Aktualne
KULT Akustik 2020
Kult poinformował fanów o terminach koncertów w ramach trasy Kult Akustik 2020! Zespół zaplanował łącznie 13 koncertów w 11 polskich miastach. Trasa rozpocznie się już 21 lutego w warszawskiej Stodole i potrwa do 20 marca. Bilety
Kilian z Morawieckim – POPiS-owa elita
Strach zawitał do wypasionych willi ludzi, którzy trafili do elity finansowej za rządów Tuska. Z biednych absolwentów uczelni w ciągu jednego pokolenia stali się multimilionerami. Rzuceni na państwowe posady zarabiali w spółkach skarbu państwa po trzy, cztery, pięć i więcej milionów rocznie. Zmieniali firmy. Brali milionowe odprawy. Żyło się. A tu Kaczyński chce ich finansowo zlustrować i zastąpić swoimi. Chodzą więc po mediach i jęczą. Najbardziej wzruszył nas Krzysztof Kilian. Zapomniał, niestety, jak to z Morawieckim załatwiali robotę
Jakie najważniejsze problemy stoją przed zwycięzcami wyborów?
Jakie najważniejsze problemy stoją przed zwycięzcami wyborów? Prof. Stanisław Sulowski, politolog, UW Wyzwaniem numer jeden jest poprawa funkcjonowania ochrony zdrowia. Czekanie kilkanaście godzin na SOR-ach nie licuje z godnością człowieka XXI w. Drugą niezwykle doniosłą kwestią są powiązane ze sobą zagadnienia ochrony klimatu i reformy przemysłu energetycznego. W tej sferze będą musiały wreszcie zostać podjęte strategiczne decyzje, bez oglądania się na to, czy spodobają się one elektoratowi. Trzecią ważną sprawą są nowe technologie cyfrowe,
Ładne zdjęcia ekipy Ziobry
Cieszy się minister Zbigniew Ziobro. I to na trzech zdjęciach. Cieszą się jego zastępcy. Wiceminister Marcin Romanowski też raduje się na trzech zdjęciach. Ma chody, bo jest z Opus Dei. Wiceminister Marcin Warchoł szczerzy się na jednym zdjęciu. Za to z pokazem pełnego uzębienia. Do radosnych ministrów dołączył Michał Woś. Jeden ze stu ministrów Morawieckiego. A cóż ich tak cieszy? Chwalą się! Bo wykupili osiem bitych stron reklam w tabloidzie. Nazwali to swoje dzieło „Biuletynem Funduszu Sprawiedliwości”. Skromnie.
Tupeciarze bez dyplomów
Nas uczyć nie kazali. Tak mogliby powiedzieć trzej prawicowi publicyści. Tomasz Sakiewicz, Cezary Gmyz i Samuel Pereira zamiast ściemniać, że mają wyższe wykształcenie, mogliby przyznać, że do tego, co robią, nawet matura nie jest potrzebna. Sakiewicz długo opowiadał, że jest psychologiem klinicznym. A mógł się przecież podawać za psychiatrę. Albo za ginekologa. Tygodnik „Fakty i Mity” przypomniał, że nie ma go wśród absolwentów Wydziału Psychologii UW. Gmyzowi łatwiej było znaleźć trotyl na wraku samolotu, niż obronić pracę na PWST. Szkoła
„Legiony” – wielka kasa i dużo picu
Jak wydać 27 mln zł na film tak kiepski, że widzowie płaczą ze wstydu, że dali się nabrać? Sekretu nie ma tu żadnego. Wystarczy poznać nazwisko producenta filmu „Legiony”. A to, co Maciej Pawlicki opowiada o swoim „dziele”, przebija kabaret. Można współczuć reżyserowi Dariuszowi Gajewskiemu, który firmuje decyzje Pawlickiego. I nie byłoby o czym pisać, gdyby nie namolna promocja „Legionów” w tygodniku „Sieci”. Michał Karnowski tak słodzi Pawlickiemu: „jestem filmem zachwycony”, „miałem łzy w oczach”. Pytania, ile na tym filmie zarobił
Halka bryluje w Berlinie
Teatr Wielki z Poznania poszedł drogą wytyczoną przed laty przez Marię Fołtyn. Postanowił zaprezentować polską operę narodową „Halka” w centrum kultury muzycznej Niemiec, w Filharmonii Berlińskiej. W ogromnej wypełnionej po brzegi sali publiczność wysłuchała i zobaczyła nasze dzieło
„Synonimy” na srebrnych ekranach
Już wkrótce w kinach jeden z najbardziej oryginalnych filmów ostatnich lat: „Synonimy” Nadava Lapida, będące jego autobiograficzną opowieścią o budowaniu na nowo własnej tożsamości. Laureat Złotego Niedźwiedzia oraz Nagrody FIPRESCI ostatniego festiwalu w Berlinie to jednocześnie najbardziej
Jaki Pani/Pan przewiduje wynik wyborów i dlaczego?
Jaki Pani/Pan przewiduje wynik wyborów i dlaczego? Dr Krystyna Łybacka, polityczka SLD, matematyczka Zaznaczam, że jestem z wykształcenia probabilistą, czyli osobą zajmującą się teorią prawdopodobieństwa. Natomiast w polskiej rzeczywistości jest tak dużo tzw. warunków brzegowych, że nawet probabilista może się mylić. Mówię to z ogromnym żalem, ale zwycięstwo PiS wydaje się nieuniknione. Nie sądzę jednak, by dało tej partii większość konstytucyjną. Oczywiście do Sejmu dostanie się także Koalicja Obywatelska, a wierzę, że także lewica i blok stworzony
Złoty łańcuch dla Dudy
Lizusy z otoczenia Andrzeja Dudy wymyśliły, że na upadający autorytet prezydenta dobrym lekarstwem może być łańcuch. Oczywiście złoty. Najlepiej taki, jaki nosił prezydent Ignacy Mościcki. Do czasu, zanim uciekł z Polski we wrześniu 1939 r. Obu prezydentów łączy przedwojenne powiedzenie o kimś mało ważnym: „Tyle znaczy, co Ignacy, a Ignacy nic nie znaczy”. Dewocyjnemu Dudzie pomysł z łańcuchem musi się podobać. Bo ogniwa łańcucha układają się w napis MARIA. Bez akceptacji Dudy jego kancelaria nie poparłaby






