Blog

Powrót na stronę główną
Wywiady

Rzetelna lustracja czy lista hańby?

Można odzyskać nawet dokumenty przepuszczone przez niszczarkę. Co nie znaczy, że zawsze mówią one prawdę i należy im wierzyć Prof. Andrzej Rzepliński jest sekretarzem Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, ekspertem ONZ, współautorem ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. Przygotował dla Senatu ekspertyzę na temat nowej ustawy lustracyjnej przyjętej przez Sejm. – Jak ocenia pan przyjętą przez Sejm ustawę lustracyjną, nad którą wkrótce będzie głosował Senat? – Jako ustawę faktycznie antylustracyjną, a także sprzeczną z konstytucyjną gwarancją

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Śmierć u bram Europy

Morze Śródziemne i Atlantyk zamieniają się w masowe grobowce uciekinierów z Afryki Setki ludzi toną praktycznie u naszych drzwi. Ciągle zbieramy zwłoki. Morze Śródziemne stało się regionem kryzysu – żalił się na spotkaniu w Brukseli minister spraw wewnętrznych Malty, Tonio Borg. Do jego małego kraju (400 tys. mieszkańców) przybyło w tym roku około tysiąca uchodźców z Afryki. Władze Malty zwróciły się do państw UE o pomoc. – Obywatele nie zgodzą się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Wielki błękit

Żywe i martwe pod wodą, czyli 38 zdjęć jednego z najbardziej utalentowanych fotografików, Darka Sepioły, który na nurkowaniu i utrwalaniu życia głębin spędził ponad tysiąc godzin, odwiedzając z aparatem najpiękniejsze miejsca nurkowe świata. Szczególnie dużo uwagi artysta poświęca spoczywającym na dnie wrakom statków i samolotów, druga grupa zatrzymana w kadrze to fascynujące stworzenia morskie o oryginalnych kształtach i barwach, przy czym estetyka jego prac wykracza daleko poza granice zwykłej fotografii przyrodniczej, skupiając się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Eureka

Technologie Niewidzialny radar Naukowcy w kilku krajach pracują nad superradarem, którego sygnał praktycznie jest nie do wykrycia. Konwencjonalny radar wysyła krótkie, mocne impulsy i oblicza położenie obiektu na podstawie jego wyraźnego echa. Łatwo jest jednak namierzyć położenie tego urządzenia. Radar „niewidzialny” emituje przez dłuższy czas sygnały słabe, wtapiające się w elektromagnetyczny szum atmosfery (fale elektromagnetyczne wysyłają gwiazdy, błyskawice, telefony komórkowe, świece zapłonowe i tysiące innych źródeł). Tak ukryty sygnał sprawia, że radar

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

„Fakty” z piątej ręki

Daniel Olbrychski odpowiada po tekście „Butelka z celuloidu” Szanowny Panie Redaktorze, W czasie wakacji czytuje się rozmaite głupstwa. Ale co ma zrobić człowiek, który czyta bzdury na swój temat? Przez swoje długie życie zawodowe naczytałem się o sobie niewiarygodną ilość obrzydliwości. Miały różne konteksty. Polityczne również. Jako człowiek aktywnie sprzyjający opozycji rozumiałem napadających mnie Urbana, Kałużyńskiego, Krzywobłocką, Gontarza, Raczka, że wymienię „luminarzy”, aż do Wiesława Kota włącznie. Pisano o mnie obszernie w wielu językach.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy na czas kampanii samorządowej należy wstrzymać pracę sejmowych komisji śledczych?

PRO Adam Szejnfeld, poseł PO, zastępca przewodniczącego Komisji Gospodarki Żyjemy tu i teraz i wiemy, do czego została powołana Komisja Śledcza ds. Banków i Nadzoru Bankowego, i z jakim celem. Zwłaszcza po wypowiedzi jej przewodniczącego, Artura Zawiszy, można być pewnym, że będzie wykorzystywana jako instrument walki wyborczej. Jeśli to nastąpi, będzie oznaczać wyraźne podważenie autorytetu Sejmu. Dlatego sądzę, że na okres trzech miesięcy należy zawiesić działalność komisji śledczej. KONTRA Małgorzata Ostrowska, posłanka SLD,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Na Helu jak w Miami

Zamiast tkwić w korkach na zatłoczonej szosie z Trójmiasta, można po prostu wsiąść w tramwaj wodny i za godzinę być na Helu W połowie lipca wypoczywających w Helu turystów spotkała niespodzianka. Na koncercie muzyki i poezji romantycznej w małej, kameralnej sali pojawiła się Maria Kaczyńska. Po koncercie pani prezydentowa zasiadła na tarasie helskiej kawiarni Słoneczna, zamawiając po prostu lody. Goście kawiarni byli tak zdumieni, że dopiero gdy wychodziła, przy jej limuzynie zebrał się spory tłumek ciekawskich. – Najpierw odwiedzała

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Polskie królowe gitary

Kobieta z testosteronem plus sześć strun to przepis na świetną gitarzystkę Ania Pietrzak ma duże, rozmarzone oczy i szczupłą sylwetkę. Jest jedną z najlepszych polskich gitarzystek klasycznych, instrument zaś jest jej światem od najwcześniejszego dzieciństwa. Zaczynała swoją drogę artystyczną w podstawowej szkole muzycznej w Oleśnicy, w której gry na gitarze uczyła jej mama, Danuta Pietrzak. Początki wypadały bardzo pomyślnie, Ania przechodziła gładko kolejne etapy gitarowej edukacji i odnosiła sukcesy na konkursach gitarowych dla młodzieży.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Z jakiego dowcipu najbardziej śmiał/a się Pan/Pani tego lata?

Prof. Jacek Kurczewski, socjolog prawa i obyczajów Najgorszym dowcipem, jaki słyszałem w wakacje, był ogłoszony przez „Rzeczpospolitą” konkurs na Delegata, donoszącego na papieża i Wałęsę. Z tego jednak wyszedł najlepszy dowcip, bo jak podała „Polityka”, p. Halina Z., gospodyni domowa, napisała, że według niej konkurs na Delegata powinni wygrać bracia Mroczkowie, których kobieta wysoko ceni. Bronisław Cieślak, aktor, b. poseł Jestem teraz nad jeziorem i słyszałem to od łowiących ryby. Po jeziorze pływa motorówka z doczepionym narciarzem wodnym, hałasuje i strasznie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Fałszerze historii

Europa jeszcze odpoczywa. Trwają urlopy, a życie toczy się leniwie i spokojnie. Zostali tylko dyżurni politycy, ale nimi nikt się tam nie przejmuje. Nie to co u nas. Nie ma dnia bez huku zarzutów. Bez ujawnienia nowego agenta i bez widowiskowego aresztowania z udziałem wybranych dziennikarzy telewizyjnych. Nawet po krótkim wyjeździe za granicę zderzenie z polskimi realiami jest przygnębiające. Szokujący był widok prezydenta RP odsłaniającego pomnik Józefa Kurasia „Ognia”. O ofiarach zamordowanych przez „Ognia” i reakcji Podhalan na pomnik pisze z Zakopanego Stanisław Kałamacki.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.