Blog

Powrót na stronę główną
Kraj

Politykom dla osłody

Ten pan wszedł na scenę, chciał mi dać tort, tylko podał go niezdarnie- tłumaczył publiczności premier Buzek, ścierając krem z ubrania W niedzielne popołudnie przed wejściem do wrocławskiej Wytwórni Filmów Fabularnych młodzi, fantazyjnie ubrani ludzie krzepko trzymali transparent z napisem: “Było ciasteczko dla Buzka, znajdzie się i dla Tuska”. I znalazło się, ale dla Andrzeja Olechowskiego. Na oczach około dwóch tysięcy widzów, uczestniczących w spotkaniu z założycielami Platformy Obywatelskiej, tortowe ciastko wylądowało na spodniach byłego kandydata

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Życiński i Michnik

BEZ UPRZEDZEŃ  “Moim zadaniem, jako duszpasterza, jest nie potępiać, lecz prowadzić do zbawienia” – wyznał arcybiskup Życiński w polemice z Adamem Michnikiem. I rzeczywiście – kto słyszał, żeby abp Życiński kogoś potępiał? Zupełnie przypadkowo jego ulubionymi słowami są “groteska” i “groteskowy”. Skąd mu się to wzięło? W całym Piśmie Świętym, w Starym i Nowym Testamencie nie znajdziecie słowa “groteskowy”. Nie ma go również w papieskich homiliach i encyklikach. Nikt tych słów nie słyszał od Jana Pawła II, ani od Prymasa Tysiąclecia. Ale Życiński nie może się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Pewna jest tylko śmierć

Czy sprawę zastrzelenia ukraińskiego kierowcy da się jednak wyjaśnić do końca? “Zastrzelony na oczach ciężarnej kobiety”. Pod takim właśnie tytułem znaczna część ukraińskich mediów poinformowała swoich czytelników i słuchaczy o zastrzeleniu przez polskiego policjanta ukraińskiego kierowcy. Tragedia wydarzyła się w niedzielę, 4 lutego, na Lubelszczyźnie. Ukrainiec jechał skodą na czeskich numerach rejestracyjnych (w czeskiej Mlada Boleslav pracował legalnie), jechał w odwiedziny do domu, towarzyszyła mu żona w ósmym miesiącu ciąży. Zwłaszcza przez pierwszą część minionego tygodnia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Powiedz, jak mnie kochasz

Młodzi mężczyźni zapewnienia o miłości traktują jak formy grzecznościowe, starsi zamiast tkliwych wyznań wolą umyć samochód W okolicach Walentynek pojawia się miłość, ale także samotność. To problem nie tylko tych pięciu milionów, którzy w rubryce stan cywilny wpisali – “wolny”. Oto z badań Instytutu Socjologii wynika, że dla 40% żonatych mężczyzn największym problemem jest samotność. 70% tak odpowiadających wie, dlaczego. “Bo ożeniłem się z kimś, kto był pod ręką” – odpowiadają. I to oni najchętniej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Bez taryfy ulgowej

W SLD nie będzie pobłażaniadla korupcji, nepotyzmui popierania kolesiów – Nie będzie taryfy ulgowej dla tych, którzy zarazili się “wirusem AWS i UW”, wirusem korupcji, nepotyzmu i kolesiostwa i każdy przypadek naruszenia prawa będzie karany z całą surowością, włącznie z wyrzuceniem z szeregów SLD – ostrzega Leszek Miller swoich partyjnych kolegów. Zapowiedział, że nie będzie pobłażliwości i tolerancji dla podobnych zjawisk. A ostatnie miesiące przyniosły wiele sensacyjnych doniesień o aferach z udziałem posłów i radnych Sojuszu: jazda

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Próba sumień

Religijności nie sprzyja ani skrajna nędza, ani wyrafinowane bogactwo Rozmowa z ks. prof. Januszem Mariańskim Ks. prof. Janusz Mariański, socjolog, autor ponad 20 książek z dziedziny socjologii religii i ponad 400 artykułów. Wśród publikacji książkowych m.in. „Struktury grzechu w ocenie społecznego nauczania Kościoła”, „Etos pracy bezrobotnych”, „Religijność w procesie przemian”. Kierownik Katedry Socjologii Moralności Wydziału Nauk Społecznych Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. – Jeden z wniosków dzieła powstałego z księdza udziałem, a zatytułowanego „Kościół i religijność Polaków

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy karać malujących graffiti?

Szczepan Jerzy Morycz, dyrektor Wydziału Porządku Publicznego Zarządu M.St. Warszawy W ścisłym centrum miasta, w strefach, gdzie znajdują się obiekty użyteczności publicznej, należy ścigać i karać malujących graffiti. Nie można dopuścić, by centra stolicy były zapaćkane. Ale jeśli chodzi o peryferie, to moje zdanie jest nieco odmienne. W niektórych przypadkach lepiej czymś pokryć zacieki na obskurnym murze lub na płocie. Tam graffiti dodałyby miastu trochę uroku. Mam więc na tę sprawę dwa różne spojrzenia. Nie można

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Kant a sprawa polska

W rządzie Buzka zaczyna dochodzić do głosu wola dobrego ułożenia stosunków z Rosją Korespondencja z Moskwy Poczesne miejsce wśród pojęć systemu filozoficznego Immanuela Kanta – najwybitniejszego obywatela Kaliningradu-Królewca-Koenigsbergu – zajmują antynomie. Antynomie dobrze oddają stosunek Polaków do Rosji. Jednak ponad sprzecznościami do głosu – także w rządzie Jerzego Buzka – zaczyna dochodzić imperatyw kategoryczny – dobrego ułożenia z Moskwą. Gdy “Washington Times” opublikował informację o przerzuceniu do enklawy kaliningradzkiej taktycznych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Wielcy językoznawcy

Z wielu wypowiedzi ministrów i polityków AWS, Unii Wolności i Platformy Obywatelskiej, jakie obserwowaliśmy w minionym tygodniu, można odnieść wrażenie, że najwięcej jest wśród nich językoznawców. A zwłaszcza badaczy języka, którym posługuje się lider SLD, Leszek Miller. O co poszło? I co tak poirytowało polityków prawicy? Na Krajowej Konferencji SLD Miller powiedział, że “w zbyt wielu strukturach państwa osiedlili się amatorzy, w dodatku jeszcze głupi i pazerni”, a “władza publiczna nie może być jedyną w kraju

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Społeczeństwo

Czy wiesz, co jesz?

Boimy się szalonych krów i rakotwórczych dodatków. Tymczasem w Polsce ciągle najgroźniejszy jest brud Boimy się gumy Mamba, bo zawiera żelatynę wołową. W Białymstoku już wycofano ją ze sklepów, ale w Sulejówku sprzedawczyni dodawała ją gratis do zrobionych zakupów. Inspektorzy ostrzegają, że w małych sklepikach jeszcze długo mogą być zakazane już w Polsce towary, niepewne z powodu choroby szalonych krów. W całej Polsce trwa kontrola. Zaczęła się w listopadzie, do końca jeszcze daleko, bo w np. w byłym województwie warszawskim

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.