Blog
Czym najchętniej chwalą się Polacy?
Prof. Edward Szymański, socjolog, filologia orientalna, Uniwersytet Białostocki Nie chwalimy się. Polacy zwłaszcza w ostatnich latach są niesłusznie atakowani – za tzw. ksenofobię, antycośtam itd. – więc nawet gdy mają jakieś sukcesy, nie mówią o tym. Jesteśmy biedni, gdy np. w Rosji uchwala się dzień narodowy z powodu tego, że Żółkiewski był kilka dni w Moskwie, a co my mamy uchwalić, kiedy Polska przez 150 lat była pod rosyjskim zaborem? Oczywiście, zdarza się, że od czasu do czasu ktoś się pochwali np. naszym
Parcie na wschód
Pod wrażeniem wywiadu z prof. Dariuszem Rosatim, byłym ministrem spraw zagranicznych, a teraz eurodeputowanym z listy „borówek” uświadomiłem sobie jaśniej to, co przedtem mi się tylko zdawało, że między lewicą a prawicą nie ma istotnych różnic, jeśli chodzi o politykę zagraniczną. Prawica wygłasza swoje poglądy za pomocą słów przesadnie ekspresyjnych i w tonie wojowniczym, lewica mówi to samo spokojnie. Stroną dyktującą poglądy jest prawica, lewica akomoduje się do wszystkich faktów dokonanych, także do propagandowego dyktatu przeciwników, co – nawiasem mówiąc
Genialne fałszywki
Genialne fałszywki W Warszawie można oglądać wystawę kopii dzieł wielkich mistrzów \”Słoneczniki\” van Gogha na aukcji charytatywnej w Polsce? Okazuje się, że to możliwe. Nie dość tego, do 25 maja w warszawskim hotelu Polonia Palace można oglądać prawie
Protestujka
Protestujka My, dążący ku świetlanej przyszłości, protestujemy przeciwko tym, którzy mówią, że po rezygnacji Włodzimierza Cimoszewicza z kandydowania na prezydenta Polski lewica nie ma już nikogo na to stanowisko. Protest uzasadniamy tym, że w odwodzie pozostaje jeszcze niezawodny Józef Oleksy. Cudwidzacy i Krzysztof
Papież powiedział, ale co?
Nie ma takiej możliwości, żeby wierni Kościoła katolickiego w Polsce z programów informacyjnych dowiedzieli się, o czym papież Benedykt XVI nauczał w katechezie podczas audiencji generalnej. Dla dziennikarzy wszystkich polskich kanałów telewizyjnych ważne są bowiem tylko postępy, jakie papież czyni w nauce naszego języka oraz ile razy wspomni swojego poprzednika. I tu „Wiadomości” TVP odnotowały już pierwszą jego wpadkę, bo Benedykt XVI w ostatnią środę nie wymienił imienia Jana Pawła II. Czyżby nowy papież miał szansę
Niestrategiczna Lipińska
Prószyński i S-ka, wydawca nowej książki Olgi Lipińskiej „Mój pamiętnik potoczny”, zwrócił się do Programu 1 TVP z prośbą o patronat medialny. Telewizja odmówiła, uzasadniając, że „charakter tego przedsięwzięcia nie jest zbieżny ze strategią marketingową przyjętą na 2005 r.”, jak napisał Leszek Zaborowski, zastępca dyrektora TVP 1 ds. marketingu. Czyżby szefowie Jedynki, z którą Olga Lipińska związana jest od lat, przestraszyli się, że w pamiętniku znalazło się kilka słów prawdy o nich?
Polski dowcip
Okazuje się, że prof. Mirosław Piotrowski, europoseł z ramienia LPR, pozwolił się wybrać do Parlamentu Europejskiego tylko po to, by odgrywać tam rolę żartownisia. Ogłosił konkurs na największy unijny absurd, a nagrody zakupił ze swoich diet. Najśmieszniejszy okazał się m.in. przepis o zasadach higieny, których trzeba przestrzegać w restauracjach. Rzeczywiście, dla mieszkańca kraju, w którym Sanepid nie nadąża z wypisywaniem mandatów, obowiązek dokładnego mycia naczyń może wydawać się absurdalny. Ale czy aby to stwierdzić, warto było wyjeżdżać z Polski?
Dwa lata Gelberga fachowca
Na dwa lata wystarczyło cierpliwości taksówkarzom z warszawskiego MPT dla dyrektora Andrzeja Gelberga, mianowanego na to stanowisko przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Taksówkarze znieśli spokojnie, jak były naczelny „Tygodnika Solidarność” ściągnął do firmy Jana Parysa, byłego wiceszefa fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie, który zasłynął tym, że nie chciał oddać 100 tys. zł nienależnej premii. Ale kiedy dowiedzieli się, że dochody firmy spadły o prawie 3 mln, a 350 osób straciło pracę, zażądali odwołania Gelberga. My o jego los
Ciężka jazda Oleksego
Dla uczczenia Dnia Zwycięstwa przewodniczący SLD, Józef Oleksy, podjął w swoim gabinecie znanych z urody i występów w telewizji panów Mazurka i Zalewskiego, autorów programu „Lekka jazda Mazurka i Zalewskiego” (TVP 1), w którym za pieniądze z abonamentu reklamują tygodnik „Wprost”. Świadkowie, którzy widzieli, jak goście opuszczali siedzibę SLD na Rozbrat, zeznają, że przewodniczący znany z mocnej głowy bardzo panów Mazurka i Zalewskiego umordował. I podobno przekonał, że 9 maja to dzień Victorii, a nie zniewolenia Polski.
Między Moskwą a Brukselą
Rosji zależy na zmarginalizowaniu wpływów Polski w świecie zachodnim Prof. Dariusz Rosati – Ekonomista, deputowany do Parlamentu Europejskiego (SdPl), minister spraw zagranicznych w latach 1995-1997, członek Rady Polityki Pieniężnej w latach 1998- 2004 – O co chodzi Rosji? Jak pan znajduje ostatnie tygodnie rosyjskiej polityki zagranicznej? – Widzę tu niepokojącą tendencję. Rosja po wejściu Polski do Unii Europejskiej, a zwłaszcza po doświadczeniu z Ukrainą, zorientowała się, że Polska ma znacznie większy wpływ na decyzje Unii – w ogóle






