Blog
Komedia małych świństw
„Zemsty” Fredry nie można już bezkarnie odczytywać jako landszafciku z życia szlachty Andrzej Wajda przenosi na ekran „Zemstę” Aleksandra Fredry. Pytanie, czy będzie to pogodny obrazek z życia drobnej szlachty, czy studium narodowej degeneracji i obłudy? Do obu tych celów „Zemsta” nadaje się znakomicie. Zajadły spór dwójki szlachciurów o kawałek muru granicznego to bynajmniej nie wytwór fredrowskiej wyobraźni. Wręcz przeciwnie – to kawał polskiej historii, który Fredro na użytek własnej komedii znacznie ugłaskał. Rzeczywisty spór
Sława po „Wielkim Bracie“
Czy uczestnicy „Big Brother” zrobią kariery? Przebrzmiały już fanfary na cześć zwycięzcy „Wielkiego Brata”. Publiczność zastanawia się, jak potoczą się losy bohaterów programu. Czy będzie to sława jednosezonowa? Tymczasem okres na promocję jest nie najlepszy – zaczął się sezon ogórkowy. W dodatku na plecach czują oddech konkurencji – we wrześniu rusza kolejna edycja „Big Brother“. Nic więc dziwnego, że chcą jak najlepiej wykorzystać swoje pięć minut. Wszędzie jest ich pełno: na okładkach
Żydzi Bratkowskiego
WIECZORY Z PATARAFKĄ Przeczytałem książkę Stefana Bratkowskiego „Pod wspólnym niebem. Krótka historia Żydów w Polsce i stosunków polsko-żydowskich”, wydaną przez warszawski KAW (że też on jeszcze istnieje?). Przeczytałem z przyjemnością, bo Bratkowski to Bratkowski, firma znakomita, a prócz tego sam jestem autorem książki o Żydach. W związku z tym zresztą nie zanadto mam o czym pisać, bo twierdzenia i nastawienie do całej sprawy Bratkowskiego są bardzo podobne do mojego stanowiska. Tyle że Bratkowski pisze wyłącznie o drugim tysiącleciu i o Polsce, zresztą znacznie bardziej szczegółowo ode
Kino zamarło, teatr wegetuje
Nie jest prawdą, że kultura potrzebuje wolności. Potrzebuje treści! Rozmowa z Zygmuntem Kałużyńskim – Swoją nową książkę „Wampir salonowiec” rozpoczyna pan smutną refleksją na temat Polaków. Pisze pan, że ciężkie doświadczenia historii nie zdołały nas przekształcić, że stało się wręcz przeciwnie: „Polak odżył, niby wampir wciąż nie przebity kołkiem w grobie, jako dokładnie taki sam nacjonalista, szowinista i bigot, jakim jest bodaj od czasów saskich”. – Obraz Polaka, który twa stulecia, nie może się
Ludzie z wikliny
Kiedy w Rudniku czuć lekki zapach ni to czerwonego barszczu, ni zupy owocowej, to znak, że parzą się pęki wikliny. Dla koszykarzy będzie robota nawet w zimę Czesław Pleśniarski o wiklinie wie wszystko. Umie ją sadzić, chronić przed szkodnikami, kosić, układać w sztample, przeciągać i suszyć, bo fach koszykarza zna od dziecka. – To, co przywożę z pola do domu, to zwykły patyk, dobry najwyżej, by wyłoić skórę nieznośnemu dziecku. Każdy biorę do ręki, patrzę, czy zdrowy, nie zjedzony przez robaki, nie zbutwiały, sortuję
Do Wenezueli po śmierć
W katastrofie samolotu z Mielca zginęło w Puerto Caballo pięciu Polaków Feralna trzynastka. Gdyby wierzyć w złą magię liczb, akurat datą 13 lipca najłatwiej byłoby wytłumaczyć tragiczny wypadek, jaki miał miejsce w powietrzu nad wenezuelskim Puerto Caballo. Tego właśnie dnia polski samolot M28 Skytruck wystartował o godzinie 12.27 czasu miejscowego, by przewieźć do odległej o pół godziny lotu Maiquetii delegację zakładów PZL Mielec i pracowników firmy Overtec, która sprzedaje w Wenezueli polskie samoloty. Dramatyczna
Podejrzane dochody Chiraca
Prezydentowi Francji zarzuca się przyjęcie gigantycznych łapówek od firm budowlanych Polityczna przyszłość prezydenta Francji stanęła pod znakiem zapytania. Zaledwie 10 miesięcy przed wyborami Jacques Chirac jest oskarżany o korupcję. Gospodarz Pałacu Elizejskiego broni się, twierdząc, że choć płacił za swoje prywatne podróże państwowymi pieniędzmi, robił to całkowicie legalnie. Pogłoski, że Chirac w kwestiach finansowych niezbyt przejmował się literą prawa, krążyły od dłuższego czasu. W połowie czerwca trzej sędziowie śledczy: Armand Riberolles,
Samaranchowi się nie odmawia
Olimpiada 2008 r. w Pekinie, nowym przewodniczącym MKOl – Jacques Rogge Podczas moskiewskiego kongresu Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego nie było niespodzianek. Sympatia Juana Antonio Samarancha była po stronie Pekinu i Rogge’a. Samaranchowi się nie odmawia. Pekin zorganizuje igrzyska letniej olimpiady w 2008 r., a Rogge będzie następcą Samarancha. Sekretarz generalny ONZ, Kofi Annan, złożył mu serdeczne gratulacje z okazji wyboru, zanim Samaranch otworzył kopertę z wynikami głosowania i ogłosił, że szefem MKOl został belgijski chirurg.
Zbliżeniu Moskwy i Pekinu sprzyja polityka USA
KORESPONDENCJA Z MOSKWY Władimir Putin i Jiang Zemin planowali wspólne odśpiewanie w wypełnionej studentami auli Uniwersytetu im. Łomonosowa radzieckiego hitu „Podmoskownyje wieczera”. W ostatniej chwili zrezygnowali. Zastąpił ich chór. Nawet po podpisaniu traktatu o dobrym sąsiedztwie, przyjaźni i współpracy na rosyjsko-chiński duet się nie zanosi. Oba państwa kierują się własnymi, pragmatycznymi interesami. Wolą śpiewać solo. Przewodniczący ChRL polubił rosyjskie piosenki w okresie praktyki w zakładach samochodowych im. Stalina – ZIS. W jednej z nich powtarzały
Jeśli chcemy uniknąć rewolucji…
Putin ma poparcie 70% obywateli. Powinien to wykorzystać. Bo kiedy przyjdą gorsze czasy, ludzie się od niego odwrócą Rozmowa z Borysem Niemcowem, liderem Związku Sił Prawicowych Rosji – Kilka lat temu nie tylko w Moskwie, ale i w całej Europie mówiono, że rosną w Rosji młode wilki, które w polityce już niedługo grać będą tylko pierwszoplanowe role. Wymieniano też w tej grupie reformatorów, i to na czołowym miejscu, młodego gubernatora Nowgorodu, Borysa Niemcowa. Związek Sił Prawicowych dziś jednak znajduje się w opozycji,






