Blog
Osad
Ścigać się z biegunką sensacji politycznych nie sposób. I nie warto. Przed tygodniem pisałem tu o „gotowcach” politycznych, którymi karmią się media, podgrzewając atmosferę sensacji, a profitują na tym politycy uczestniczący w wakacyjnej dintojrze, której jesteśmy świadkami. Zabawne przy tym jest to, że chociaż owych „gotowców” jest coraz więcej, ponieważ kto żyw zwołuje jakąś konferencję prasową, coś ogłasza, coś dementuje, coś potępia lub coś popiera, normalny człowiek nadal nie może się zorientować,
Powtórka z Rospudy?
Lansowany projekt przeprowadzenia trasy na zachód od Rawicza będzie wymagać osuszenia setek hektarów łąk i mokradeł oraz wycięcia 100 tysięcy drzew Czym jest dolina Rospudy, wiedzą już dziś właściwie wszyscy. Stała się sławna za sprawą protestu przeciw budowie obwodnicy Augustowa. Ale uruchomienie magistrali drogowej przez ten malowniczy zakątek to – pod względem skali zniszczeń w środowisku – jedynie niewinna igraszka w porównaniu z tym, co stać się może wkrótce z południowo-zachodnią Wielkopolską. Jeśli dojdzie
Miłość na polu minowym
Dobrze się stało, że liderzy zapowiadanego bloku wyborczego Lewica i Demokraci wreszcie zaczęli wspominać o wspólnym programie wyborczym. A zwłaszcza o minach, na jakie koalicja trzech partii lewicowych i jednej liberalnej wejść może. Dotychczasowa współpraca do takiej koalicji zachęca, ale na poziomie samorządu nie tworzy się prawa. Nie kreuje ustroju państwa, reguł gospodarczych. Czy możliwa będzie współpraca w Sejmie liberałów z Partii Demokratycznej z SLD, zwłaszcza po skręcie w lewo tej partii? Pisał o tym w nr. 33. „Przeglądu” Marcin Święcicki w artykule
Notes dyplomatyczny
Jest taka maksyma łacińska: si tacuisses, philosophus manisses, co się tłumaczy „gdybyś milczał, byłbyś nadal filozofem”. A co oznacza, że w pewnych sytuacjach lepiej jest milczeć, bo jak człowiek się odezwie, wtedy świat dowiaduje się o jego niekompetencji. Bo chyba wbrew tej regule postąpił prezydent Kaczyński, kiedy opowiadał, że najlepiej, by wybory odbyły się na wiosnę 2008 r., bo w drugiej połowie roku 2011 będziemy przewodniczyć Unii Europejskiej, a niezręcznie by było, by okres przewodnictwa przypadł na czas kampanii wyborczej.
Wielka Europa wzywa
Po naszym wstąpieniu do Unii z Polski wyjechało ok. 1,5 mln osób, w tym 750 tys. do Wielkiej Brytanii i 250 tys. do Irlandii. Połowa z nich chce tam zostać Ponad trzy lata minęły od chwili, kiedy Polska wraz z dziewięcioma innymi krajami powiększyła Unię Europejską. Polacy liczyli na otwarcie rynku pracy we wszystkich państwach stowarzyszonych. Jak wiemy, tak się nie stało. Jedynie rządy i parlamenty Wielkiej Brytanii, Szwecji i Irlandii powiedziały przyjazne „tak!” imigrantom. Dziś
Minister pręży muskuły
Zorganizowana defilada nie przysłoni tego, co się dzieje w polskim wojsku Środowa defilada w Dniu Wojska Polskiego miała według koncepcji organizatorów przyćmić wszystkie dotychczasowe. Oprócz tego, że miała pokazać siłę i potęgę zbrojnego ramienia bliźniaków w ramach grupy „trzymającej władzę”, miała też potwierdzić pozycję ministra „Rydza-Szczygłego” – bo tak wewnątrz sił zbrojnych określany jest minister obrony narodowej. Defiladę przygotowywano od wielu miesięcy. Starannie selekcjonowano ludzi, którzy mają nią kierować, pieczołowicie wybierano
Hitler i Stalin dwa bratanki
Raporty zdelegalizowanej SPD o reakcjach Niemców na zawarcie paktu Ribbentrop-Mołotow Wystarczająco dużo wiemy, jak na wieść o pakcie Ribbentrop-Mołotow zareagowała międzynarodowa opinia publiczna, politycy. Nie pisano natomiast, jak komentowało wiadomość o pakcie społeczeństwo Trzeciej Rzeszy. Minister propagandy Joseph Goebbels polecił medialnie zredukować oficjalnie temat do minimum. W publicystyce historycznej, także w opracowaniach naukowych mamy więc do czynienia z czymś w rodzaju terra incognita, bo przecież nie znano wówczas sondaży opinii publicznej, na które zresztą władze i tak nie wyraziłyby
Koniec chwasta
KALENDARZ POŚCIGU ZA UKŁADEM. Minęły 682 dni od rozpoczęcia pościgu za układem! a „UKŁADU” ANI ŚLADU, zaś o nowym GADU, GADU! Bardzo chciałbym napisać, że szkodliwy dla kraju, wręcz groźny projekt polityczny zwany IV RP się nie powiódł. Ale jeszcze tego nie można napisać na 100%, bo być może Kaczyńskim uda się w ostatniej chwili sklecić jakąś większość sejmową z uciekinierów od Leppera i z LPR. To jest mało prawdopodobne, ale gdyby udała się odbudowa posłusznej szefowi PiS koalicji,
O dwóch takich w oparach absurdu
LIBERUM VETO …chłopi pochodzą od Chama, Żydowie od Jafeta, my szlachta od Sema, a więc panujem jako starsi nad obiema. „Pan Tadeusz” księga XII Każdy myślący człowiek w Polsce zastanawia się dziś, jak mogło dojść do absurdu, jakim jawi się „IV RP”. W rozmowach prywatnych coraz częściej słychać: Mrożek by tego nie wymyślił! Mnie zaś wydaje się, że jest to niesławny finał pewnych procesów dziejowych. Kto rządził Polską w różnych fazach naszej historii? W I RP dominowała
Prześwietlanie mózgu
Czy uda się stworzyć maszynę do czytania myśli? Czyżby dla kłamczuchów nadchodziły trudne czasy? Naukowcy z coraz większym zapałem próbują odczytywać myśli. Są już pierwsze sukcesy. Być może powracający do domu mąż usłyszy od rozsierdzonej małżonki: „Byłeś z nią. Nie próbuj zaprzeczać. Widzę to w twojej głowie”. „W ostatnich latach pojawiły się techniki, które w pewnym stopniu pozwalają na poznanie myśli badanej osoby poprzez analizowanie aktywności jej mózgu”, wyjaśnia John-Dylan Haynes z berlińskiego Bernstein Center






