Blog
Ranking komentatorów sportowych
Z mikrofonem po boiskach Gdyby nie radio i przede wszystkim wszechobecna telewizja, większość wielkich sportowych imprez przeszłaby bez echa. Co najwyżej, miałaby lokalny zasięg i charakter. Nic więc dziwnego, że komentatorzy sportowi budzą aż tyle emocji. Śmieszą, bawią i drażnią. Ich nazwiska znają kibice w całej Polsce. Jedni uważają ich za ekspertów, inni za kiepskich wyrobników. Nie ulega jednak wątpliwości, że każdy komentator jest ubarwieniem zawodów sportowych. Najlepsi na zawsze zapiszą, bądź już zapisali się w annałach dziennikarstwa sportowego.
Japonia coraz bliżej
Na wystawie w Bibliotece Narodowej można podziwiać eksponaty na co dzień spoczywające w magazynach Organizatorzy postawili sobie ambitny cel pokazania tradycyjnej kultury Japonii i historii stosunków polsko-japońskich. Na wystawie można podziwiać wspaniałe eksponaty ze zbiorów Biblioteki Narodowej, Muzeum Narodowego i ambasady Japonii – zwłaszcza w przypadku eksponatów z muzeum to prawdziwa gratka, bowiem na co dzień spoczywają one w magazynach tej instytucji i często zaskakują nawet znawców. Taką niespodzianką dla kuratora wystawy, Tomasza Szubiakiewicza, była wspaniała rzeźba
Podręcznikowy haracz
Dystrybucja podręczników szkolnych przypomina wolnoamerykankę – Co roku odkupuję podręczniki od znajomych, których dzieci chodzą do różnych szkół. Dzięki temu oszczędzam 100 zł na komplecie. Dla nas to duże pieniądze – tylko mąż ma pracę. Już w kwietniu zaczynamy odkładać pieniądze dla dwóch córek na to, co potrzeba im do szkoły – mówi matka 13-letniej Kamili z Ciechanowa. Koniec sierpnia na księgarskim rynku należy do podręczników szkolnych. Ich dystrybucja przypomina wolną amerykankę. W narożnikach ringu stają rodzice
Papież inaczej
Od paru dni mam czas potępiania Jerzego Urbana za to, co napisał w „NIE” o Janie Pawle II. Ponieważ w odróżnieniu od prawicowej młodzieżówki nie czytam jego tygodnika, to i nie mam powodu pozywać go do sądu. Mnie bardziej od tego, co wysmażył Jerzy Urban, zaskoczyła pomysłowość obecnego rządu, który z okazji wizyty Ojca Świętego kupił sobie 14 luksusowych bmw, w tym siedem przeciwpancernych, wmawiając społeczeństwu, że jak ktoś siedzi w pancernym aucie, to dotrze bliżej ołtarza, nie zważając nawet na to, że ma się
Odkurzanie frazesów
Kuchnia polska Zwrot „małe ojczyzny” jest frazesem poczciwym i rozumiemy pod nim najczęściej kolorowy folklor. Zwrot „kultura alternatywna” jest frazesem intrygującym i rozumiemy pod nim najczęściej artystyczne dziwactwa. Oba te frazesy pozostają jednak frazesami tak długo, dopóki nie spróbujemy ich odkurzyć i podstawić pod nie treści bardziej zasadnicze. Wówczas mogą się one okazać zaczynem czegoś, na co czekamy z nadzieją. Zacznijmy od „małych ojczyzn”. Potrzeba „małych ojczyzn” – małych, to znaczy mniejszych niż kraje i państwa,
O terroryzmie i profesorze, co niewiele wie
Twierdzić: „Wszyscy terroryści są podli”, to mniej więcej tak jakby powiedzieć: „Wszyscy prawicowcy są fanatykami” Pan profesor Jan Winiecki jest wybornym pamflecistą. Jego tekst „O terroryzmie, Izraelu, biedzie i antyamerykanizmie” („Rzeczpospolita” 06.08.2002 r.) to klasyka tego gatunku. Jest też moralistą. I bankowcem. Bankowcem-moralistą! Wśród ekonomistów ma ponoć wysoką markę, jak każdy neoliberał, który dostaje drgawek na dźwięk nazwiska Keynes oraz słowa „interwencjonizm”. W młodości pasjonował się ruandyjskim plemieniem Tutsi, w którym mężczyźni mierzą po dwa metry i mogliby
Kremówka z Kołodki
Z gadziej perspektywy O tym, że państwowe gigantyczne przedsiębiorstwa, zwane przemysłowymi, są gigantycznie zadłużone wobec skarbu państwa, wiedzą wszyscy. Zwłaszcza tak zwani politycy. O tym, że wiele z tych przedsiębiorstw nie jest w stanie spłacić owych długów, mówiło wielu tak zwanych polityków. Ale już po cichu, np. w parlamentarnych kuluarach. Kraje zwane kiedyś Trzecim Światem też mają gigantyczne długi, w których ściągnięcie żaden racjonalny globalny bankowiec nie wierzy. Może jedynie czekać na nadzwyczajnie świąteczne długów odpuszczenie. I wtedy od lat istniejącą
Notes dyplomatyczny
Latem ludzie jeżdżą po ambasadach i potem opowiadają, co widzieli. Na przykład w Wiedniu. Tam w ambasadzie wisi portret Władysława Bartoszewskiego. Żaden Cimoszewicz, żaden Miller, żaden Kwaśniewski – cóż to za persony, w ambasadzie RP w Wiedniu w roku 2002 za męża stanu robi Władysław Bartoszewski. Więc w MSZ zastanawiają się, czyja to inicjatywa. Czy pani ambasador Ireny Lipowicz, byłej posłanki Unii Wolności? A może jej zastępcy, Tomasza Rzeszotarskiego? A może ich objga? Irena Lipowicz, niedawna posłanka Unii Wolności,
Żeromski by się ucieszył
Ogólnopolska inauguracja roku szkolnego w Mąchocicach Scholasterii koło Kielc Na przestronnym korytarzu próba generalna przed poniedziałkową uroczystością krajowej inauguracji roku szkolnego. W tym roku wybór padł na Mąchocice Scholasterię. Będzie premier i minister oświaty. Nauczycielka Jadwiga Piwońska daje ostatnie wskazówki. Dzieci, ubrane w stroje regionalne, są bardzo przejęte występem. Jeszcze chwila i zaczynają żywiołowo tańczyć, głośno śpiewać. Potem przećwiczą recytacje fragmentów utworów swojego patrona, Stefana Żeromskiego. Pani powiedziała im,
Jestem nałogową brydżystką
W Polsce nie wybiera się ról. To aktorzy są wybierani do paru ról w kilku powstających filmach Rozmowa z Renatą Dancewicz, aktorką – Na świecie toczy się dyskusja dotycząca naruszania intymnych praw kobiet. – To, co się dzieje w Stanach Zjednoczonych, uważam za grubą przesadę. Political correctness doprowadza do sytuacji, gdy mężczyzna nie ma prawa nawet zauważyć, że rozmawia z kobietą, bo to już grozi posądzeniem o seksizm. Bzdura! Ja nie uważam za dyskryminację sytuacji, gdy ktoś mnie przepuszcza pierwszą w drzwiach lub wstaje przy






