Blog
Buszujący w trawie
Droga do wspaniale zapowiadającej się kariery naukowej w stolicy stała otworem. Porzucił ją i wrócił w strony rodzinne, w swojski, przyjazny człowiekowi, pejzaż Od kiedy nauczył się mówić, ciągle pytał. Matka często czytała mu bajki, aż pewnego dnia ze zdziwieniem skonstatowała, że dziecko mające niewiele ponad trzy lata, zna wszystkie litery alfabetu. Wtedy też zaczął pisać własną Księgę Świata; rysował na przykład roślinę lub zwierzę i szczegółowo je opisywał. Czterolatkowi ojciec musiał kupić w Warszawie
Fałszywe dylematy
Wolność czy równość. Jednostka czy społeczeństwo w liberalizmie? Andrzej Walicki zwrócił niedawno na łamach „PT” uwagę na polską fascynację ekonomicznymi i antydemokratycznymi koncepcjami Friedricha von Hayeka, który, jak pisze, „lubił prezentować swe koncepcje… jako rekonstrukcje »klasycznego« liberalizmu I połowy XIX wieku”. Stwierdzenie to nie jest całkowicie trafne, ponieważ Hayek, motywowany wiarą w „fundamentalną nie- moralność egalitaryzmu” zarówno w sferze ekonomii, jak i w sferze ducha, w latach 70. ostatecznie zrezygnował z miana liberała: „Przez całe życie
Paragrafy do łamania
Przemyski sędzia obchodzi prawo, gdyż czuje się bezkarny. Mimo jego podejrzanego udziału w spółce pieczarkowej, a także prywatyzacji domów handlowych W czerwcowe popołudnie 1998 roku w Birczy, na szosę z Przemyśla do Sanoka, wyjechał z lasu matach z dwoma mężczyznami. Wkrótce się okazało, iż pasażer ma we krwi 2,7 promila alkoholu, kierowca – 2 promile. Zostali poddani badaniom, bo na zakręcie maluch zjechał na przeciwny pas ruchu i czołowo zderzył się z renault megane. Najbardziej poszkodowany na zdrowiu został
Co Polak pali?
Statystyczny polski noworodek wypala siedem papierosów dziennie. Z tego dwa „lajty” W Polsce toczy się proces przeciwko koncernom tytoniowym. Pan Sławomir Lubicz-Siennicki, syn kobiety palaczki, która zmarła na raka, żąda od firmy Philips Morris 10 milionów złotych odszkodowania. Obiecuje przekazać te pieniądze na szczytny cel. Argumentem na niekorzyść firmy papierosowej jest nie to, że zmarła paliła nieświadomie, bo na każdej paczce i na każdym „billboardzie” minister zdrowia ostrzega przed skutkami nałogu palenia. Pan Lubicz-Siennicki zarzuca
Dlaczego Przegląd?
Niełatwo porzucać własne dzieło, równie trudno zaczynać coś zupełnie od nowa. Jako dziennikarze mieliśmy i mamy satysfakcję. że wspólnie udało się nam zbudować w ostatnich czterech latach pismo – „Przegląd Tygodniowy „. które znaczyło wiele dla niemałej liczby Czytelników, a także dla środowisk opiniotwórczych w Polsce. Startowaliśmy od kilku tysięcy sprzedawanych egzemplarzy, kończyliśmy z nakładom stutysięcznym i wynikami badań prasoznawczych, mówiących, że każdy numer redagowanego przez nas pisma ma w rękach prawie 400
Uczciwość złodzieja
Chciałby w przyszłości zająć się hodowlą roślin ozdobnych. Ale to zależy od tego, ile kradzionych choinek uda mu się jeszcze sprzedać Intensywna robota Krzysztofa C. w branży iglastej trwa trzy, cztery tygodnie w roku i polega na dostarczaniu na rynek przed świętami Bożego Narodzenia jodeł, świerków i sosen prosto z lasu. Krzysztof C. ma też swoje życiowe motto: „Las rośnie wolno, ale sprzedaje się szybko”. Żeby jednak choinki sprzedać, iglasty biznesmen musi je najpierw ukraść. Pieniądze
Czerwony internat
Losy i postawy internowanych 13 grudnia 1981 r. działaczy partyjnych w dokumentach Wprowadzając stan wojenny, gen. Wojciech Jaruzelski polecił internować, obok tysięcy działaczy opozycyjnych, także kilkudziesięciu polityków partyjnych i rządowych związanych z ekipą Edwarda Gierka i uznanych za winnych kryzysowi lat 70. Do dzisiaj nieznany jest klucz. Po raz pierwszy publikujemy dwa dokumenty dotyczące internowanych działaczy partyjnych. Pierwszy z nich – nie datowany – powstał w Biurze Ochrony Rządu na podstawie rozmów z oficerami
Po prostu być
Kiedy mój mąż został internowany, ode mnie oczekiwano wyjścia na scenę Rozmowa IWONĄ ŚWIĘTOCHOWSKĄ-KUTZ – Czy coś się zmieniło w pani domu, gdy pojawił się w nim senator? – Nic się nie zmieniło, poza tym, że odbieram znacznie więcej telefonów. Mojego męża, zanim został senatorem, i tak nigdy nie było w domu. Jest człowiekiem szalenie pracowitym i twórczym, że realizuje się poza domem, a że będąc artystą ma ogromną potrzebę wolności, nie wolno mu jej odbierać. Chociaż jest w tym i pewna
Reforma na „Titaniku”
Gdy dojdzie do sytuacji, że gorzej być nie może, wtedy rządząca koalicja powie społeczeństwu – jedyną szansą na poprawę jest współpłacenie chorych za leczenie Na organizowanym niedawno przez Kancelarię Premiera i Instytut Spraw Publicznych sympozjum poświęconemu czterem reformom jeden z wiceministrów zdrowia przyrównał reformę opieki zdrowotnej do statku, który zaczyna już wiedzieć, do jakiego portu płynie. Niestety, ale nie mogę się oprzeć wrażeniu, że coraz wyraźniej widać nazwę na burcie tego statku. Ten statek nazywa się „Titanic”.
Za najlepszymi idą inni
Nagroda Gospodarcza Prezydenta RP jest jak szlachectwo zobowiązuje. A laureaci dają przykład Są kandydaci, jest rozwój Poprosiłem o krótką rozmowę prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego Panie prezydencie, kryteria tej Nagrody są bardzo wyśrubowane.. I słusznie. Czy me obawia się pan. że kiedyś zabraknie kandydatów? Gdyby zabrakło kandydatów byłby to pierwszy dowód na to ze w Polsce załamuje się koniunktura gospodarcza. Myślę, że tak długo, jak będzie rozwój gospodarczy będzie rosnąć i liczba kandydatów. Oczywiście ci tradycyjni potentaci, których już dobrze znamy, mogą, co zrozumiałe, w którymś






