Blog

Powrót na stronę główną
Sylwetki

Niegrzeczne dziecko Doliny Krzemowej

Twórca firmy Oracle mówi, iż należy robić to, co już zostało zrobione przez innych, ale choćby odrobinę lepiej Larry Ellison – najbogatszy człowiek świata Ma dziś 55 lat, ale zgodnie z amerykańską modą, występuje w biznesie pod zdrobniałym imieniem Larry, a nie dostojnym Lawrence – Wawrzyniec. Jego pojawienie się na komputerowym rynku wywołuje od 10 lat spore poruszenie wśród szefów wielkich potęg, jak Microsoft, IBM, bo kierowana przez Larry’ego Ellisona firma Oracle powiększa ciągle kawałek

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Zgwałcił, posiedział, zgwałcił

Pedofil miał w kieszeni nie tylko nóż, ale i rozkład lekcji potencjalnych ofiar Ośmioletnia Asia kończyła lekcje o godz. 12. Ze szkoły odebrała ją mama. Wstąpiły do osiedlowej przychodni. Asia nie chciała czekać razem z mamą na lekarza. Poprosiła, by mama odprowadziła ją na przystanek autobusowy. Do domu miała tylko dwa przystanki. Mama dopilnowała, by jej córka bezpiecznie wsiadła do autobusu. 30-letni Michał O. – wysoki, szczupły, ciemny blondyn wysiadł z Asią z autobusu. Szedł za nią kawałek. Nagle szarpnął ją za ramię, zatkał dziewczynce

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Pokusa ateizmu

Przeczytałem znakomitą książkę. Pewnie bym jej nie przeczytał, a nawet bym nie wiedział, że wyszła, bo ukazała się w Koszalinie nakładem Bałtyckiej Wyższej Szkoły Humanistycznej, czyli nie bardzo wiadomo, co. Tytuł ostentacyjny, bo “Szkice ateistyczne”, autorka zaś to Helena Eilstein, etyk, “fizykalistka”, czyli bardzo czupurna ateistka. I jak to ateistka, furt pisze o moralności, Panu Bogu i Piśmie Świętym. Książka jest naprawdę bardzo ciekawa, znakomicie napisana, przypomina prace Świderkówny – oczywiście, z wnioskami dokładnie odwrotnymi. Autorka

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Muszę kombinować

Całe życie ludzkie jest jednym wielkim zabawnym absurdem, począwszy od rozmnażania Rozmowa z Andrzejem Mleczką – Czy można się nauczyć poczucia humoru? – Nie sądzę, tak jak nie można się nauczyć abstrakcyjnego myślenia. To jest jedna z cech charakterologicznych, genetycznych. Z tym się człowiek rodzi albo nie. Rodzajów poczucia humoru jest zresztą wiele, trudno je wartościować, traktować według jednej sztancy. Poczucie humoru zależy od mentalności, inteligencji, kultury osobistej, szerokości geograficznej, itd. Jednych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Czyje sprawy zwyciężają?

Wbrew huraoptymistycznym zaklęciom ludzi sprawujących władzę w społeczeństwie narasta coraz silniejsze ni to bunt, ni przerażenie tym, co się dzieje w państwie, które – w przekonaniu wielu jego obywateli – zwyczajnie się rozpada. Na przyjęciu oficjalnym w pewnej zaprzyjaźnionej ambasadzie podszedł do mnie wybitny pisarz, znający jak mało kto historię kraju i prosił, by wystosować jakąś dramatyczną “odezwę do narodu” w sprawie owego postępującego rozkładu struktur państwowych na skutek nieudolności, łapownictwa, korupcji i zwykłego gangsterstwa elit

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Smutna miłość Palestyńczyka i Izraelki

Zakochanych z dwóch wrogich narodów czeka tylko pasmo nieszczęść “Na co oni liczyli? Po co związali się ze sobą? Czyż nie wiedzieli, że miłość Palestyńczyka i Żydówki to zaprogramowana katastrofa?”, pytają przyjaciele. 37-letni Czaber Aszram dla swej ukochanej stracił wszystko – pracę, rodzinę i szacunek swego narodu. Był bity, więziony i spał na ulicy. Sąsiedzi kręcą z niechęcią głowami: “Gdzie jest ten Czaber? Jego kuzyn zginął od kul izraelskich żołnierzy. Jego syn, 13-letni Abdullach, codziennie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Piekło w sercu góry

Podziemna kolejka błyskawicznie zmieniła się w ognistą kulę Tunel stał się gigantycznym kominem. W powietrzu mknącym z prędkością sztormowego wichru w mgnieniu oka powstały ogromne płomienie. Temperatura sięgająca tysiąca stopni obracała ludzi w gorący popiół, który wtapiał się w pękające skały. Katastrofa podziemnej kolejki linowej w austriackim Kaprun koło Zell am See (kraj związkowy Sazlburg) wstrząsnęła światem. Depesze kondolencyjne nadeszły ze wszystkich zakątków globu, z RPA, z Watykanu, z Chin. Nigdy jeszcze bowiem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Allegro prorodzinne

“Chopin” Jerzego Antczaka przełamie słabą passę polskiego kina sięgającego po temat muzyki poważnej? “Jestem jak alpinista – wątpliwości miałem wcześniej. Kiedy już wiszę na haku, nie myślę o tym, że mogę spaść” – mówi Jerzy Antczak, reżyser filmu “Chopin. Pragnienie miłości”, na planie którego Jolanta Kwaśniewska uruchomiła ostatni klaps. Kibicujemy dziełu jak każdemu przedsięwzięciu, które nie wałkuje do znudzenia dylematów rodzimych ubeków i złodziei samochodów. Pamiętamy jednak, że dotychczasowe zmagania polskiego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Komu wiatr w oczy

Od kilku dni spóźniony o 6 tygodni projekt ustawy budżetowej znajduje się w rękach posłów. Jeszcze w listopadzie zostanie przeprowadzona pierwsza debata plenarna. Krótki felieton, rządzący się swoimi prawami nie jest właściwym miejscem na przedstawianie analizy budżetu. Dlatego też nie zamierzam karmić czytelników wieloma wskaźnikami i liczbami, i ograniczę się tylko do kilku uwag, ale ważnych nie dla ekonomistów zajmujących się budżetem państwa, a istotnych dla tych, co odpowiadają za budżet rodziny. Zacznę jednak od doradzenia Państwu,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wydarzenia

”Łucznik” złożył broń

Pracownicy “zbrojeniówki” trzymali transparent: “Jaki dziś “Łucznika” kres, taki jutro AWS” Gdy sędzia, Paweł Lechowicz, ogłaszał 13 listopada wyrok o upadłości radomskiego “Łucznika”, na sali panowała zupełna cisza. Zaraz potem pracownicy zaczęli wykrzykiwać: – Złodzieje! Grabarze! Zdrajcy! Hańba narodu polskiego! Gdyby nie duże siły policji, ludzie zlinczowaliby wychodzącego z budynku prezesa firmy, Zygmunta Osóbkę, który przed miesiącem złożył wniosek o upadłość. Gdy pod eskortą wsiadał do samochodu, rozgniewany tłum krzyczał: –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.