Blog
Krwiożercza Pusz
Sylwia Pusz, dawna pupilka Leszka Millera, obecnie posłanka SdPl, pozbyła się z biura poselskiego własnej, pracującej tam matki. Pusz nie tylko wysłała rodzicielkę na bezrobocie, ale jeszcze skwapliwie powiadomiła o tym fakcie media. Niedawno młoda posłanka miała na sumieniu tylko „dobicie” swego – jak mówiła – „ojca duchowego”, protektora z czasów SLD. Teraz zabrała się do matki. Jak tak dalej pójdzie, to jeszcze przed wyborami posłanka zostanie „sierotą”.
Czego Kaczyński nie robi
Fundacja Dr Clown założona przez Aleksandra Żagla i Andrzeja Kunę, biznesmenów traktowanych przez Zbigniewa Wassermanna (PiS) z Komisji ds. Orlenu jako symbol wszelkiego zła, otrzymywała dotacje ze stołecznego ratusza rządzonego twardą ręką przez Lecha Kaczyńskiego, partyjnego kolegę posła Wassermanna. Gdy sprawę tę ujawniła „Trybuna”, rzecznik prasowy stołecznego ratusza, Marcin Roszkowski, natychmiast przygotował oświadczenie, że prezydent Kaczyński fundacją Kuny i Żagla się nie zajmował. Do tej pory wydawało nam się, że rzecznik prasowy jest od tego, by mówić,
Giertych jest tylko jeden
Bezpłatny dziennik „Metro” postanowił sprawdzić, ile osób w Polsce nosi takie same imiona i nazwiska jak osoby z pierwszych stron gazet. I okazuje się, że według danych z bazy PESEL, w Polsce żyje 36 Aleksandrów Kwaśniewskich, natomiast aż 717 osób nosi takie samo imię i nazwisko jak kontrowersyjny ks. prałat Henryk Jankowski. Dziennik ustalił też, że w kraju jest czterech Andrzejów Lepperów oraz pięć Renat Beger. Natomiast w Polsce nie ma drugiego Romana Giertycha! Cóż, lider
Dlaczego prawica opluwa Wałęsę
Nie będzie IV Rzeczypospolitej, dopóki się nie pokaże, że pierwszy szef „Solidarności” to agent i inni też agenci Telewizyjną debatę Jaruzelski-Wałęsa zdominowały apele przywódcy „Solidarności” – Niech pan powie, że nie byłem waszym człowiekiem, że nie byłem agentem. Dzień później nad Wałęsą pastwiono się w programie „Warto rozmawiać”. Wcześniej, przez wiele tygodni byliśmy świadkami prywatnej wojny Lecha Wałęsy z Radiem Maryja. To na falach tej rozgłośni oskarżano Wałęsę, że był współpracownikiem SB. On odpowiadał im w swoim stylu „psychole od Ojca Rydzyka”.
Ile kosztują bezpłatne studia?
Na akademik, wyżywienie i pomoce naukowe studenci państwowych uczelni wydają ok. 800 zł miesięcznie Na bezpłatne studia na państwowej uczelni trzeba mieć kasę – ironizuje Radek. Razem z Piotrkiem mieszkają w pokoju 109B na warszawskich Nowych Jelonkach. Radek studiuje nauki polityczne na Uniwersytecie Warszawskim, a Piotrek prawo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Utrzymują się głównie ze stypendiów naukowych i socjalnych. Pochodzą z małych miejscowości. – Bezpłatne studia są fikcją i trzeba to powiedzieć wprost. Może sama
Zapaść
Berlińska Akademia Sztuk mianowała mnie swoim członkiem, na co przystałem, sądząc, że będzie to godność niewymagająca z mojej strony żadnej aktywności. Akademia poczęła mi przysyłać sporo najrozmaitszych danych, dzięki którym zorientowałem się, jak traktowani są pisarze w Republice Federalnej. Między innymi zostałem zaproszony na uroczyste otwarcie nowego gmachu akademii w Berlinie. Ponadto zaś powtarzają się zaproszenia na rozmaite autorskie odczyty i prelekcje niemieckich pisarzy. Chociaż nie skorzystałem z żadnych, przyszło mi w ten sposób zorientować się w estymie okazywanej
Czy twoje dziecko jest twoje?
Polaków ogarnia nowa obsesja – łóżkowa… lustracja Darek Roguz poznał ją w kawiarni. Starszy o 14 lat, od razu określił, jakie ma oczekiwania. Nie zamierzał się bawić w chodzenie. Pierwszy syn, Krzyś, był mieszanką: po niej te niespotykane oczy, siebie też rozpoznawał w rysach. Nie zachodził w głowę, gdy drugi, Szymonek, nie wiadomo po kim urodził się rudawy. Nawet żartowali oboje, że niby sąsiada. Zresztą to dopiero pierwsze włoski. Drugie strzyżenie i znów rude rosną. Darek patrzył –
Tako rzecze… Zyta Gilowska
Motto: Donald Tusk jest dla mnie jak brat. Jan Rokita również. Mamy liczną rodzinę i niech nasi wrogowie nie liczą na to, że zaczniemy się spierać. Konwencja wyborcza PO, 2.05.2005 NEPOTYZM W teorii Każdy przypadek podejrzenia niegospodarności i korupcji trzeba wnikliwie analizować, orzekać i wymierzać karę. Niestety, brakuje nam silnego aparatu nadzoru. „Rzeczpospolita”, 10.09.1997 Naprawdę nie wiem, dlaczego w naszym chrześcijańskim narodzie tak się upowszechniło złodziejstwo i kłamstwo. Po części z bezkarności, a po części
Bezprawie na Woronicza
Czy do TVP wejdzie zarząd komisaryczny? „Nie zmuszaj mnie, bym użył siły”, tak prezes Dworak przywitał członka zarządu ds. programowych, Ryszarda Pacławskiego, który w ubiegły wtorek, po dziewięciu miesiącach przerwy przyszedł na posiedzenie zarządu telewizji publicznej. Pacławski wrócił do pracy, ponieważ cztery dni wcześniej Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji powzięła uchwałę stwierdzającą, że mandat Marka Ostrowskiego w radzie nadzorczej wygasł w dniu, w którym zaczął on pracę w TVP 3. Tym samym wszystkie decyzje rady nadzorczej podjęte od 15 września






