Blog
Niemcy stracili raj na własne życzenie
Wysiedleń Niemców nie nazywam wypędzeniem. Była to przecież konsekwencja niemieckiego napadu na Polskę Hermann Kant, autor powieści „Pobyt” – Przed kilku laty byli żołnierze Wehrmachtu odwiedzili Polskę i w pokojowym geście podali rękę byłym polskim żołnierzom, obrońcom Westerplatte. Słyszał pan o tym? – Nie słyszałem, ale mogę to sobie wyobrazić. To, że przyjechali, pojednali się z Polakami, manifestując wolę, by nigdy nie powtórzyła się tragiczna historia, uważam za wspaniały gest. – Pan też był w Wehrmachcie.
Na wietrze
Zazdroszczę Amerykanom jednego i mam w nosie tutaj Francję i Niemcy i co powiedzą na ten temat, a mianowicie zazdroszczę jankesom ich niekłamanego patriotyzmu, poszanowania hymnu i umiłowania narodowej flagi. Piszę o tym, bo zbliża się powoli nasze ulubione święto państwowe – Dzień Niepodległości, święto jak zwykle dęte do granic przyzwoitości, będą msze, apele poległych, smutek i cierpienie na twarzy oraz flagi w niewielkich ilościach przy państwowych urzędach, bo na domy prywatne, ludzkie prawie nie ma co liczyć. Tym bardziej
Ostatnie komputery?
W Mroczy bezrobocie jest prawie 2,5 razy większe niż średnia krajowa. Niezagrożone miejsca pracy to urząd gminy, a przede wszystkim szkoła Być może, uczestniczyłem w akcie wręczenia szkołom w środowiskach popegeerowskich ostatniego zestawu komputerów. W Ministerstwie Gospodarki padł ponoć pomysł, żeby opiekę nad byłymi pracownikami PGR-ów sprawowała opieka społeczna, a nie Agencja Nieruchomości Rolnych. Może to doprowadzić do wielu dramatów, a byli PGR-owcy zostaną zostawieni samym sobie . Nie dadzą sobie rady. Mrocza to ciche
Kto zastąpi prymasa Glempa?
W polskim Kościele zaczyna się zmiana pokoleniowa – odchodzi siedmiu biskupów Polskiego Kościoła nie stać już na dalszy stan przejściowy. Nie można zwlekać – mówią przedstawiciele pokolenia 40-latków, którzy kończyli seminaria za późnego PRL-u, ale jako księża są rówieśnikami demokracji. Jezuici, dominikanie, duszpasterze lokalnych środowisk akademickich mają nadzieję, że zmiany personalne, które zaczną następować od początku przyszłego roku w związku z przejściem w 2004 r. na emeryturę siedmiu arcybiskupów ordynariuszy diecezji, będą odpowiedzią na nowe wyzwania
Trochę odwagi, trochę wyobraźni
Kuchnia polska Prasę wypełniają rozważania na temat „planu Hausnera”, który jest – mówiąc szczerze – po prostu planem rozmaitych cięć budżetowych, przez jednych uważanych za zbyt mało radykalne, przez innych zaś za mordercze, zwłaszcza w sferze wydatków socjalnych. Wszystko to razem zaś służyć ma uratowaniu finansów publicznych, które według obliczeń rządowych bez radykalnych oszczędności mogą popaść w nieodwracalne zadłużenie. Jest to zapewne szczera prawda i nie chcę jej kwestionować. Chodzą mi jednak po głowie rozmaite oderwane myśli,
„Orlęta” i cała reszta
W 1918 r. lwowianki ratowały honor inteligencji, bo „elita narodu” na ogół zawiodła Antek Petrykiewicz walczył na Górze Stracenia we Lwowie od pierwszych dni listopada 1918 r. Doczekał odsieczy, ale Virtuti Militari klasy V otrzymał – jako najmłodszy kawaler tego orderu – pośmiertnie. Miał 13 lat, gdy zginął od ran w walce pod Persenkówką. Trzy tomy księgi pamiątkowej „Obrona Lwowa” (najgrubszy liczy 1096 stron!) wydano w latach 30. Tom ostatni zawiera pełną listę 6022 uczestników
Towarzysz Kieliszek
Z gadziej perspektywy W Wielki Piątek kiełbasy nigdy nie ugryzłem pomimo jej wiszącego, wszechobecnego, wielkanocnego zapachu. W piekle byś się smażył aż do Sądu Ostatecznego za taki grzech śmiertelny, przestrzegała mnie niania Lucia. Przypominała, że ani pętka tknąć mi nie wolno, bo przecież „w Wielki Piątek żydzi nam Chrystusa ukrzyżowali”. W tym czasie powinienem piekielnie Żydów nienawidzić za ów zakaz, ale żalu do nich nie czułem. Po prostu w tym czasie Żydów w moim świętym mieście Częstochowie już nie było, a kiełbasy czekały na święcone.
Notes dyplomatyczny
Polityka zagraniczna w polskim wydaniu to nie tylko działania w trójkącie MSZ-Kancelaria Premiera-Kancelaria Prezydenta. Biorą w niej udział także inne podmioty. Na przykład sejmowa Komisja Spraw Zagranicznych. Komisja m.in. opiniuje kandydatów na ambasadorów. Jej negatywna opinia brzmiała jak zakaz wyjazdu. Swego czasu o stanowisko ambasadora w Rzymie starał się Michał Radlicki. I padł, komisja nie zaopiniowała jego kandydatury pozytywnie, Radlicki musiał marzenia o wyjeździe na rzymską placówkę przełożyć o kilka lat. Ale jest też inny przykład,
Wizjonerka islamskiej demokracji
Kocham Iran, w którym będzie można udowodnić, że prawa człowieka nie stoją w sprzeczności ani z islamem, ani z demokracją. Shirin Ebadi, laureatka pokojowej Nagrody Nobla – Pani 79-letnia matka, Minu Yamini, płakała z pani powodu tylko trzy razy. Kiedy? – Pierwszy raz w 1975 r., kiedy z wyróżnieniem ukończyłam studia sędziowskie w i z wyróżnieniem zdałam egzaminy sędziowskie w Ministerstwie Sprawiedliwości Iranu. Po raz drugi mama płakała, kiedy w 2000 r. zostałam aresztowana, a moje zdjęcia jako więźnia opublikowała cała
Zależy od punktu leżenia
Teledelirka Ogólnie jest mało śmiesznie, choć w szczególności można boki zrywać; wszystko zależy, jak się leży. Gdy jest się bezdomnym i leży się na ulicy, a mróz przy gruncie dochodzi do 15 stopni, to nawet jak się denaturu łyknie czy kleju powącha, a nie każdy bezdomny pije i wącha, to i tak człowiek zesztywnieje na amen. Zwykle w krótkim komunikacie podaje się, że sprzątnięty z ulicy był „pod wpływem alkoholu”, to lek na uspokojenie naszych sumień. Bezdomnych coraz więcej, a schronisk coraz






