Blog
To nasza prywatka
W tym całym polskim „pierdziszewie” robimy wielki festiwal – mówi Jurek Owsiak – Czy można mówić o pokoleniu Przystanku Woodstock? – Zdecydowanie! Ten koncert to nasze „dziękuję” dla tych, którzy pracują przy Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy. Woodstock nie jest magnesem dla ludzi przypadkowych, których skusiłaby zachęta: wysłuchacie ogromnej liczby gwiazd. Dla takich są Opole albo Sopot. Woodstock jest festiwalem klimatycznym. Ludzie często przyjeżdżają, uważając, że ktokolwiek będzie grał, warto przyjechać.
Co to znaczy mieć modne poglądy?
Agnieszka Graff, pisarka, działaczka feministyczna Mam wrażenie, że obecnie w Polsce modnie jest NIE MIEĆ poglądów politycznych. Tak jak za komuny – uciekamy w prywatność. Politykę zagospodarowali politycy, a im jest modnie nie ufać. Nie ufamy już samej demokracji, wypinamy się na wszystko, co wykracza poza nasze osobiste interesy. Ta moda to w dużej mierze zmęczenie pustosłowiem, kłamstwem i aferami. Sama to zmęczenie odczuwam, ale uważam, że nie wolno mu ulegać. Powszechna ucieczka w prywatność to katastrofa dla młodej demokracji. Sama głoszę niemodny
Czy należy wydłużyć wiek emerytalny?
PRO Krzysztof Pater, wiceminister gospodarki i pracy społecznej W systemie emerytalnym, który obejmuje osoby urodzone po 1949 r., kobiety są dyskryminowane. Wcześniej przechodzą na emeryturę, więc o pięć lat krócej niż mężczyźni wpłacają składki. Poza tym po przejściu na emeryturę przez dłuższy czas pobierają świadczenia. Dlatego większość z nich dostałaby bardzo niską emeryturę. Rozmawiamy na ten temat w Komisji Trójstronnej – kogo ma objąć wydłużenie i na jakich warunkach. Mam nadzieję, że do połowy września będziemy mieli wnioski i przedstawimy projekt
Międzyzdroje i Świnoujście
Najbardziej na zachód wysunięte nadmorskie polskie kurorty Miejsc noclegowych 10.600, w tym 5067 w hotelach i domach wczasowych, 4224 na kempingach i polach namiotowych, reszta na kwaterach prywatnych, w apartamentach i willach. Baseny – 2 (jeden odkryty, jeden kryty) Bankomaty – 4 Ratownicy na plaży – ok. 20 Dwie miejscowości będące od lat symbolem wypoczynku nad polskim Bałtykiem co roku rywalizują o gości i miano wakacyjnej stolicy Polski. Bliskość granicy niemieckiej sprawia, że oprócz turystów krajowych
Przepustka do Doliny Krzemowej
Informatycy z Poznania jako jedyni na świecie wykryli błąd w produkowanym przez Microsoft oprogramowaniu Marzą, by skończyły się wywiady, telefony i wizyty ekip. Z drugiej strony, zdają sobie sprawę, że istnieje coś takiego jak marketing naukowy, dlatego przygotowywali się do rozmów z dziennikarzami. Zaskoczyły i zmęczyły ich jednak pytania o życie osobiste, teorie spiskowe czy o niewyobrażalne pieniądze, jakie niby mieli otrzymać za utajnienie szczegółów technicznych. Bezmyślny zwój drutów Michał Chmielewski, Sergiusz Fonrobert, Adam Gowdiak
Uwolnić Nieznalską
Maria Janion: – Ten wyrok to hańba. Zbigniew Hołdys: – Cofa nas w mroki średniowiecza. Pół roku ograniczenia wolności, ale nie w zacisznej celi. Niech w tym czasie skazana wystawi się na ogląd publiczny i np. zamiata ulice albo zastąpi pomywaczkę w garkuchni dla biednych. Byle nie w Caritasie. Takim wyrokiem ukarał gdański sąd pod przewodnictwem sędziego Tomasza Zielińskiego artystkę Dorotę Nieznalską. Choć zapewniała, że nie miała zamiaru obrazić czyichś uczuć religijnych, prokurator Jolanta Żukowska oskarżyła ją o przestępstwo
Potrzeba nienawiści
Zapiski polityczne Jak Polska długa i szeroka szerzy się nagminnie frazes o czwartej władzy, którą są ponoć media różnego rodzaju. Już jako kilkudziesięcioletni prasowy skryba nie odczuwam z racji mego zawodu szczególnego uprzywilejowania, które można by przyrównać do pojęcia władzy. Także jako już blisko dziesięcioletni parlamentarzysta, czyli członek domniemanej najwyższej władzy w kraju (w nawiasie należy dopisać: tylko ustawodawczej), też nie doznaję jakichś szczególnych wygód i względów z tytułu tej przynależności. Na dodatek dostaję przy
Trwamy na placówce
Kombatanci nie liczą na poprawę warunków socjalno-bytowych, ale na większy szacunek Na zjazd przyjechało ich 218. Każdy to chodząca historia, dramaty, sensacje i łzy. Lenino, Monte Cassino, Kołobrzeg, Berlin – dla tych ludzi to nie nazwy znane z historii. Tam walczyli, tam ginęli ich towarzysze broni. Dziś niewielu chce ich słuchać, przez ostatnie lata spychani na margines życia społecznego, traktowani instrumentalnie, zachowali jednak godność i hart ducha. Każdego roku jest ich coraz mniej.
Tajemnice na sprzedaż
Skąd i do kogo wypływają przecieki, czyli… Déja vu? Tym razem nie. Obrazki z posiedzenia sejmowej komisji do spraw służb specjalnych, które oglądaliśmy w ubiegłym tygodniu, tylko z pozoru przypominały minione czasy. Owszem, znów mieliśmy aferę wywołaną przeciekami, dziennikarzy koczujących pod salą posiedzeń i szefów tajnych służb idących na przesłuchanie. Ale to był pozór, bo tym razem posłowie – i opinia publiczna – interesowali się nie aferą, którą ujawniły przecieki prasowe, ale samymi przeciekami, które
Seks w trzech odsłonach
Kobiece pożądanie jako sprawa narodowa, pokoleniowa, osobista Ostatnio przeczytałam trzy książki trzech kobiet różnych narodowości. Jedna to Ukrainka Oksana Zabużko z jej „Badaniami terenowymi nad seksem ukraińskim”, druga to Francuzka Catherine Millet i jej „Życie seksualne Catherine M.”, trzecia zaś to Izraelka Zeruya Shalev, autorka „Życia miłosnego”. Trzy bardzo różne książki, nieporównywalnej nawet wartości artystycznej. O ile bowiem Catherine Millet jest taką sobie skrybą, zaś Oksana Zabużko






