe zło”. Czy raperowi wolno więcej?
pro Krzysztof Skiba, lider zespołu Big Cyc, obnażył pośladki przed premierem Buzkiem Takie zachowania są niestety obecne na śmietniku cywilizacyjnym, co jest skrajną głupotą, ale nie realnym zagrożeniem, jak starał się nam zasugerować minister Ziobro. To raczej przenośnia, metafora, bo trudno uwierzyć, by w tak żałosnej twórczości 23-latka było coś więcej poza jego kompleksami i chęcią zaistnienia. Wolałbym, aby Hukos śpiewał: „Olej Kaczyńskiego, olej partię jego”, a nie gadał o zabijaniu jak w apelach Al Kaidy. Znany






