Blog

Powrót na stronę główną
Kraj

Długi cień klasztoru

Na Świętym Krzyżu ministrowie oddają ojcom oblatom nieruchomości należące do państwa. W zamian Kościół ma przekazać Świętokrzyskiemu Parkowi Narodowemu działkę z zabudowaniami. Tylko że Kościół nie ma tu żadnej działki Już kilka miesięcy trwają zakusy ojców oblatów na przejęcie wszystkich budynków na Świętym Krzyżu. Nie udało się to przed obchodami milenijnymi w ubiegłym roku, chociaż już wtedy podejmowano zdecydowane kroki. Za zakonem murem stanął przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów, poseł Prawa i Sprawiedliwości, Przemysław Gosiewski. – Decyzje muszą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Ekologia

Nowa kraina tysiąca jezior

Teren po Tarnobrzeskim Zagłębiu Siarkowym już nie straszy księżycowym krajobrazem, tylko przyciąga turystów Po kopalniach siarki nie ma już prawie śladu, zniknął nawet charakterystyczny zapach siarkowodoru. Teraz pełno tu jezior, oczek wodnych, zbiorników o pofałdowanej linii brzegowej. Olbrzymi zbiornik Machów widoczny jest już z daleka, z drogi biegnącej wzdłuż Wisły. Teren w większości wypełniony wodą sięga aż po znajdujący się po drugiej stronie las. Po bokach jeszcze pracują koparki i spychacze, widać jednak, że prace są już na ukończeniu.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Gorsza część polskiej duszy

Z Tomaszem Lisem rozmawiają Jan Ordyński i Robert Walenciak O braciach Kaczyńskich, kłopotach z Kwaśniewskim, czystkach w Polskim Radiu… – Kogo dzisiaj obraził premier Kaczyński? – Dzisiaj chyba nikogo, ale ma jeszcze parę godzin… Natomiast w tym miesiącu udało mu się obrazić kilkunastu członków Trybunału, udało mu się obrazić szwagierkę, a więc i poniekąd swojego brata. Przedstawił też nową koncepcję prawną, okazało się, że odzyskany Trybunał nie jest jeszcze do końca odzyskany. – Sędziowie, którzy przyszli z jego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Mają stracha z powodu Kwacha

Taśmy prawdy kolacyjnej ujawniły dziecięcą naiwność Oleksego. Tak dać się wpuścić w maliny! Podczas kolacji Bisztyga, były pracownik służb, zadawał kontrolne pytania typu: A Kalisz? Jaki on jest? Groteskowy po ujawnieniu tego bełkotu był poseł Zawisza, z prawem, jak z czapką, na bakier, który nabzdyczonym głosikiem prymusa powiedział, że taśmy są tak ważkie, że powinna zająć się nimi komisja. Na bank, komisja bankowa Zawiszy! Ważka jest zwłaszcza informacja, że ten czy ów to „ch… a jaki nieuczciwy!”. Trzeba uzgodnić

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Religia jak matematyka?

Oceny wystawiane przez katechetów będą wliczane do średniej Dwie godziny religii, jedna godzina biologii czy fizyki – tak od wielu lat wygląda rzeczywistość w polskich szkołach. Teraz minister edukacji postanowił jeszcze bardziej podnieść rangę katechizacji, wydając rozporządzenie, na mocy którego ocena z religii będzie wliczana do średniej. Mowa na razie o projekcie, jednak nietrudno się domyślić, że idea cieszy się silnym wsparciem ze strony środowiska Romana Giertycha. Ważną rolę odgrywają również naciski ze strony Kościoła

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

A Układu ani śladu

Blog Waldemara Kuczyńskiego www.kuczyn.com „Jestem lumpen-liberałem aspirującym do łże-elit, tkwiącym w układzie i uprawiającym quasi-terror. Mój dziadek zakładał KPP i służył w Wehrmachcie, a prababcia była funkcjonariuszką carskiej Ochrany”. (z internetu) Pomiędzy tym, co mówią politycy prywatnie o sobie, o przeciwnikach i o kolegach, a tym, co słyszymy, jest prawie taka różnica jak między rzeczywistym głosem gościa a tym, który zmiksowano dla ukrycia rozmówcy. Istnienie dwu prawd, swobodnej prywatnej i kontrolowanej publicznej, które często się rozchodzą, jest zjawiskiem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Lijiang – królestwo Naxi

U stóp Śnieżnej Góry Nefrytowego Smoka O mieście Lijiang położonym na wys. 2,5 tys. m n.p.m. w południowo-zachodniej chińskiej prowincji Yunnan świat usłyszał w lutym 1996 r. Trzęsienie ziemi o sile 7 stopni w skali Richtera zniszczyło wówczas jedną trzecią zabudowy, pochłaniając 300 ofiar i pozostawiając 3 tys. rannych. Lijiang, również dzięki pomocy zagranicznej, szybko podniosło się z ruin, niespełna dwa lata później zabytkowe Stare Miasto zostało wpisane na listę Światowego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Zdrowie

Moda na samotne spanie

Czy wspólne łóżko osłabia sprawność męskiego mózgu? W USA zapanowała osobliwa moda. Pary coraz częściej śpią osobno – aczkolwiek związek (podobno) jest szczęśliwy. Wiele małżeństw poszukuje więc odpowiednich domów. Narodził się nowy fenomen – „syndrom oddzielnych sypialni”. Można znaleźć umiarkowanych i radykalnych adeptów tego trendu. Ci pierwsi lubią sypialnie bliskie, połączone romantycznymi schodami. Drudzy wolą pokoje położone na przeciwległych skrzydłach dużego budynku… W ankiecie przeprowadzonej przez Amerykańskie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Pokaz aborcyjnej hipokryzji

Debata nad zmianą konstytucji, mającą jeszcze bardziej ograniczyć dopuszczalność aborcji, była pokazem spodziewanej hipokryzji. Mieliśmy więc powoływanie się na słowa papieża Jana Pawła II, także ze strony osób, które bynajmniej nie przestrzegają jego nauk, mieliśmy demagogiczne wywody o „zabijaniu dzieci” i o tym, że „sprawa ochrony życia dotyczy polskiej racji stanu”, były wezwania, by „skończyć z dyskryminacją ludzi nienarodzonych”. Wicepremier Giertych zademonstrował zaś niemałe talenty aktorskie, wspaniałą mimikę i operowanie podniesionym głosem.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Struś a sprawa polska

Nie ma co chować głowy w piasek, to nie jest kura znosząca złote jaja Czas Wielkanocy to jedyny bodaj okres strusiej prosperity w naszym kraju. Kupujemy wtedy prawie półtorakilogramowe jaja, z usuniętego przez wywiercone dziurki białka i żółtka robimy jajecznicę dla ośmiu osób, ze skorupy pisankę, a zamożniejsi fundują sobie nawet strusinę (od 60 do 100 zł za kg) na świąteczny stół. Na strusiach w Polsce generalnie jednak ciężko się dorobić. – Wiadomo, Afryki nie prześcigniemy. Tam chów zawsze będzie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.