Blog
Lula po raz drugi
61% Brazylijczyków głosowało ponownie na obecnego prezydenta, choć lewacy z własnej partii oskarżali go o porzucenie ideałów Podczas swej pierwszej kampanii prezydenckiej w 1989 r. niewysoki mężczyzna z bujną czupryną i gęstą czarną brodą, tokarz, który został wielkim przywódcą związkowym, przemierzał autobusami i samolotami rejsowymi kraj liczący 8,5 mln km kw. Zwyciężył dopiero za czwartym razem, w 2002 r. Cztery lata później 61-letni prezydent Luiz Inacio Lula da Silva prowadził swą kampanię, jeżdżąc
Tematy
Z sondażu „Gazety Wyborczej” (2.11.br.) dowiadujemy się, że 57% Polaków wypowiedziało się w głosowaniu za teorią ewolucji, podczas gdy odrzuciło ją na rzecz kreacjonizmu 21%. Dwie trzecie głosujących w ankiecie nastawionych jest kompromisowo, godząc teorię ewolucji z aktem stworzenia świata przez Pana Boga, 24% odrzuca ten zgniły kompromis. Pogląd na ewolucję przekracza też podziały partyjne i wypowiada się za nią także, wbrew poglądowi kierownictwa partii, młody elektorat LPR. Tak więc problem teorii Darwina rozstrzygnięty
Czas przyszły, stracony
Nie zagłosowałem na Borowskiego, słyszę postękiwania wśród wszystkich warszawskich lewicowców. Bo „Borówa”, ten zdrajca, rozłam zrobił. I jeszcze SLD publicznie opluwał. Podobnie pewnie jest w Lublinie, gdzie na prezydenta miasta startuje Iza Sierakowska. I w paru innych miejscach też. Zawsze niedawne razy i urazy bolą bardziej nawet niż obecne. Bo te dała prawica, a tamte od kiedyś nieswoich. Prawdą jest, że Marek Borowski zrobił rozłam i nieraz SLD publicznie chłostał. Ale samiśmy sobie też trochę na to zasłużyli.
Notes dyplomatyczny
No to minister Fotyga, gdy tylko weszła w życie ustawa o zasobach kadrowych, rozpoczęła czyszczenie MSZ. Z zapałem. Najpierw padło na Tomasza Lisa, dyrektora Departamentu Konsularnego i Polonii. 26 października otrzymał on dwa kwity. Pierwszy, który odwoływał go z funkcji dyrektora departamentu. I drugi, który powoływał go na stanowisko wicedyrektora w Departamencie Ameryki. Wszystkich zatkało, bo Lis na Ameryce zna się niewiele, nigdy tymi sprawami się nie zajmował, to jest człowiek od MSZ-etowskich kadr (pamiętamy!), spraw konsularnych, no i Cypru, gdzie był ambasadorem. Wszyscy więc spodziewali
Kuracja dla podpalacza
Oskarżonym o spowodowanie gigantycznego pożaru w Nowym Jorku bezdomnym Polakiem zainteresował się Wydział Dziennikarstwa Columbia University. Polski konsul jeszcze do niego nie trafił Korespondencja z Nowego Jorku Stefani Barber pochodzi z Kalifornii, jest utalentowaną poetką i dziennikarką. Mary Catherine Brouder jest nowojorczanką z Bronksu, dziennikarką o politycznym dla odmiany zacięciu, do tego gitarzystką. Studiują na najlepszym na świecie Wydziale Dziennikarstwa Columbia University założonym przez legendarnego Pulitzera i przyznającym co roku nagrody jego imienia, dziennikarskie Noble.
Co może osioł słoniowi?
Najbliższe amerykańskie wybory mogą przemeblować obie izby parlamentu. Od ich wyniku zależy, jak będą wyglądać dwa ostatnie lata prezydentury Busha Korespondencja z Waszyngtonu Nie jest to pytanie z jakiegoś obleśnego kawału, ale poważny dylemat zoopolityczny, jaki mają do rozwiązania Amerykanie w pierwszy wtorek po pierwszym poniedziałku listopada, raz na cztery lata. W tym roku będzie to akurat data 7 listopada. W tej symbolice osioł jest symbolem Partii Demokratycznej, a słoń Partii Republikańskiej. Ponieważ zwierzę z trąbą
Jędrne piersi, większe penisy
Brytyjski ewolucjonista przewiduje daleką przyszłość ludzkości Rok 3000 – nie ma już ludzkich ras. Za to kobiety kuszą nieziemsko jędrnymi piersiami i pozbawioną włosów, jedwabistą skórą. Takie perspektywy na daleką przyszłość rodzaju ludzkiego kreśli dr Oliver Curry, brytyjski ewolucjonista zatrudniony w centrum badań darwinistycznych renomowanej London School of Economics. Curry przeprowadził swe wiekopomne analizy na zlecenie kanału telewizyjnego dla mężczyzn Bravo. Dyrektorzy Bravo zapragnęli się dowiedzieć, jak będą wyglądały
1956 – Węgry a Polska
Imre Nagy nie był Gomułką, kardynał Mindszenty nie był Wyszyńskim, a Redakcją Węgierską RWE nie kierował Nowak-Jeziorański Charles Gati – historyk z solidną uniwersytecką pozycją, w młodości uczestnik powstania październikowego na Węgrzech, później od wielu lat w Stanach Zjednoczonych, opublikował kapitalną książkę o tym powstaniu. Skonfrontował wyobrażenia i politykę głównych aktorów sceny politycznej na Węgrzech oraz dwóch potęg zewnętrznych, Związku Radzieckiego i Stanów Zjednoczonych. Sięgnął do uprzednio niedostępnych źródeł, poradzieckich i amerykańskich, z dokumentacją CIA włącznie. Dokonał






