Blog
Kindersztuba
Najpierw prezes PiS, Jarosław Kaczyński, w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” powiedział, że posłowie lewicy „są chamscy i prezentują swoistą antykulturę”. Następnie posłanka SLD, Katarzyna Maria Piekarska, która poczuła się osobiście dotknięta tymi słowami, zażądała od Kaczyńskiego przeprosin, co on obiecał uczynić. Potem jednak nagle wycofał się z tej deklaracji i powiedział, że nie przeprosi. W związku z tym sejmowa Komisja Etyki postanowiła polityka ukarać. Czym? Zwróceniem uwagi. Zwracamy uwagę, że zwracaniem uwagi jeszcze nikogo nie nauczono
Kaganiec już jest
Wiceminister edukacji, Jarosław Zieliński, wyjaśniał w miniony czwartek w Sejmie motywy wysłania do dyrektorów szkół słynnego pisma, w którym przestrzegał przed poglądami pacyfistycznymi. Wiceminister nie był jednak skłonny do dialogu z posłami, rzucił pod ich adresem: „Proszę nie szumieć i nie dyskutować”, po czym stwierdził: „Powinniśmy stale nieść przed narodem kaganiec oświaty”. W istocie, kaganiec już jest, tylko z oświatą może być gorzej.
No i mamy konspirę
W Gdańsku (wiadomo, protesty rodzą się na Wybrzeżu) wystąpiła tajemnicza Grupa im. Edwarda Abramowskiego, która przy stacji kolejki Gdańsk-Stocznia umieściła billboard reklamowy z sugestywnym wizerunkiem ministra Ziobry i z napisem „PiS – Przemoc i Strach”. W swym manifeście grupa pisze m.in.: „Chwytliwe hasła pod maską politycznego bełkotu stanowią oczywisty zamach na wolność każdego z nas”. O Grupie im. Edwarda Abramowskiego na razie mało wiadomo, ale bracia Kaczyńscy z pewnością wkrótce ujawnią korzenie tego spisku i wyjawią, kto za nimi stoi
Klub niepokornych
Ludzie broniąc Le Madame, bronili prawa do niezależnej myśli, a komornik wszedł z policją Za żelazną bramę do starej fabryki na ul. Koźlej 12 schodzą się ludzie. Robi się ciasno. Skrzyknęli się przez internetowe fora, z których się znają, przeróżne, o muzyce elektro, japońskich komiksach, street fashion. Dziewczyna w czarnej sukience miksuje etno. Dziś klimatycznie. Komornik zapowiedział się jutro na 11. Zostaną. O godz. 10 jajecznica dla wszystkich. – To dobrze. Straż miejska może nam rano
Knebel na uczniów
Aktywność ministra edukacji może przynieść skutek odwrotny do zamierzonego – wzmocni opór przed narzucaniem „jedynie słusznej ideologii” Pomysłowość Ministerstwa Edukacji i Nauki przysparza jego szefom coraz więcej wrogów. Przeciwko resortowym koncepcjom wychowania i metodom zastraszania szkół protestują uczniowie, nauczyciele i politycy. Straszenie organizacjami ekologicznymi i pacyfistycznymi przez wiceministra Jarosława Zielińskiego zaniepokoiło polityków. Posłowie SLD i PO domagają się odwołania wiceministra. Zdaniem Katarzyny Piekarskiej, wiceminister ogranicza swobody obywatelskie, dlatego napisała
Czego nie chcą młodzi Francuzi?
Nowe prawo o zatrudnieniu młodzieży było tylko pretekstem do demonstracji Korespondencja z Paryża Na jesieni płonęły przedmieścia, na wiosnę paraliżowane są centra miast i zamykane uniwersytety. Zamiast młodych ludzi w kominiarkach przed kamerami pokazują się młode twarze pod transparentami – ale rezultat jest ten sam, zagraniczne media, a za nimi światowa opinia publiczna mają wrażenie, że kraj winem i szampanem płynący znowu jest o krok od wojny domowej. Dlaczego właśnie we Francji, słynącej z cywilizacyjnego wyrafinowania, dobrego tonu i towarzyskiego savoir-vivre’u,
Mistrzowie drugiego planu
Nawet świetnym polskim aktorom zdarza się, że w kinie grają tylko role drugoplanowe W kinach po raz nie wiadomo który Leon Niemczyk – tym razem w obsadzie filmu „Po sezonie”. Film – cienizna, niewart wzmianki. Co innego Niemczyk – król drugiego planu od półwiecza. A gdyby tak przypomnieć innych ważniejszych drugoplanowych? O nich krytyka milczy, widzowie ledwie zauważają. Wybraliśmy dziesięcioro. LEON NIEMCZYK zawodowiec Wiadomo: grał w każdym polskim filmie i w ćwiartce enerdowskich. Nie licząc innej zagranicznej drobnicy. Za to naprawdę
Wyborcze trzęsienie ziemi
By rządzić Izraelem, zwycięska Kadima musi mieć jeszcze czterech koalicjantów Korespondencja z Tel Awiwu Przez najbliższe cztery lata partia Kadima (Naprzód), założona przez premiera Ariela Szarona, będzie się zadowalać 29 mandatami uzyskanymi w wyborczym trzęsieniu ziemi, jakie nawiedziło Izrael. Kadima nie wzięła wprawdzie 45 mandatów dawanych jej w mediach, ale i tak wygrała w cuglach bieg do Knesetu, zapewniając stanowisko premiera swojemu p.o. przywódcy, Ehudowi Olmertowi. Wybory przeprowadzone we wtorek, 28 marca, poprzedziło
Koniec dobrego czasu?
Czy 200 tysięcy ofiar powstania warszawskiego i zero celów politycznych wobec zera ofiar Okrągłego Stołu i niepodległości nic nie mówi? Przeżywamy cudowny czas swojej historii. Po kilkuset latach oddalania się od Europy w kwestii gospodarki, stosunków społecznych, siły i autorytetu państwa, w końcu i jego integralności, suwerenności i bezpieczeństwa – staliśmy się kowalami własnego losu, z szansą na odmianę złych trendów. Bezpieczni uczestnictwem w NATO i UE, związani jednym obszarem gospodarczym z socjalną, pokojową, wartościami „miękką”,
Ich pierwszy raz
Po raz pierwszy Prawo i Sprawiedliwość nie obwiniło o to, co się stało, Platformy Obywatelskiej. A mianowicie nie oskarżyło swoich podobno niedoszłych koalicjantów o to, że przez nich właśnie gen. Wojciech Jaruzelski otrzymał Krzyż Zesłańców Sybiru. Z tym, że winny tej „tragicznej pomyłki” też się znalazł. Jest nim prezes Związku Kombatantów, bo gdyby on tej kandydatury nie wysunął, toby ten urzędnik, sługus poprzedniego prezydenta, nie dopisał do listy, a gdyby nie dopisał, to pan sekretarz kancelarii albo i sam pan prezydent by też tego nie przeczytał. Z tym, że generała






