Blog

Powrót na stronę główną
Kraj

Grass pod gradem kamieni

Ocena wstrząsającego wyznania niemieckiego noblisty przybrała w Polsce rozmiary sądu ostatecznego Wyznanie wybitnego niemieckiego pisarza Güntera Grassa, który przyznał, że jako 15-latek służył w Waffen SS, wstrząsnęło światową opinią publiczną. Nie jest to burza w szklance wody. Zwłaszcza w Polsce ocena Grassa przybrała rozmiary sądu ostatecznego ferującego arbitralne wyroki. Przy okazji stała się sprawą polityczną, gdy nasze elity, z Lechem Wałęsą i Jackiem Kurskim na czele, zażądały od pisarza natychmiastowego zrzeczenia się honorowego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Mały rycerz

Jarosław Kaczyński omal nie spłonął z oburzenia na wieść o zorganizowanej przez Erikę Steinbach wystawie „Wymuszone drogi. Ucieczka i wypędzenie w Europie XX wieku”. Pan premier wyznał w byłym obozie zagłady Stutthof, że chciałby, aby „wszystko, co wiąże się z nazwiskiem pani Eriki Steinbach, kończyło się jak najszybciej, bo nic dobrego z tego dla Polski, dla Niemiec, dla Europy nie będzie”. Niemiecki dziennik „Berliner Zeitung” określił mianem skandalu fakt, że Kaczyński wprawdzie ekspozycji nie widział, ale już

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Sędzia Garzon kontra Berlusconi

Czy były premier Włoch stanie we wrześniu przed sądem w Madrycie za oszustwa podatkowe? Hiszpański sędzia, który w 1998 r. spowodował aresztowanie w Londynie b. chilijskiego dyktatora, gen. Augusta Pinocheta, pod zarzutem odpowiedzialności za 3 tys. morderstw politycznych, ponownie jest na czołówkach europejskich gazet. Mowa oczywiście o Baltasarze Garzonie. Jako sędzia hiszpańskiego Sądu Krajowego doprowadził do anulowania ustawy amnestyjnej, która chroniła przed odpowiedzialnością sądową za popełnione zbrodnie kilkudziesięciu członków argentyńskiej junty wojskowej rządzącej w latach 1976-1983, której ulubioną metodą pozbywania

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Hej Gerwazy, daj gwintówkę

Są tematy, od których nie można uciec. Nie dlatego, aby były ciekawe, pouczające czy zagadkowe, ale dlatego, że są natrętne. Takim tematem jest teraz lustracja. Mamy epidemię lustracji. Niedawno jeszcze dyskutowano o rozmaitych wariantach ustawy lustracyjnej, nad którą pracował Sejm, i lustrację można było uważać za problem prawny i ustrojowy. Obecnie jednak, gdy lustracja stała się epidemią i wymknęła się wszelkim regułom, prawny i ustrojowy kształt ustawy lustracyjnej nie ma już żadnego znaczenia, tak jak podczas epidemii grypy mało kogo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Drogie baryłki ropy

Polityka światowa wymusi, że będziemy płacili za benzynę dwa razy więcej Sytuacja na rynku naftowym od początku wieku nie była dobra, nigdy jednak nie wyglądało to aż tak źle jak obecnie. Odpowiedzialność za zaistniały stan rzeczy ponosi dobra koniunktura światowej gospodarki. To za jej sprawą naturalne zasoby tego surowca kurczą się w zastraszającym tempie, znacznie szybciej, niż się spodziewano tego jeszcze do niedawna. Prezentowane przez amerykański Departament Energii (US Department of Energy) jeszcze u schyłku ubiegłego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Od ładnych paru tygodni w MSZ mówi się o tym głośno, ba, nie tylko mówi – to już się dzieje. Otóż wszystko wskazuje na to, że pani minister Fotyga nie zrezygnowała z ogłaszanej jeszcze przed wyborami idei „oczyszczenia” MSZ. „Oczyszczenia” z ludzi, którzy byli związani w taki lub inny sposób ze służbami specjalnymi PRL, którzy kształcili się w Moskwie (najczęściej chodzi o MGIMO-wców), no i, gdzieś tam na końcu i ewentualnie – którzy po prostu zaczęli pracę w MSZ przed rokiem 1990. Ta lista ludzi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Amerykański idol

Bill Clinton ma 60 lat i 63% aprobaty dla swojej prezydentury. Gdyby nie limit dwukadencyjności, rządziłby Ameryką do dziś Korespondencja z Nowego Jorku Dzięki Williamowi Jeffersonowi Clintonowi zarobiłem jedyne w USA pieniądze na… hazardzie. Jeżeli za hazard uznać zakład o 100 dol., że to Clinton wygra wybory prezydenckie w 1992 r. Założyłem się o tyle z prof. Janem Karskim, u którego kandydat pobierał nauki na Wydziale Służby Zagranicznej Uniwersytetu Georgetown, kończąc go w 1968 r. Karski twierdził, że absolwent niestety nie ma żadnych szans w starciu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Polacy tarczą Amerykanów

W referendum powinniśmy zdecydować, czy chcemy bazy antyrakietowej, która ma chronić USA Na początku września powinna być znana amerykańska decyzja o lokalizacji bazy antyrakietowej w Europie Środkowo-Wschodniej. Amerykanie toczą rozmowy równolegle z Polską i Republiką Czeską. O ile środki masowego przekazu w Czechach bardzo szeroko informują o przebiegu rozmów, to w Polsce poza przeciekami brak jakiejkolwiek informacji. Prawie nikt nie wie, że na początku sierpnia gościł w naszym kraju podsekretarz stanu USA, M. Green, odpowiedzialny od strony politycznej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Polityka nie zastąpi pamięci

Instytut Pamięci Narodowej niweczy nadzieje kresowian na uznanie UPA za organizację zbrodniczą Ostatnia wypowiedź prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, dr. hab. Janusza Kurtyki („Myśl Polska”, 23-30 lipca 2006 r.) nie wskazuje, iż w najbliższym czasie zostanie sformułowana opinia, na podstawie której władze Polski mogłyby podjąć uchwałę uznającą Organizację Ukraińskich Nacjonalistów i jej zbrojne ramię UPA – twór Bandery za formację zbrodniczą, odpowiedzialną za ludobójstwo dokonane na ludności polskiej w czasie II wojny światowej. Na wspomnianą uchwałę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Naród zastąpi społeczeństwo

Źródłem narodowej dumy ma być odkurzony mesjanizm, bo Polska broni wartości chrześci-jańskich zapomnianych i lekceważonych w zsekularyzowanej Europie PiS-owska koalicja przywiązuje szczególną wagę do spraw ideologicznych. Tradycja i patriotyzm to hasła, które słychać często na dzisiejszych salonach władzy. Premier Jarosław Kaczyński problemom (żeby użyć niemodnego określenia) nadbudowy poświęcił w swoim exposé nieporównanie więcej miejsca niż którykolwiek z jego poprzedników po 1989 r. Jest to zjawisko niepokojące, ponieważ cechy państwa ideologicznego trudno jest pogodzić z wymaganiami

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.