Być turystą we własnym mieście

Być turystą we własnym mieście

18.05.2020 Krakow Rynek Glowny Otwarte kawiarnie i restauracje z zachowaniem srodkow bezpieczenstwa - trzeci etap luzowania obostrzen w zwiazku z pandemia fot. Beata Zawrzel/REPORTER

W branży turystycznej krążą legendy o tym, jak ludzie ruszą w świat po odwołaniu restrykcji Na zatrzymaniu ruchu turystycznego z powodu koronawirusa Kraków straci ponad 6 mld zł. Władze Wisły w Beskidzie Śląskim szacują, że dochody gminy z turystyki spadną nawet o 33%. A przedsiębiorcy turystyczni mówią, że w dobie odmrażania gospodarki turyści są jak yeti – wiele się o nich mówi, ale niewielu ich widziało. #zwiedzajKraków W 2019 r. fabrykę Schindlera na krakowskim Zabłociu odwiedziło niemal 400 tys. osób. Każdego dnia przed charakterystycznym budynkiem przy ulicy Lipowej, rozsławionym filmem „Lista Schindlera” Stevena Spielberga, ustawiały się tłumy. Wielu chętnych odchodziło z kwitkiem. Dziś na Lipowej pustki, puste są też okoliczne knajpki, zwykle pełne zagranicznych turystów. Obok fabryki mieści się MOCAK, czyli Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie, gdzie teraz można obejrzeć pacyfistyczną wystawę „II wojna światowa – dramat, symbol, trauma”. W ostatnich tygodniach, po odmrożeniu muzeów, liczba odwiedzających zmalała tu nawet dziesięciokrotnie. Z badań ekspertów Małopolskiej Organizacji Turystycznej oraz Instytutu Best Place przeprowadzonych na zlecenie miasta Krakowa wynika, że efekt zatrzymania ruchu turystycznego z powodu pandemii COVID-19 przyniesie ogromne straty miejskiej gospodarce. Autorzy raportu – dr Krzysztof Borkowski z Wydziału Turystyki i Rekreacji AWF w Krakowie i prof. Tadeusz Grabiński z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie – szacują, że w pesymistycznym wariancie krakowska turystyka straci ponad 6,5 mld zł. Z takimi stratami branża musi się liczyć, jeśli do końca roku zagraniczni turyści nie będą mieli szansy lub chęci odwiedzenia stolicy Małopolski, a goście z Polski zaczną odwiedzać Kraków od początku lipca. I to przy założeniu, że liczba turystów latem i jesienią zmaleje jedynie o 50%. W wariancie optymistycznym straty wyniosą ponad 4,2 mld zł – przy założeniu, że zagraniczni turyści pojawią się w Krakowie już w sierpniu i z czasem zapomną o koronawirusie. Do tego stopnia, że w grudniu 2020 ich napływ będzie stanowić 60% tego, czego miasto doświadczyło w grudniu 2019 r. Wariant optymistyczny zakłada jednocześnie, że Polacy zaczną odwiedzać Kraków tak chętnie, że ich liczba na Boże Narodzenie 2020 przebije dane z analogicznego okresu ubiegłego roku. Kraków w ogromnej mierze żyje z turystyki. Szacuje się, że w 2019 r. miasto odwiedziło ponad 14 mln gości, z czego ponad 3 mln to turyści zagraniczni, którzy spędzili tu więcej niż jeden dzień. Właśnie oni zostawiają najwięcej pieniędzy. Dr Krzysztof Borkowski sądzi, że w 2020 r. ich liczba spadnie do tej z 2014 r., czyli do ok. 10 mln osób. Kraków ma nadzieję, że turystów zagranicznych i krajowych zastąpią… mieszkańcy. Odpalił więc kampanię „Bądź turystą w swoim mieście”. – Pomysł skierowany jest w głównej mierze do lokalnej społeczności, a jego cel to pobudzenie lokalnej gospodarki i włączenie mieszkańców w proces przywracania miastu miana turystycznej stolicy Polski – tłumaczy Małgorzata Tabaszewska z biura prasowego krakowskiego urzędu. Planowana jest także ogólnopolska akcja z roboczym hasłem #zwiedzajKraków. W jej ramach zostaną wprowadzone specjalne pakiety rabatowe dla turystów na bilety do instytucji kultury czy wybranych restauracji. – Warunkiem udziału klientów w programie promocyjnym będzie spędzenie minimum jednej nocy w Krakowie w obiekcie noclegowym działającym zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa – wyjaśnia Tabaszewska. Miasto realizuje poza tym projekt „Mam szczęście mieszkać tam, dokąd inni mogą przyjechać tylko na chwilę”, adresowany do przedsiębiorców z branży turystycznej i mieszkańców. Urząd chwali się, że już 13 marca prezydent Jacek Majchrowski wprowadził program „Pauza” skierowany do krakowskich przedsiębiorców, również tych działających w branży turystycznej. Mogą oni liczyć na odroczenie płatności podatków lokalnych, choćby podatku od nieruchomości, zwolnienie z czynszów w przypadku konieczności zawieszenia działalności gospodarczej bądź zawieszenie na trzy miesiące pobierania opłaty za zajęcie terenu, na którym działa ogródek letni. Wisła się budzi Z raportu Śląskiej Organizacji Turystycznej wynika, że w roku 2018 województwo śląskie odwiedziło 5,7 mln turystów, którzy wydali 5 mld zł. Wielu gości wybiera Beskidy, a tu za perłę uchodzi Wisła. – Samorząd nie ma kompletnych danych na temat liczby turystów odwiedzających Wisłę. Na podstawie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Aby uzyskać dostęp, należy zakupić jeden z dostępnych pakietów:
Dostęp na 1 miesiąc do archiwum Przeglądu lub Dostęp na 12 miesięcy do archiwum Przeglądu
Porównaj dostępne pakiety
Wydanie: 2020, 24/2020

Kategorie: Kraj