Blog
Aquaparki – sposób na polską niepogodę
Zamiast drogiej podróży w tropiki, krajowe igraszki w ciepłej wodzie Już nie trzeba wyjeżdżać do ciepłych krajów, by bez względu na pogodę oddawać się wodnym igraszkom w cudownie ciepłej wodzie. Wystarczy wybrać się do jednego z polskich aquaparków, tam można zakosztować wyszukanych mokrych przyjemności. Aquaparki, nazywane też tropikanami, zrobiły najpierw karierę w mało słonecznych i pogodowo dosyć ponurych krajach. Rozkoszy przebywania w wodzie przez cały rok, wśród palm i wodospadów zaznają od dawna Norwedzy, Finowie czy Szwajcarzy.
Z batutą na karuzeli
Ranking dyrygentów, czyli jak pokierować orkiestrą, by ta grała równo, a publiczności ciarki przechodziły po plecach Elitarna i najlepiej zarabiająca grupa zawodowa muzyków ma swoich liderów i wyrobników. Dyrygenci są skazani na sławę, na nich skupia się uwaga artystów i publiczności, oni też odpowiadają za ostateczny kształt wykonywanej muzyki. W Polsce ukształtowała się ścisła czołówka kapelmistrzów. To artyści o międzynarodowej renomie, którzy swoimi nazwiskami przyciągają melomanów i potrafią ich zahipnotyzować, a z muzyki tworzą wspaniały spektakl. Znakomity dyrygent
Jaka jest kondycja Warszawy pod rządami PiS?
Marek Borowski, lider SdPl Jako potencjalny kandydat na prezydenta Warszawy mogę na razie przedstawić jedynie własną opinię mieszkańca miasta. Pierwszą sprawą jest zamrożenie inwestycji i niewykorzystanie pieniędzy przeznaczonych na ten cel. Tempo inwestowania osłabło, bo Lech Kaczyński wietrzył spiski i korupcję, przez co powstrzymywał decyzje, a nawet spowodował paraliż. Drugą sprawą jest centralizacja wielu decyzji. Prezydent prowadził boje z burmistrzami dzielnic, co było sprzeczne z samorządnością. Lech Kaczyński szedł do władzy z hasłem: dość
Polityczne piranie
Ludzie PiS mając już prawie wszystko, każdego dnia zdobywają dla siebie więcej i więcej. Czego jak czego, ale apetytu aktywistom tej partii nie brakuje. Z żarłocznością piranii pożerają kolejne ofiary, i to często dużo potężniejsze od siebie. I ciągle im mało. A lista instytucji i zatrudnionych w nich ludzi, które czeka ten smutny los, jest długa. Bardzo długa. Na dodatek na miejsce zjedzonego wskakuje następny i potem kolejny. Ta metoda może być stosowana z powodzeniem bez końca. Zwłaszcza jeśli
Osobnik wysokiego ryzyka
Jaromir Netzel, prezes PZU, to rezultat wyobrażeń liderów PiS o kulisach polskiego biznesu Dziennikarze piszą o nim jako o postaci „kontrowersyjnej”, zamieszanej w ciemne operacje finansowe, wyprowadzanie majątku ze spółki Drob-Kartel, a być może związanej z procederem prania brudnych pieniędzy. Bertold Kittel stara się dowieść, że nie jest on godny pełnienia tak wysokiej funkcji w biznesie. Cel szlachetny, tylko… Te metody! Ci, którzy żywią nadzieję na szybki upadek gdyńskiego adwokata, liczą, że 30 sierpnia br. Komisja Nadzoru Ubezpieczeń
Bohaterowie nowej generacji
Sprostowanie. W poprzednim felietonie („Fakty kłamią”) „popełnił się” tak poważny błąd druku, że muszę zacząć od sprostowania. Wydrukowano: „Po różnych próbach niezadowalających rządów demo-oligarchicznych władzę w Kijowie obejmuje…”. Nie obejmuje, lecz obejmie w przyszłości „koalicja narodowo-ludowa z nostalgikami UPA, czyli ukraińskim PiS-em na czele”. Ugrupowania kultywujące tradycję UPA należą do obozu „pomarańczowych”, nie do partii Janukowycza. Skąd wiem, że w przyszłości obejmie władzę? Napisałem: Cyganka mi wróżyła. Na Ukrainie po upadku komunizmu zapanowały rządy demokratyczno-oligarchiczne, podobnie jak w Rosji. I podobnie
Zagadka obywatelska
Prawo i Sprawiedliwość ruszyło od jakiegoś czasu z ostrą akcją billboardową. Porozwieszane wielkie plansze przedstawiają zdjęcia ludzi w różnym wieku okraszone podpisami: „Obywatel IV Rzeczypospolitej”. Kim ci ludzie są, jakie mają twarze, nie wiadomo, gdyż sfotografowano ich plecami do publiczności. Być może wszyscy mają twarz premiera Jarosława, ale nikt tego nie wie. Zagadkę próbują rozwiązać nieustraszeni internauci, którzy tworzą własne wersje plakatów wyborczych PiS i zamieszczają je w sieci. Pierwsze aresztowania planowane są na wrzesień…
Nie chcą kochać zwolenników rządu
Na serwisach randkowych w sieci zapanowała nowa moda. Internauci poszukujący drugiej połówki zastrzegają, że nie życzą sobie, by pisali do nich… miłośnicy koalicji rządowej! „Zwolennikom PiS, LPR i Samoobrony – dziękujemy!”, pisze coraz więcej osób. A mówi się, że miłość ci wszystko wybaczy…
„Zoofilistyczna” ksenofobia
Szef PiS w Kościerzynie i członek krajowej Rady Politycznej, Waldemar Bonkowski, przyozdobił tamtejszą siedzibę partii bliźniaków banerem, na którym wykleił tekst: „Dziś lesby-geje, jutro zoofiliści, kto pojutrze??? Czy tak ma wyglądać wolność i demokracja??? To jest SYFILIZACJA!!! Najznamienitszy z rodu Polaków przygląda się z Domu Ojca. Dokąd zmierzasz, Narodzie Polski?”. W tym samym budynku mieści się filia biura poselskiego Tadeusza Cymańskiego, który w wyczynie swego kolegi nie widzi niczego złego. Niedawno baner ukradli „nieznani sprawcy”.
Drugie śniadanie dla ministra
Koniec z podjadaniem na posiedzeniach Rady Ministrów. Ministrowie nie będą już zajadać się kanapkami, jabłkami ani ciasteczkami serwowanymi dotychczas na koszt Kancelarii Premiera. Pozbawienie ministrów darmowych przekąsek to pomysł premiera Jarosława Kaczyńskiego. Szefa rządu do pasji doprowadzało podobno, że członkowie jego ekipy podczas dyskusji o kształcie państwa bez przerwy podjadają. To tanie państwo czy dbałość o sylwetki członków rządu?






