Blog

Powrót na stronę główną
Kultura

Bolszoj skandał?

Ze skromnych, siermiężnych afiszy Podlaskiej Agencji Artystycznej wynikało, że miała być wielka gala Teatru Bolszoj w kilkunastu największych miastach. Gdy jednak kilka osób zwróciło bilety, a kilka zakładów odwołało rezerwacje, znaleziono wymówkę, pretekst, by się wycofać z hukiem i zrobić przy tym bezpłatną reklamę w antyrosyjskim sosie. Media to podchwyciły i rozpętała się burza, której odgłosy dotarły do Moskwy. Odezwała się nawet rzeczniczka Teatru Bolszoj, informując, że zespół tej sceny ostatni raz był w Polsce kilka

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Wróg czai się wszędzie

Na partie polityczne wylewa się w Polsce tony oskarżeń. I co gorsza, oceny te są oparte o bogaty materiał dowodowy. Partie mają niewielu członków i sympatyków, fatalną opinię i marne notowania u wyborców. Niestety po 16 latach transformacji mamy do czynienia z taką sytuacją, że partie, które w rozwiniętych demokracjach są podstawą systemu politycznego, u nas są jednym z jej najsłabszych ogniw. Ciągle nie potrafią sobie znaleźć odpowiedniego miejsca. Utrzymanie takiego stanu źle wróży budowie stabilnej, nowoczesnej demokracji. I wręcz może

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Wnioski

Przedstawię kilka wniosków, jakie narzuciły mi się po moskiewskich uroczystościach 60. rocznicy zakończenia II wojny światowej. Pierwszy wniosek jest pacyfistyczny. Ta wojna nie miała sensu. Mówię o całości, obejmującej wszystkie strony walczące. Dla broniących się, Polaków i Rosjan, dwu po Żydach najbardziej zagrożonych narodów, ona miała oczywiście sens – trzeba się było bronić za wszelką cenę. Miała także sens dla Stanów Zjednoczonych, które włączyły się w późnej fazie wojny i których to stosunkowo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nadesłane do redakcji

Ryszard Danecki Satyryczne złote gody INTERFUND, Poznań 2005 To już 31. pozycja w dorobku poznańskiego prozaika, poety, tłumacza, laureata licznych nagród. Książka o tyle nietypowa, że autor znany przede wszystkim jako liryk tym razem

Przegląd poleca

Wybierz studia, które dają pracę

Wyższa Szkoła Hotelarstwa, Gastronomii i Turystyki zaprasza! ul. Chodakowska 50, 03-816 Warszawa  tel/fax: (0-22) 818-15-08, 818-69-54, 473-88-31, 473-89-61 www.wshgit.waw.pl, e-mail: wshgit@wshgit.waw.pl Maturzysto, dokonujesz wyboru! A więc wybierz edukację w Wyższej Szkole Hotelarstwa, Gastronomii i Turystyki w Warszawie. Pragniemy, by nasi absolwenci czas studiów w murach WSHGiT mogli wspominać jako wielką przygodę z nauką i aktywnością sportową. Konsekwentnie od prawie 10 lat rozbudowujemy uczelnie, tworząc dobre warunki do nauki i ćwiczeń praktycznych, umożliwiających zdobycie wiedzy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Platforma Obywatelska kontra kino

Pieniądze – tylko to poruszyło środowiska nadawców telewizyjnych, operatorów sieci kablowych i właścicieli kin w ustawie o kinematografii. Wszyscy zgodnie przekonują naród, że nakładany na nich obowiązek płacenia 2% od dochodów na polskie kino to nowy podatek dla ludności. Zysków przecież nie uszczuplą. Sieci kablowe odbiją też sobie zapewne koszty całokolumnowych ogłoszeń z ostrzeżeniem, że podniesienie opłat to konieczność. To nic, że posłowie zmniejszyli obciążenia do 1,5%, a europejska norma jest średnio dziesięciokrotnie wyższa. Przy drugim czytaniu ustawy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Młodzi szowiniści?

W podręczniku do przyrody prof. Władysława Błasiaka, z którego korzystają uczniowie klas IV-VI, obok treści z zakresu przedmiotu są też dowcipy. Przykładowo: „Przychodzi baba do lekarza. – Co pani dolega? – pyta lekarz. – Czuję ogromny nacisk na moją głowę. – Ma pani w swej głowie zbyt niskie ciśnienie wewnętrzne – wyjaśnia lekarz. – Niemożliwe! Ja przecież nie mam nic w głowie! – irytuje się baba”. Pytanie do autora książki: jakie zjawisko w przyrodzie chciał opisać? Czyżby

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Burmistrz biesiadny

Burmistrz Choszczna, Ryszard Boratyński, nie lubi jadać sam. W swoim urzędzie przedstawił rachunki, z których wynika, że w 2004 r. aż 149 razy, czyli prawie co drugi dzień, bywał w lokalach wraz z osobą zaproszoną. Jednak wnikliwa kontrola wykazała, że nie wszyscy najedli się tak, jak wynikało z rachunków. Ani posłanka Małgorzata Rohde (dwa obiady aż za 1322 zł), ani komendant wojewódzki policji, Andrzej Gorbiel (obiad wyceniony na 276 zł) nie przypominają sobie takich spotkań z Ryszardem Boratyńskim, choć

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Czy Lis może bez Rokity?

Miało być pięknie i mądrze, wyszło obrzydliwie. Po apelu górników z kopalni Wujek o pojednanie zapowiadano, że w programie Tomasza Lisa „Co z tą Polską?” nastąpi spotkanie górników i ich rodzin z gen. Jaruzelskim. Tymczasem Lis doprosił do studia (po co?) Jana Rokitę i Stefana Niesiołowskiego. Więc zamiast rozmowy ludzi z Wujka z generałem słuchaliśmy polityków. Zwłaszcza Rokity, który wymyślał Jaruzelskiemu od bandytów, chuliganów, dyktatorów i opowiadał, że w zasadzie to ma ochotę wyjść. Oto nowe – znany dziennikarz nie potrafi zrobić programu bez polityka,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Człowiek Zyty

Zyta Gilowska cały piątek (29 kwietnia) poświęciła na urabianie zarządu regionu PO w Lublinie, by na czele listy wyborczej miejscowej Platformy umieścili jej syna – Pawła Gilowskiego. Wątpiących zapraszała do siebie i przekonywała. „Pan Paweł Gilowski został wybrany przez miejscową Platformę lubelską prawdopodobnie z żalu za Zytą Gilowską, z żalu za tym nazwiskiem”, komentował całą sprawę w Radiu Zet Donald Tusk. My też jesteśmy wzruszeni.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.