Aktualne
Zapomnieli zabulić
Szarańcza pisowska, jak o tej ekipie mówi Schetyna, obsadziła wszystkie spółki państwowe ludźmi bez kwalifikacji. Szczególnie do zarządzania czymkolwiek. Ale za to z innymi zaletami. Z wiedzą, że trzeba wyżywić partyjną rodzinę. Że trzeba płacić na pisowskie media, na partyjne konwencje, pomniki Lecha i „wyklętych”. A i tak każdy obdarowany krzyczy, że za mało. I jeszcze straszy. Jak właściciel „Gazety Polskiej”, Tomasz Sakiewicz, bardzo niezadowolony z marnych 6,64 mln zł, które dostał w ciągu siedmiu miesięcy tego roku. Ostrzega on, że „prezesi
Czy 16-latkom powinno się przyznać prawo do głosowania?
Czy 16-latkom powinno się przyznać prawo do głosowania? dr hab. Anna Rakowska-Trela, Centrum Studiów Wyborczych UŁ Główną wartością takiej zmiany byłby jej walor edukacyjny: młodzi ludzie nieco wcześniej uczyliby się demokracji oraz samodzielnego podejmowania decyzji. Drugi argument za jest taki, że starzeje się społeczeństwo, w związku z czym głosuje coraz więcej osób starszych. Dobrze by było, aby ich wybory miały przeciwwagę w decyzjach wyborczych dzisiejszych młodych, którzy powinni mieć możliwość współdecydowania
Łapiński jedzie na starym (wizerunku)
Podoba nam się upór, z jakim Krzysztof Łapiński przykleja się do kolejnych postaci z obozu prawicy. Pamiętamy jego marsz z Beatą Szydło przez korytarze TVP na Woronicza i struny głosowe zdarte okrzykami: Bełata, Bełata! Porzucenie Beaty i przejście do roboty u prezydenta Dudy. Porzucenie Dudy i mianowanie się specjalistą od wizerunku. Liczyliśmy, że Łapiński pokaże te nowe umiejętności na sobie. A w jego wizerunku jest co zmieniać. Niestety, Łapiński został ze starym wizerunkiem. Ma za to nowego pupila. Morawieckiego. Broni go z wielkim zapałem.
Każdy musi kiedyś umrzeć Porcelanko, czyli rzecz o wojnie trojańskiej
Agata Duda-Gracz, laureatka Nagrody im. Tadeusza Boya-Żeleńskiego za wybitne osiągnięcia artystyczne w dziedzinie reżyserii i scenografii, jest szczególnie doceniana za konsekwentne tworzenie oryginalnego teatru autorskiego. To ona właśnie przygotowuje, wraz ze studentami IV roku stołecznej Akademii Teatralnej,
Best Before Tr_end
Podczas jubileuszowej 20. edycji designblok w Pradze odbędzie się wystawa grupy projektowej fformie. Ekspozycja odwołuje się do daty ważności produktów. Autorzy zapraszają do zastanowienia się, w jakim kierunku mógłby zmierzać design, gdyby decydowały o nim prawa
O sporcie we Wrocławiu
Klub Dobrej Pamięci we Wrocławiu zaprasza na kolejne comiesięczne spotkanie. Gościem specjalnym będzie red. Andrzej Szumski, znany dziennikarz sportowy, który poszerzy wiedzę słuchaczy o sporcie w Polsce i na Dolnym Śląsku – historia, stan obecny i plany na przyszłość.
Horała poniżej pleców
Serial „Czterdziestolatek” pamiętacie? A Irenę Kwiatkowską z monologiem „Żadnej pracy się nie boję”? No to macie powtórkę. Niestety, z nową obsadą. I, niestety, bardzo marniutką. Z posłem Horałą w podwójnej roli inż. Karwowskiego i kobiety, która pracy się nie boi. Marcin Horała, poseł PiS, chce być jednocześnie prezydentem Gdyni, przewodniczącym komisji śledczej ds. wyłudzeń VAT, showmanem w TVPiS i żartownisiem. Żarty Horały na Twitterze należą do najgłupszych. Jako prawnik i politolog Horała zrozumie może 10% wyjaśnień, jakie złożą
Jak przekonać Polaków, by liczniej głosowali?
Jak przekonać Polaków, by liczniej głosowali? Monika Jaruzelska, kandydatka do Rady m.st. Warszawy, SLD Lewica Razem, okręg nr 2 Praga-Południe, Rembertów Chociaż nazywamy się Homo sapiens, kierują nami głównie emocje, a nie racjonalne myślenie. W związku z tym często największą siłę przekonywania mają argumenty o charakterze emocjonalnym. Co więcej, silniej nami rządzą emocje negatywne niż pozytywne. Gdy wyjdziemy z takiego założenia antropologiczno-psychologicznego, najlepszym argumentem, jakiego można by użyć, będzie chyba: „Ty nie pójdziesz głosować, ale twój wróg
Morderca patronem ulicy
Mieszkańcy osiedla Skorupy w Białymstoku mają dość mieszkania przy ul. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”. Nazwy ulicy nikt z nimi nie konsultował. Narzuciły ją władze miasta i IPN. Mieszkańcy protestują. Tabliczki z nazwiskiem zbrodniczego patrona są niszczone. Pojawiają się napisy: „kat”, „morderca”, „zbrodniarz”, „Łupaszka ludobójca”. Przeciwko tej haniebnej decyzji protestuje m.in. Grzegorz Janoszka z partii Razem. Pyta władze miasta: „Jak wytłumaczyć dziecku, że patronem jego ulicy jest morderca cywilów?”. Może przy okazji wyborów do Rady
Desperaci bronią Morawieckiego
Popieranie obozu władzy coraz częściej wymaga zatykania nosa. Zapachy powalają. Słowa też. Choćby te Piotra Zaremby, który w „Polsce The Times” postawił śmiałą tezę, że na taśmie z premierem „nie ma niczego, co by uzasadniało twierdzenie, że jest jakaś afera Morawieckiego”. Śmiała to teza. Można by nawet powiedzieć, że desperacka. Rozumiemy obronę premiera dobrodzieja, ale czy nie można by tego robić choć troszkę inteligentniej?






